Puchar Prezydenta Miasta Krosno dla Miasta Szkła

Miasto Szkła Krosno zwycięzcą tegorocznego edycji Pucharu Prezydenta Miasta Krosno! W finale towarzyskiego turnieju krośnianie pokonali Solvera Sokół Łańcut 83:80. Trzecie miejsce przypadło zawodnikom GKS-u Tychy, którzy po zaciętej końcówce pokonali BS Polonię Bytom 93:92.

W turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Krosno wzięli udział zawodnicy Miasta Szkła Krosno, GKS-u Tychy, BS Polonii Bytom oraz Solvera Sokoła Łańcut. Pierwszy dzień turnieju udowodnił, że walka o ten tytuł będzie bardzo zacięta. W pierwszym półfinałowym pojedynku łańcucianie po dogrywce okazali się lepsi od GKS-u Tychy, wygrywając 107:100. Rywalizacja mogła się rozwiązać o wiele lepiej dla Trójkolorowych, którzy większą część spotkania prowadzili z żółto-czarnymi nawet dwunastoma punktami. Dopiero w czwartej kwarcie, a później dogrywce to łańcucki zespół doszedł do głosu i przejął kontrolę nad meczem. Mocno w tym zwycięstwie pomogły postawy Jermaine’a Couisnarda (27 punktów, 8 asyst i 4 zbiórki), Milana Milovanovicia (17 punktów i 5 zbiórek) oraz Michała Lisa (14 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst). Dla GKS-u 15 punktów zaaplikował Sebastian Bożenko, 14 punktów i 5 zbiórek dopisał Damian Jeszke, a 13 punktów dopisał Mateusz Dziemba.

Drugi, półfinałowy pojedynek również przyniósł ciekawą końcówkę, ale zwycięsko z niej wyszli krośnianie. Biało-zieloni przed końcem pierwszej kwarty wypracował sobie 10-punktową przewagę, ale ekipa z Królowej Śląska nie odstępowała na krok jednemu z kandydatów do wygrania całych rozgrywek PZKosz 1.Ligi Mężczyzn. Finalnie biało-zieloni ciut lepiej wykorzystali końcówkę zawodów, mając w swoich szeregach solidnych obwodowych. Liderem krośnian był Jaylen Murray, który odnotował 26 punktów, oddając 9 celnych rzutów z gry na 21 prób. Skrzętnie do tej wygranej dołożyli się Michał Jankowski (15 punktów i 3 zbiórki), Szymon Pawlak (14 punktów i 5 zbiórek) oraz Ivica Radić (12 punktów i 12 zbiórek). Dla BS Polonii najlepiej punktowali Wojciech Zub (16 punktów), Jarosław Giżyński (15 punktów i 4 zbiórki) oraz Devin Hutchinson (14 punktów).

Podobnej, bardzo dobrej rywalizacji do końcowej syreny doświadczyliśmy również drugiego i ostatniego dnia turnieju. W pre-seasonowych derbach Górnego Śląska, GKS Tychy okazał się lepszy od BS Polonii Bytom — choć czerwono-niebiescy byli o krok od sprawienia niespodzianki (bo Trójkolorowi większość zawodów byli na przodzie). Najskuteczniejszymi zawodnikami w ekipie z Tychów byli Szymon Kiwilsza (18 punktów i 5 zbiórek), Damian Jeszke (15 punktów) oraz Kajetan Kuczawski (13 punktów, 5 asysty i 3 przechwyty). U bytomian 17 punktów rzucił Devin Hutchinson, a Jarosław Giżyński dodał 14 punktów. Sean Biernacki do 14 punktów rozdał 8 asyst, a Piotr Karpacz dołożył 13 punktów, 6 asyst i 4 zbiórki. Mimo przegranych dwóch meczów towarzyskich, bytomska ekipa pokazała, że będzie jednym z walecznych zespołów w PZKosz 1.Lidze Mężczyzn. Tyszanie z kolei są obecną zagadką tych rozgrywek, bo piąty raz w sezonie będą walczyli jedynie polską rotacją i walka o najważniejszą część rozgrywek robi się zaciekła.

Kulminacyjnym finałem całego turnieju towarzyskiego była derbowa rywalizacja między Miastem Szkła Krosno a Solvera Sokołem Łańcut. Parę dni wcześniej zespół Roberta Witki pokonał w Łańcucie żółto-czarnych osiemnastoma punktami. Jednak tym razem ekipa Dariusza Kaszowskiego znacznie lepiej poradziła sobie z odrobieniem dwucyfrowej zaliczki krośnian (58:45), a nawet doprowadzić do ciekawej końcówki. Jednakże znów większe nerwy oraz doświadczeniem pokazali krośnianie, którzy mieli rozłożoną ofensywę na wielu graczy. Najlepiej prezentowali się Ivica Radić (20 punktów i 9 zbiórek), Michał Chrabota (12 punktów) oraz Michał Jankowski (11 punktów i 7 zbiórek). Skromniejsze zawody zagrał Jayden Murray, który odnotował 11 punktów i 4 asysty, trafiając 5/11 z gry. Dla Sokoła 34 punkty, 5 zbiórek i 5 asyst zanotował Jermaine Couisnard, który w tym turnieju pokazał swoją wszechstronność. Po 10 punktów dołożyli z kolei Konrad Rosiński oraz Daniel Ziółkowski. Wydaje się na obecną chwilę, że Miasto Szkła wciąż jest w grupie zespołów, które zagrają o pełną pulę. Łańcucianie również mają o co walczyć, ale muszą odnaleźć drugiego bądź trzeciego zawodnika, który będzie w stanie wciąż ciężar gry na swoje barki.

fot. Miasto Szkła Krosno (fanpage)
KW

About Author

One thought on “Puchar Prezydenta Miasta Krosno dla Miasta Szkła”

  1. Przy 34 punktach Couisnarda w finale od razu widać, jak mocno Sokół opierał się na jednym liderze. Z doświadczenia z analizą danych wiem, że w sparingach warto patrzeć nie tylko na punkty, ale też na skuteczność piątek i straty w końcówkach. To często szybciej pokazuje, czy zespół ma realną drugą opcję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *