2 Liga: Tur ograł Isetię, przełamanie Legionu, wpadka Księżaka

W najciekawszych potyczkach 12.kolejki na drugoligowych parkietach: zawodnicy Isetii Warszawa dzielnie walczyli o triumf z KKS Tur Basket Bielsk Podlaski, lecz zwycięsko wyszli gracze Piotra Bakuna. Bliski wyczynu triple-double był Mateusz Szwed, a jego pruszkowski Znicz bez problemów pokonał na wyjeździe Lubliniankę. Złą passę przerwali koszykarze Legionu Legionowo, pokonując warszawską Ochotę. Księżak Łowicz zaliczył drugą porażkę z rzędu, ulegając Sklepowi Polskiemu MKK Gniezno. Pomału w górę idzie ekipa Noteci Inowrocław, która pokonała AMW Flotę Gdynia. Zobacz raport drugoligowych meczów z grupy A, a także grupy B.

GRUPA B (MAZOWSZE)

Mateusz Szwed był bliski wyczynu triple-double w wyjazdowej potyczce przeciwko Lubliniance Lublin. Ostatecznie 31-letni środkowy skończył zawody na 15 punktach, 19 zbiórkach i 9 asystach, a Znicz bez większego trudu pokonał lublinian aż 99:58. W lubelskim zespole zdobyczą double-double popisał się Mateusz Wiśniewski, autor 20 punktów i 17 zbiórek.

Po czterech porażkach pod rząd na zwycięski szlak wrócił Legion Legionowo. Zawodnicy Antonio Daykoli także bez problemów pokonał MKS Ochotę Warszawa 70:43. Przemysław Słoniewski skończył mecz z niezłym double-double – 16 punktach, 10 zbiórkach i 7 przechwytach. Po przeciwnej stronie 20 „oczek” zainkasował Çağlar Çalişkan.

Pewne zwycięstwo także osiągnęli gracze Żubrów Białystok, pokonując przed własną publicznością Profbud Legię Warszawa 84:65. Kluczowa dla przebiegu rywalizacji okazała się druga odsłona wygrana wyraźnie podopiecznych trenera Krzysztofa Kalinowskiego 26:15. Głównym architektem ósmego triumfu białostocczan był Patryk Milewski, autor 26 punktów, który miał prawie idealną skuteczność z pola trzech sekund (10/11). Wśród pokonanych brylował Szymon Kołakowski, zdobywca 19 punktów i 5 zbiórek.

Fotel lidera nadal utrzymują gracze Energa Basket Warszawa. Podopieczni Axla Olesiewicza podobnie jak poprzednicy poradził sobie pewnie z Sokołem Grupą Avista Ostrów Mazowiecka 90:69. Stołeczni pod większością rzemiosł koszykarskich byli znacznie lepsi od swoich oponentów. Aż sześciu koszykarzy skończyło bój z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. 24 „oczek” i 4 zbiórek uzyskał Norman Zuber. Jakub Szumert, a także Mateusz Górka uzyskali double-double, notując odpowiednio: 14 punktów i 15 zbiórek oraz 10 punktów i 11 zbiórek.

Zwycięskie tempo utrzymują również zawodnicy Trójki Żyrardów, którzy wysoko wygrali z Kolejarzem Basket Radom 103:74. Żyrardowianie rozstrzygnęli bój w pierwszej połowie, wygrywając go 52:31. Patryk Repiński był najlepiej punktującym zawodnikiem ekipy Piotra Sochackiego, inkasując 18 punktów. Marcin Wieczorkowski (10 pkt, 13 zb), Krystian Śnieg (10 pkt, 10 zb), a także Krystian Koźluk (12 pkt, 10 zb, 5 as) ukończyli mecz, zdobywając osiągnięcie double-double.

