Udany rewanż AGH. Mickiewicz żegna się z 1.Ligą

AZS AGH Kraków zrehabilitował się AZS AWF Mickiewiczowi Romus Katowice! W sobotnich derbach akademickich krakowianie zwyciężyli z katowiczanami 96:80. Tym samym podopieczni Tomasza Zycha wciąż liczą się w walce o utrzymanie.

AZS AGH Kraków – AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice 96:80 Statystyki

Obie ekipy przed zawodami były spragnione wygranej w kontekście utrzymania. W trudniejszym położeniu byli katowiczanie, którzy ostatnio dzielnie walczyli z rezerwami Śląska (finalnie ulegli 87:95). Krakowianie do pierwszej połowy stawiali opór w Wałbrzychu, lecz ostatecznie zostali zdominowani przez Górnika w drugich dwudziestu minutach.

RELACJA

Mimo braku w katowickim zespole Daniela Oladapo, Mikołaja Ratajczaka oraz Patryka Wieczorka, podopieczni Andrzeja Bartosza lepiej zaczęli zawody. Dzięki dwóm trójkom Tomasza Krzymińskiego oraz łatwych wejściach pod obręcz Stanisława Helińskiego, goście prowadzili siedmioma punktami (7:14). Sytuację krakowskiej drużyny próbowali zmienić dobrymi wjazdami pod obręcz Damian Ciesielski, a także Tomasz Palmowski. Jednak po zagraniach „and one” Kacpra Rojka, Tomasza Krzymińskiego i Łukasza Kłaczka, Mickiewicz jeszcze bardziej zdołał odskoczyć (15:25). Finalnie po trójce Przemysława Nowickiego oraz następnych punktach Damiana Ciesielskiego i Tomasza Palmowskiego, AGH tracił do Mickiewicz pięć „oczek”.

Korzystny wynik w następnej części dla katowiczan trzymali „w ryzach” Kłaczek, a także Heliński. Nieco później gospodarze zaliczyli lepszy fragment gry, aplikując serial 12:2. Po doskonałych zagraniach Mąkowskiego i Ciesielskiego, AGH po raz pierwszy objął prowadzenie (40:37). Do przerwy gracze w czarnych strojach odwrócili wynik, prowadząc po wykorzystanych wolnych przez Helińskiego i lay-upie Rojka 47:44.

Dobry moment po zmianie warty miał Łukasz Kłaczek, dając przyjezdnym ponownie parę „oczek” w zapasie (49:56). Krakowscy zawodnicy nadrabiali zaległości dzięki udanym rzutom Nowickiego, Mąkowskiego i Piliszczuka. Efektowny wsad Rafała Komendy ponownie dał gospodarzom inicjatywę (61:58). Tym razem to koszykarze Tomasza Zycha pomału zaczęli budować swoją przewagę, wygrywając po 30 minutach po łatwo zdobytych punktach przez Komendę i Ransoma 72:66.

W decydującej partii goście próbowali gonić wynik przy pomocy udanych prób Kuczawskiego, Krzymińskiego i Helińskiego. Krakowscy akademicy mogli liczyć na udane rzuty Ransoma i Dyrdy. Kolejny efektowny wsad Komendy przyniósł gospodarzom 14-punktową zaliczkę (86:72). Dwucyfrowe prowadzenie zawodnicy AGH trzymali do końcowej syreny, dowożąc bezpiecznie wygraną 96:80. W ten sposób krakowski AGH do Niedźwiadków traci nadal jedno zwycięstwo, natomiast po tym spotkaniu z zapleczem ekstraklasy żegna się katowicki Mickiewicz.

Dla krakowskiego zespołu po 19 punktów rzucili Kacper Mąkowski oraz Kaheem Ransom. Po przeciwnej stronie 19 punktów i 11 zbiórek zainkasował Stanisław Heliński.

fot. Okapi Studio Live
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *