Isetia lepsza od Księżaka, przekonujący triumf Znicza i Trójki

Przekonujące zwycięstwa odnoszą zawodnicy Znicza Basket Pruszków, a także UKS Trójki Żyrardów. Lublinianka okazała się lepsza od wołomińskich Byków, natomiast Energa Basket Warszawa z trudem pokonuje Sokoły z Ostrowi Mazowieckiej. Co działo się w tej serii meczów?

Znicz Basket Pruszków kontynuuje swą zwycięską ścieżkę. Tym razem podopieczni Michała Spychały wygrali na wyjeździe z rezerwami Startu Lublin. Taka wyraźna różnica została wypracowana w decydującej części, którą pruszkowianie wygrali aż 28:7. Doskonałe zawody rozegrał Bartosz Proczek, aplikując 28 punktów i 8 zbiórek na 90% skuteczności z gry. Dla lublinian 15 punktów, 6 zbiórek i 5 asyst zdobył Alan Duda.

W lubelskiej hali MOSiR, Speed Sport Zec Byki Wołomin dzielnie walczył o zwycięstwo z Lublinianką. Po 30 minutach zawodów obie ekipy dzieliły jedynie dwa punkty. W decydującej partii podopieczni Przemysława Łuszczewskiego zbudowali dwucyfrowe prowadzenie po dobrych wejściach pod tablicę Rogera Ray’a, a także Artura Ziaji (73:60). Wołominianie mogli jedynie rozmiar porażki dzięki trafieniom Mateusza Roguckiego oraz Tsimafei Bystrou. Ray skończył mecz na 31 punktach i 5 asystach. Dla Byków 22 punkty i 4 asysty dał Bystrou.

W stolicy koszykarze Sokoła postawili twardy opór miejscowej Enerdze. Dzięki dobrym dyspozycjom Adama Lisewskiego, a także Michała Oleksego przyjezdni minimalnie przegrywali po pierwszej połowie 41:40. Kluczowa dla zawodników Axla Olesiewicza była trzecia kwarta (27:12), w której trzema trójkami poczęstował Mateusz Górka przy dobrym wsparciu pod koszem od Karola Dębskiego oraz trafień Patryka Gospodarka. W ostatniej części zaległości częściowo starali się nadrobić Lisewski, a także Zozuń, lecz zabrakło czasu. Dębski zakończył mecz na 25 punktach, 14 zbiórkach i 5 asystach. Dla gości 25 punktów, 20 zbiórek i 6 asyst dał Lisewski.

Dobre widowisko miało miejsce w Mińsku Mazowieckim, gdzie zwycięsko wyszli Zieloni Kanonierzy. Podopieczni Tomasza Wicika po akcjach Krzysztofa Grudnia, Pawła Respondka, a także rzutach wolnych Mikołaja Jesionka prowadzili 90:84. Sytuację odmienili warszawianie, notując 10-punktową ucieczkę. Miejscowi mieli okazję wywrócić rezultat do góry nogami dzięki koszom Grudnia i Jesionka. Ostatecznie ważne rzuty należały do Juliana Dąbrowskiego, a z rzutów wolnych nie pomylił się Filip Maciejewski.

Łatwe zwycięstwo na własnym boisku odnieśli zawodnicy UKS Trójki Żyrardów, pokonując „czerwoną latarnię” na Mazowszu – MKS Ochotę Warszawa. W każdej kwarcie lepsze argumenty mieli podopieczni Piotra Sochackiego, którzy od początku spotkania dyktowali jej warunki. 14 punktów i 5 asyst dał Eryk Gąsiński, natomiast dla Ochoty 19 punktów i 4 zbiórki ustrzelił Wojciech Falkowski.

W Legionowie gracze Legionu znaleźli w premierowej odsłonie sposób na równorzędną rywalizację z Enea Żubrami Chorten Białystok. Dzięki trafieniom Mikołaja Motela, Przemysława Lewandowskiego i Jakuba Orłowskiego miejscowi mieli siedmiopunktową zaliczkę. W kolejnej partii rezultat poprawili Łukasz Fronc oraz Przemysław Lewandowski. Od stanu 28:17 Żubry przeprowadziły 14-punktowy serial, który po trafieniach Pawła Śpicy i Krystiana Tyszki dał im do przerwy trzypunktowe prowadzenie. O zwycięstwie przesądziła trzecia kwarta (25:12), w której doskonale spisywał się Karol Obarek przy wsparciu Arkadiusza Zabielskiego, a także Krystiana Tyszki. Obarek skończył potyczkę na 20 punktach, 7 zbiórkach i 5 asystach. Dla Legionu po 13 punktów zaaplikowali Przemysław Lewandowski oraz Mikołaj Motel.

Bardzo dużo emocji oraz twardej rywalizacji dostaliśmy w Warszawie. Finalnie zwycięsko wyszła Isetia Białołęka, ogrywając Księżaka Łowicz. Oba zespoły przez całe spotkanie miały kilkupunktowe zaliczki, które potrafiły roztrwonić. Jednak w najważniejszych momentach potyczki Tomasz Rudko, a także Jan Grzeliński trafiali ważne punkty. Grę łowickiej ekipy trzymali Mateusz Fatz przy wsparciu Kacpra Kramarza oraz Tatenda Mahvudziego. Niestety w kluczowych momentach zabrakło kilku celnych trafień, aby wywieźć ze stolicy komplet punktów. Dla Isetii 20 punktów i 10 zbiórek dał Tomasz Rudko. W ekipie Księżaka brylował Mateusz Fatz, dając 21 punktów i 7 zbiórek.

Wpadkę łowickiej drużyny wykorzystał KKS Tur Basket Bielsk Podlaski, wygrywając na wyjeździe z Kolejarzem Basket Radom. W decydującej partii (27:19) podopieczni Rafała Króla mogli liczyć na skuteczne rzuty Wojciecha Jakubiaka oraz Łukasza Kuczyńskiego. Ostatni z nich ukończył zawody na 27 punktach i 9 zbiórkach. Dla Kolejarza niezastąpiony był Wiktor Siemianiuk, zdobywca 22 punktów i 5 zbiórkach.

Oto wyniki 14.kolejki meczów w 2.Lidze Mężczyzn w grupie mazowieckiej:
Start Lublin – Znicz Basket Pruszków 59:88
Lublinianka KUL Basketball – Speed Sport Zec Byki Wołomin 77:71
Energa Basket Warszawa – Sokół Grupa Avista Ostrów Maz. 76:69
Bank Spółdzielczy Mińsk Maz. – Profbud Legia Warszawa 98:103
UKS Trójka Żyrardów – MKS Ochota Warszawa 81:50
KS Legion Legionowo – Enea Żubry Chorten Białystok 59:71
Isetia Białołęka Warszawa – KS Księżak Łowicz 75:71
Kolejarz Basket Radom – KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 78:86

Układ tabeli po 14.kolejce w drugoligowej grupie B:

fot. Isetia Basketball Team
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *