Arcyważna wygrana Niedźwiadków. Sokół żegna się z 1.Ligą

Niedźwiadki Chemart Przemyśl zaliczył rewanż w Międzychodzie! Koszykarze Petara Zlatanovicia w meczu 33.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn pokonali na wyjeździe MKS Mana.lake Sokół Marbo Międzychód 105:98.

MKS Mana.lake Sokół Marbo Międzychód – Niedźwiadki Chemart Przemyśl 98:105 Statystyki

Na początku zmagań ekipy naprzemiennie wymieniały się ciosami. Po dziewięciu punktach z rzędu przez CJ Wilsona, Niedźwiadki miały w zapasie dwa posiadania (9:13). Dość szybko do remisu doprowadzały rzuty wolne Damiana Szymczaka i trafienia Marcina Wróbla. Kolejny fragmenty meczu upływały pod dyktando podopiecznych Marcina Chodkiewicza, którzy po trójce Jakuba Nowaka i trafieniach Nicholasa Lynch’a prowadzili po tej części 26:21.

W następnej części miejscowi kontrolowali przebieg wydarzeń. Sytuację przyjezdnych próbowali poprawiać Wilson, a także Egner. Sokół odpłacał się celnymi akcjami Jakuba Kunca i Marcina Wróbla. Po celnym trafieniu zza łuku Mateusza Szczypińskiego, przemyski zespół miał do nadrobienia cztery punkty (37:33). Pokrótce zobaczyliśmy niezły festiwal trójek w wykonaniu Szczypińskiego, Szymczaka i Kunca. Ostatecznie po łatwych wejściach pod tablicę Lynch’a i Wróbla, Sokół prowadził po pierwszej połowie 52:40.

Podobny scenariusz jak w pierwszych dwóch kwartach mieliśmy po zmianie stron. Grę gospodarzy nakręcały celne rzuty Szymczaka, Barnesa i Kunca. Natomiast po przeciwnej stronie sprawnie odpowiadali Wilson oraz Egner. Po udanych próbach Rafała Serwańskiego i Marka Kotieno, przewaga Sokoła spadła do dwunastu punktów. Odrobinę później dwucyfrową zaliczkę dla Sokoła podwyższyli Szymczak oraz Nowak (75:56). Głos do końca tej części zabrali przyjezdni, aplikując serial 14:2. Dzięki udanym próbom Serwańskiego, Egnera, a także udanej wizycie na linii rzutów wolnych Rompy, międzychodzianie mieli po 30 minutach jedynie 7-punktowy zapas (77:70).

Niedźwiadki świetnie rozpoczęły czwartą kwartę od wsadu Rompy i trójek Szczypińskiego, które wyprowadziły ich na prowadzenie (80:81). Odrobinę później Sokół odpowiadał trójkami Wróbla, Szymczaka oraz Kunca, ale równie skutecznie ripostowali Szczypiński oraz Wilson. Czteropunktowe zagranie 25-letniego skrzydłowego sprawiło, że goście mieli czteropunktowe prowadzenie (89:93). Rezultat na parę chwil zmienił Nicholas Lynch, dając Sokołowi inicjatywę. Pokrótce najważniejsze rzuty dla ekipy z Podkarpacia trafiali Szczypiński i Rompa, dając swojej ekipie ośmiopunktową zaliczkę (94:102). Ostatecznie kropkę nad „i” w tej potyczce postawiły celne rzuty wolne CJ Wilsona, które dały Niedźwiadkom wygraną w Międzychodzie 105:98. W ten sposób poznaliśmy już drugiego spadkowicza zaplecza ekstraklasy.

W ekipie gospodarzy najlepiej spisał się Damian Szymczak, autor 28 punktów, 14 asyst i 6 zbiórek. Dla Niedźwiadków 40 punktów i 9 asyst wykręcił CJ Wilson.

fot. Grzegorz Gajdzik
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *