Sensacja w SISU Arenie! GKS lepszy od Astorii

Koszykarze GKS-u Tychy znów to zrobili! Podopieczni Tomasza Jagiełki w pierwszym półfinałowym spotkaniu pokonali na wyjeździe Enea Abramczyk Astorię Bydgoszcz 71:61.

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – GKS Tychy 61:71 Statystyki (0-1)

Ciut lepiej zawody rozpoczęli gospodarze, którzy po zagraniach Filipa Zegzuły, Szymona Kiwilszy oraz wolnych Filipa Małgorzaciaka prowadzili 7:2. Trochę później zaległości zredukowali Szymon Szmit, a także Karol Nowakowski. Czarno-czerwoni mogli liczyć potem na Kiwilszę, który dopisał do bydgoskiego konta sześć punktów. Rezultat próbowali zmienić Karol Kamiński oraz Maciej Koperski. Finalnie po połowicznie wykorzystanych wolnych przez Piotra Wińkowskiego i Damiana Jeszke, Asta prowadziła po tej części 19:13.

W drugiej części tyszanom udało się mocno odciąć bydgoszczan w ofensywie. Po łatwych punktach spod tablicy Karola Kamińskiego i Mateusza Samca, Trójkolorowi zaczęli prowadzić (19:22). Słabszą dyspozycję w tym fragmencie gry próbowali zakryć Damian Jeszke, a następnie Andre Walker. Jednak w tyskiej drużynie nie zastąpieni byli Nowakowski, Kamiński i Koperski. Ostatecznie po trójce Walkera, GKS wygrywał po pierwszej z Astorią 31:29.

Po zmianie stron ekipy co chwilę zmieniały się na prowadzeniu. Bydgoską drużynę na prowadzenie wyprowadzały udane rzuty Mateusza Kaszowskiego, Damiana Jeszke i Filipa Małgorzaciaka. Natomiast w tyskim zespole skutecznie wtórowali Szymon Szmit, Karol Nowakowski oraz Szymon Walski. Następne punkty spod trumny Nowakowskiego sprawiły, że przyjezdni umieli odejść na siedem punktów (38:45). Bydgoszczanie potrafili nawiązać kontakt przy pomocy trafień Walkera i Kiwilszy, ale sprawnie ripostowali Szmit oraz Kamiński. Ostatecznie po wolnych Andre Walkera, a także trzypunktowemu zagraniu (2+1) Jakuba Stupnickiego mieliśmy po półgodzinnej grze remis (49:49).

W czwartej kwarcie zawodnikom z Tychów ponownie udało się wyjść na przód po dobrych interwencjach pod obręczą Walskiego i Szmita. Bydgoską drużynę do gry przywrócił na parę chwil Filip Zegzuła, lecz kluczowa okazała się końcówka spotkania. Ważną trójkę, a następnie punkty z rzutów wolnych trafiał Karol Kamiński przy wsparciu Macieja Koperski. W ten sposób tyszanie wygrali w bydgoskiej SISU Arenie z Astorią 71:61, obejmując w półfinałowej serii do trzech zwycięstw 1:0.

Dla Astorii 13 punktów trafił Andre Walker. W tyskim zespole najlepiej spisał się Karol Kamiński, autor 17 punktów i 4 przechwytów.

fot. Michał Giel
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *