2 października 2022

Projekt Kosz

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

2LM: Dogrywka w Gnieźnie, zwycięska męczarnia Polonii

Za nami spotkania rewanżowe w pierwszej rundzie fazy play-off na drugoligowych boiskach. Bez większych przeszkód miejsce w najlepszej szesnastce zapewnili sobie gracze m.in. Enei Basket Poznań, ŁKS-u Coolpack Łódź, KSK Ciech Noteć Inowrocław czy Polonia Warszawa. Natomiast koszykarze Tura nadrobili zaległości z Hutnikiem Warszawa i również są w dalszym etapie rywalizacji. Przyjrzymy się drugim starciom w grupach A oraz B.

W poznańskiej hali POSiR nie doszło do większej niespodzianki, ponieważ gracze Przemysława Szurka bardzo pewnie wygrali z zapleczem Arki Gdynia 103:70. Jedynie w pierwszych minutach premierowej odsłony było sporo emocji, gdyż gdynianie stoczyli z faworyzowaną Eneą bardzo równy bój. Jednak w odpowiednich momentach rywalizacji skutecznie w trumnie grał Jakub Simon, zaliczając kolejne double-double (21 pkt, 11 zb). Tym samym wyczynem popisał się Dawid Bręk, który bardzo dobrze obsługiwał swoich kolegów (12 pkt, 10 as). W ostatniej odsłonie zaprezentowali się młodsi zawodnicy, którzy zagrali fenomenalnie w ofensywie (28:11). Zwłaszcza Jakub Andrzejewski, który zaaplikował 12 punktów. Finalnie skończyło się wysokim triumfem Enei 103:70.

W następnej rundzie również znaleźli się koszykarze Sokoła Międzychód, którzy przed własną publicznością pokonali po raz drugi Ogniwo Szczecin. Podobnie jak w środowym meczu w Szczecinie było więcej wyrównanego pojedynku. Międzychodzianie mieli solidną skuteczność zarówno z półdystansu jak i z dalszej odległości (23/44 za 2 i 14/27 za 3), a głównymi postaciami zawodników Marcina Chodkiewicza byli Jakub Nowak (26 pkt) oraz Mariusz Małachowski (20 pkt, 9 zb). Solidną pracę wykonali także Marcin Wróbel oraz Jarosław Kalinowski, którzy również przekroczyli dwucyfrową barierę punktową. Przyjezdni jednak w paru momentach potrafili wyrównać stan rywalizacji za sprawą celnych rzutów Karola Pytysia, Salima Hamdaouiego czy Szymona Szmita. Jednak Sokołom udało się uciec na bezpieczną odległość przy pomocy dwóch trójek Jarosława Kalinowskiego. W następnej rundzie powalczą z Basketem Hills Bielsko-Biała.

Koszykarze Noteci Inowrocław również dopełnili swoich formalności, pokonując przed własną publicznością Tarnovię 82:69 i tym samym są w następnej rundzie play-off. Przyjezdni z Tarnowa Podgórnego dzielnie postawili opór graczom Piotra Wiśniewskiego za sprawą dobrej dyspozycji dnia Lee Roberta Danderfera (20 pkt), który dostarczał punkty na różne sposoby. Jednak po stronie gospodarzy dobrze spisywał się Mateusz Marciniak (18 pkt), dając dwie trójki. Następne punkty dołożyli Mikołaj Grod oraz Marcin Majer (21 pkt, 9 zb). W następnych minutach inowrocławianie skutecznie wypunktowywali rywali spod obręczy. W drugiej połowie zawodnicy Tarnovii zbliżyli się do przyjezdnych na jedno „oczko” po celnych rzutach Sroczyńskiego i Gubernata (61:60), lecz to było na tyle, co mogli zrobić. Serial punktowy Noteci 16:3 wystarczył, aby odnieść zasłużony sukces.

Łodzianie odnieśli kolejne planowe zwycięstwo. Tym razem podopieczni trenera Piotr Zycha po raz drugi wygrali pewnie z Kolejarzem Basket Radom 89:60. Łódzki szkoleniowiec pozwolił zaprezentować się wszystkim swoim zawodnikom w tej rywalizacji. Radomianom w tym boju zabrakło lepszej egzekucji zza łuku (5/29). Ponadto jedynie Mateusz Zwęgliński samodzielnie musiał walczyć ze skuteczniejszą grą w ataku miejscowych. W następnej rundzie powalczą do dwóch zwycięstw z BC Swiss Krono Żary.

Z kolei udział w drugiej rundzie fazy play-off zapewnił sobie inny Sokół, tym razem z Ostrowi Mazowieckiej. Podopieczni trenera Daykoli ponownie ograli Żubry Białystok, choć pierwsza połowa w ogóle tego nie zapowiadała. Białostoczanie ciut lepiej wygrali tę pierwszą połowę, a nadzwyczaj aktywny był pod koszem Arkadiusz Zabielski (22 pkt, 15 zb). Następnie solidnie prezentowali się także Andrzej Misiewicz, Patryk Andruk oraz Maciej Bębeniec. Podobnie jak Zabielski solidnie punktowali z pomalowanego pola, a pierwszy z nich dołożył trójkę i akcję 2+. Odmiana losów meczu nastąpiła w drugiej połowie. Tu zawodnicy Sokoła nie pozostawili żadnych złudzeń kto w tym pojedynku jest lepszy. Dużo wkład w korzystny rezultat miało trio Karpik-Nieporęcki-Motel, którzy łącznie uzbierali 50 z 83 punktów dla graczy Sokoła. W następnym etapie Sokół czeka oponent z wyższej półki – Pogoń Prudnik.

Gracze Tura Basket Bielsk Podlaskiego wygrali u siebie z Hutnikiem Warszawa, a ponadto z nawiązką odrobili straty z pierwszej konfrontacji. Podopieczni Piotra Bakuna ograli przyjezdnych 81:65. Gospodarze tego dwumeczu w połowie premierowej odsłony uzyskali 8-punktową zaliczkę dzięki punktom Łukasza Kuczyńskiego i Mateusza Bębeńca (16:8). Od tego stanu rezultat przemawiał pozytywnie na ich korzyść, choć pod koniec pierwszej połowy Hutnik po trójce Bystrou i wolnych Osińskiego zbliżył się na dwa punkty (33:31). Jednak końcowy fragment Tur zaliczył 8:3, co dało im siedmiopunktowe prowadzenie do przerwy. Warszawianie w drugiej połowie trzymali się blisko miejscowych, ale Ci pod koniec trzeciej części odskoczyli jeszcze bardziej. Po rzutach wolnych Bębeńca i Zygmunciaka przewaga wzrosła do 11 punktów (65:54). W ostatniej części Tur dopełnił formalności przy pomocy Kuczyńskiego i tym samym wygrali 16 punktami. W kolejnej rundzie spotkają się z Rycerzami Rydzyna.

Pewny krok w stronę najlepszej szesnastki zrobili także zawodnicy Polonii Warszawa. Jednak podopieczni trenera Andrzeja Kierlewicza w rewanżowym spotkaniu wymęczyli zwycięstwo z legionistami jedynie 82:79. Przez większą część pierwszej połowy rezultat był na granicy remisu, lecz zawodnicy Czarnych Koszul po ośmiu punktach Patryka Pełki oraz trójce Marcina Dutkiewicza odskoczyli na dwanaście „oczek” (43:31). Legioniści przez drugą dwudziestkę gonili rezultat aż do momentu, gdy punkty Wojciecha Szpyrki dały na 3:41 sekund przed końcem czwartej kwarty remis (72:72). W kluczowym momencie rywalizacji odpalił Michał Wojtyński (20 pkt). Dzięki jego trafieniom zawodnicy Polonii odnieśli zasłużony triumf. W drugiej rundzie spotkają się z Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie.

Sporo emocji dostarczyło drugie starcie między Sklepem Polskim MKK Gniezno a MKK Pyrą SG Poznań. Poznaniacy w regulaminowym czasie pokonali podopiecznych trenera Arkadiusza Konowalskiego 91:84, czyli podobną różnicą jak w przypadku środowego pojedynku (wówczas padło na korzyść gnieźnian 94:87). Wszystko zatem musiało się rozstrzygnąć w dodatkowym czasie gry. W nim skuteczny był duet Adrian Sobkowiak – Dariusz Dobrzycki, którzy aplikowali punkty z wolnych oraz półdystansu. Ostatecznie to gnieźnianie zapewnili sobie awans do najlepszej szesnastki. W następnej rundzie zagrają z BS Polonią Bytom.

Rezultaty z drugich spotkań pierwszej rundy fazy play-off w grupach A i B:

Enea Basket Poznań – AMW Asseco Arka II Gdynia 103:70 STATYSTYKI

Sokół Międzychód – Ogniwo Szczecin 96:90 STATYSTYKI

KSK Ciech Noteć Inowrocław – Tarnovia Tarnowo Podgórne 82:69 STATYSTYKI

Sklep Polski MKK Gniezno – MKK Pyra SG Poznań 100:98 (po dogrywce) STATYSTYKI

Sokół Grupa Avista Ostrów Mazowiecka – Żubry Chorten Białystok 83:67 STATYSTYKI

KKS Tur Basket Bielsk Podlaski – Energa Hutnik Warszawa 81:65 STATYSTYKI

ŁKS Coolpack Łódź – Kolejarz Basket Radom 89:60 STATYSTYKI

KKS Polonia Warszawa – Profbud Legia Warszawa 82:79 STATYSTYKI

KW