HORROR W STOLICY

Najciekawiej ponownie było w Stolicy, gdzie Isetia Warszawa podejmowała KKS Tur Basket Bielsk Podlaski. Przez większą część czasu na prowadzeniu byli podopieczni Łukasza Pacochy do początku czwartej kwarty. W niej po celnych koszach Piotra Bobki Tur wyszedł minimalnie na przód (53:54). Jan Grzeliński wraz z Patrykiem Jankowskim swoimi akcjami przywrócili na moment inicjatywę gospodarzom (57:54). Jednak Łukasz Kuczyński do spółki z Bartłomiejem Wróblewskim zainkasowali wspólnie 11 punktów i ponownie Tur był na prowadzeniu (61:65). Warszawianie nie złożyli broni, a dzięki lay-upowi Dariusza Sarnackiego i trójce Daniela Nagodzińskiego z powrotem na przodzie była Isetia (66:65). Kluczową trójkę na zwycięstwo w końcowym rozrachunku trafił Wojciech Jakubiak. Ostatecznie Tur o punkt wyprzedził Isetię, wygrywając na wyjeździe 68:67.

Pozostały mecz: AZS UJK Kielce – TSK Roś Pisz 79:88

GRUPA A

Sporo emocji dostarczyło spotkanie między zapleczem Trefla Sopot a Profi Sunbud PKK 99 Pabianice. Dzięki ważnym punktem spod tablicy Patryka Kowalskiego miejscowi wygrali po dwóch dogrywkach z pabianiczanami 82:81. Patryk Wojtyka był cichym bohaterem sopockiego zespołu, inkasując 19 punktów. Double-double dopisali: Maciej Nagel (18 pkt, 14 zb), a także Miłosz Toczek (13 pkt, 14 as, 7 zb).

Przekonujące zwycięstwa odnieśli koszykarze ŁKS-u Coolpack Łódź, a także Tarnovii Tarnowo Podgórne, pokonując odpowiednio: MKK Kuchinox Interon Siejko Zgierz (105:66 na wyjeździe) i GAK Gdynia (100:61 w domowym starciu). Triple-double Przemysława Tradeckiego (19 pkt, 10 zb, 11 as) zaprowadziło AZS UMK Transbruk Toruń do wyjazdowego zwycięstwa nad ŁKS Coolpack Youth Łódź 86:67. Najniższy stopień podium torunianie dzielą z MKK Pyrą Poznań. Poznaniacy po dość zaciętej walce pokonali przed własną widownią SMS PZKosz Władysławowo 78:66. Szczecinianie także zaliczą weekend do udanych, ponieważ wysoko pokonali na wyjeździe TKM Włocławek 96:70.

EMOCJE W ŁOWICZU

Dwie różne połowy obejrzeli widzowie na łowickim OSiR-ze. Gnieźnianie po trójce Daniela Kotwasińskiego, a także półdystansie Mikołaja Czyża prowadzili po trzech minutach trzeciej odsłony 21 punktami (35:56). Wydawało się, że przyjezdni do końcowej syreny utrzymają taki dystans. Jednak koszykówka potrafi być przewrotna, a dzięki dobremu fragmentowi w wykonaniu Daniela Nieporęckiego oraz Jakuba Staniosa przewaga gości stopniała po 30 minutach do czterech „oczek” (59:63). Po trzypunktowej akcji (2+1) Nieporęckiego Księżak tracił na początku czwartej części zaledwie punkt do gnieźnian. Emil Rau do spółki ze swoimi kolegami ponownie uzyskali kilkupunktową zaliczkę nad łowiczanami. Trzypunktowy rzut Dariusza Dobrzyckiego pozwolił zawodnikom Sklepu Polskiego wyjść na 7-punktową zaliczkę (73:80). Jednak Księżak na 44 sekund przed końcem pojedynku doprowadził do wyrównania za sprawą trójki Nieporęckiego, a także połowicznie wykorzystanych rzutów wolnych przez Fatza (80:80). W kluczowym momencie pojedynku ważne punkty trafiał Rau, dając triumf gnieźnianom w Łowiczu 84:82.

Porażkę Księżaka Łowicz wykorzystali zawodnicy KSK Ciech Noteci Inowrocław, pokonując na własnym boisku AMW Flotę Gdynia 85:69. Losy meczu rozstrzygnęły się w trzeciej kwarcie, gdy inowrocławianie wygrali zdecydowanie 30:8. Jakub Kondraciuk był najlepiej punktującym zawodnikiem wśród miejscowych, zdobywając 20 punktów i 5 zbiórek. Po przeciwnej stronie 17 punktów i 5 zbiórek uzyskał Adam Wąsowicz.

KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *