Setka w Poznaniu

Na zamknięcie niedzielnych potyczek w 5.serii starć Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn, Enea Basket Poznań pewnie pokonuje AZS AWF Mickiewicza Romus Katowice 101:80.

Enea Basket Poznań – AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice 101:80 Statystyki

Początkowo zobaczyliśmy twardą wymianę ciosów z obu stron, lecz odrobinę lepsi byli goście. Dzięki trójce Patryka Wieczorka, a także udanym wejściom pod obręcz Stanisława Helińskiego, Mickiewicz prowadził 10:7. Kroku dotrzymywali gościom Jan Nowicki, Wojciech Fraś, a następnie Patryk Pułkotycki. Potem podopiecznym Łukasza Szczypki udało się na parę chwil odskoczyć na pięć „oczek” po trafieniu zza łuku Kajetana Kuczawskiego oraz punktom z pomalowanego pola Bartłomieja Pietrasa. Następnie w poznańskiej ekipie uaktywnił się Hubert Pabian, dając po dwóch strzałach z dystansu prowadzenie Enei. Premierową odsłonę zamknął tą samą bronią Pietras (23:23).

Przez parę minut kolejnej części mieliśmy ponownie zażartą walkę, a także wiele zmian prowadzeń. Na celne trafienia Marcina Dymały równie skutecznie odpowiadali Bartłomiej Pietras, Łukasz Kłaczek oraz Patryk Wieczorek. Po następnych „oczkach” Pietrasa i Helińskiego, Mickiewicz wrócił na moment do kilkupunktowej zaliczki (34:38). Pokrótce podopieczni Przemysława Szurka odnotowali 10-punktowy serial, który po akcji „and one” Piotra Wielocha dał im sześciopunktowy zapas. Rezultat próbowali dogonić Pietras z Helińskim, ale w poznańskim obozie wtórowali Pabian, Andrzejewski i Nowicki. Do przerwy poznaniacy prowadzili 53:44.

DRUGA POŁOWA

Po dłuższej pauzie gospodarze pomału zaczęli uciekać z rezultatem. Na początku na dobre zagrania Wojciecha Frasia oraz Jana Nowickiego precyzyjnie odpowiadali Łukasz Kłaczek, a także Patryk Wieczorek. W kolejnym fragmencie gry do punktowania dla Enei uruchomili się ponownie Wieloch oraz Pabian. Dzięki trójce drugiego z nich oraz kolejnych punktach spod tablicy Dymały, przewaga miejscowych wzrosła do 21 punktów (75:54). Heliński wraz ze swoimi kolegami starali się podjąć walkę jedynie pojedynczymi zagraniami. Finalnie po 30 minutach Enea prowadziła 82:61. W decydującej, wyrównanej partii już nic większego nie mogło się wydarzyć. Poznaniacy kontrolowali w pełni przebieg wydarzeń, a granicę 100 punktów przekroczyły trafienia z pola trzech sekund Iwo Baganca. Ostatecznie Enea Basket Poznań wygrywa swój drugi ligowy mecz, ogrywając katowicką ekipę 101:80.

Po 18 „oczek” dla poznaniaków ustrzelili Marcin Dymała oraz Hubert Pabian. W katowickim obozie brylował Stanisław Heliński, autor 22 punktów.

fot. Enea Basket Poznań (archiwum)
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *