1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

33 punkty Małgorzaciaka, Miasto Szkła z przełamaniem

Filip Małgorzaciak rzucił 33 punkty, a prowadzeni przez niego SKS Starogard Gdański ograł WKS Śląsk II Wrocław. Koszykarze Miasta Szkła Krosno przełamali passę dwóch porażek z rzędu, pokonując na wyjeździe Deckę Pelplin. Blisko wyjazdowego triumfu byli gracze BS Polonii Bytom, ale ostatecznie zwyciężyli koszykarze Weegree AZS Politechniki Opolskiej. Twarde warunki w wałbrzyskim Aqua Zdroju postawili zawodnicy Enei Basket Poznań. Koniec końców zwycięsko wyszedł Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych.

Decka Pelplin  Miasto Szkła Krosno 74:80 STATYSTYKI

Koszykarski pech nie opuszcza koszykarzy Decki Pelplin, którzy po raz piąty z rzędu ponieśli klęskę. Tym razem podopieczni Przemysława Łuszczewskiego musieli uznać wyższość Miasta Szkła Krosno. Początkowo obydwa zespoły rozpoczęły wspólnie od siedmiu spudłowanych rzutów z gry. Później jedni, a także drudzy wymieniali się ciosami oraz prowadzeniem. Po pięciu punktach Dawida Sączewskiego i lay-upie Wojciecha Dzierżaka miejscowi prowadzili 13:8. W następnym fragmencie rezultat podwyższyli Karol Obarek, Thomas Davis, a także Krystian Tyszka kolejnymi punktami. Trzypunktowe trafienie Pawła Śpicy zamknęło pierwszą kwartę, po której Decka wygrywała 21:13.

Drugą partię przyjezdni otworzyli od sześciu punktów zdobytych pod rząd. Jednak w odpowiednim momencie z dystansu przymierzyli Sączewski, a także Obarek i ponownie pelplinianie mieli ośmiopunktową zaliczkę (30:22). Następnie przez 5:52 sekundy gospodarzom udało się uciułać jedynie jedno „oczko”, a krośnianom odrobić w mozolnym tempie wszystkie straty. Dzięki punktom Darrella Harrisa i Michała Jankowskiego, a także wykorzystanych połowicznie wolnych przez Kacpra Traczyka był remis po 31. Taki rezultat wybrzmiewał po dwudziestu minutach.

Po przerwie cztery punkty Obarka dały minimalną przewagę dla miejscowych. Trochę później na cztery „oczka” wyszli krośnianie po celnych rzutach Jankowskiego. Pelplinianom udało się przeprowadzić mini-serial punktowy 9:2, który po trójce Sączewskiego i wjeździe pod kosz Ciesielskiego dały im przejęcie inicjatywy (44:41). Po kolejnych akcjach rywalizacja ponownie była wyrównana. Punkty spod tablicy Harrisa i kolejne kosze Śpicy znowu dały remis (50:50). Końcówkę trzeciej ćwiartki zamknęli miejscowi po udanej trójce Sączewskiego i dwóch „oczkach” z rzutów wolnych Romana Janika – zawodnicy Decki prowadzili po niej 55:51.

Klavs Dubults oraz Stanisław Heliński swoimi punktami wyprowadzili na początku ostatniej części Miasto Szkła na dwupunktowe prowadzenie. Do ostatniego remisu w tym spotkaniu doprowadził punktami z kontry Paweł Kopycki. Nie do zatrzymania w następnych minutach tej kwarty byli Jankowski, a także Śpica, którzy dołożyli wspólnie dwanaście punktów. Na 1:23 sekundy przed końcową syreną była dziesięciopunktowa przewaga zawodników z Podkarpacia. Pelplinianie starali się w samej końcówce powalczyć o korzystny wynik, ale z wolnych nie mylili się Dubults i Jankowski. Akcja 2+1 Ciesielskiego, a także trójka Dzierżaka już niewiele mogły zmienić w wyniku końcowym, który padł na korzyść Miasta Szkła 80:74.

Najlepszym strzelcem Miasta Szkła był Michał Jankowski, autor 21 punktów. Dla Decki 23 punkty zaaplikował Dawid Sączewski.

SKS Starogard Gdański  WKS Śląsk II Wrocław 84:74 STATYSTYKI

Filip Małgorzaciak, a także Wojciech Czerlonko rzucili wspólnie 57 punktów, co przedłużyło serię zwycięstw Diabłów do czterech spotkań. Solidnie na początku meczu obok Małgorzaciaka prezentował się Jakub Motylewski – dzięki jego akcjom starogardzianie uciekli na początku na siedem „oczek” (12:5). Ciut później wrocławianie zaczęli dochodzić do miejscowych po 2+1 Aleksandra Leńczuka i trójce Macieja Bendera. Jednak w odpowiednim momencie w ofensywie odpalił Czerlonko, aplikując oponentom pięć punktów. Później Sebastian Bożenko oraz Mikołaj Adamczak dopisali wspólnie siedem punktów, przybliżając przyjezdnych do Diabłów na jedno posiadanie. Pierwszą odsłonę zamknął trzypunktowym rzutem Piotr Lis, dając pięciopunktową zaliczkę dla zawodników z Kociewia (25:20).

W drugiej kwarcie zawodnicy z Dolnego Śląska ponownie zbliżyli się do gospodarzy na jedno „oczko” po celnych koszach Adamczaka i Góreńczyka. Parę minut później zawodnicy Kamila Sadowskiego uciekli na dziesięć punktów, gdy Małgorzaciak dopisał kolejne punkty z wolnych, a także celną trójkę (39:29). Późniejsze akcje Bereszyńskiego, Bożenki i Czempiela pomogły nieco zmniejszyć straty do SKS-u. Pierwszą połowę widowiska sfinalizował półdystansem Czerlonko. Pierwsza połowa skończyła się siedmiopunktowym prowadzeniem Diabłów (43:36).

Po przerwie starogardzianie trzymali wypracowaną zaliczkę z pierwszej połowy. Celne akcje Motylewskiego, wsad Daniela Ziółkowskiego i kolejne punkty Czerlonki, a także Życzkowskiego pozwoliły miejscowym odskoczyć na 11 punktów (54:43). Dystans do gospodarzy próbowali nadrobić trójkami Adamczak oraz Leńczuk, ale w odpowiednim miejscu znaleźli się Czerlonko oraz Lis. Po ich zagraniach Diabły miały po 30 minutach osiem punktów w zapasie (61:53). W ostatniej kwarcie wrocławianom znowu udało się skrócić dystans, gdy aktywni byli Góreńczyk, Adamczak oraz Hlebowicki. Po wolnych Edisa Kormana, a także półdystansie Sebastiana Bożenki wrocławianie tracili jedynie cztery „oczka” (69:65). W najważniejszym momencie rywalizacji odpalił Małgorzaciak, rzucając aż 12 punktów (w tym dwie trójki). Finalnie zwycięsko wyszli gracze SKS Starogard Gdański, pokonując rezerwy Śląska Wrocław 84:74.

Najlepszym zawodnikiem w starogardzkim obozie był Filip Małgorzaciak, autor 33 punktów. Dla Śląska II 15 punktów uzyskał Sebastian Bożenko.

Weegree AZS Politechnika Opolska – BS Polonia Bytom 87:79 STATYSTYKI

Podopieczni Mariusza Bacika byli blisko sprawienia małej niespodzianki w opolskim Stegu Arena, ale triumf padł łupem graczy Politechniki Opolskiej. Potyczka rozpoczęła się z dużą intensywnością w ataku po stronie bytomian. Dzięki trójkom Patryka Wieczorka oraz Sebastiana Dąbka, a także punktów spod kosza Marka Piechowicza i Damiana Szczepaniaka mieliśmy dziesięciopunktowe prowadzenie polonistów (10:20). Jednak następne minuty należały do gospodarzy. Za sprawą trafień Kamila Białachowskiego, Huberta Pabiana, Michała Kroczaka, a także Michała Jodłowskiego przewaga gości została prawie zneutralizowana. Następna trójka Wieczorka dała czteropunktowy zapas na korzyść gości (24:28).

Drugą odsłonę opolanie otworzyli ją runem 13:3 dzięki m.in. punktom Adama Skiby, trójki Michała Kroczaka oraz hakowi Michała Jodłowskiego. Po późniejszej trójce Marcina Kowalczyka drużyna z Opola miała już siedem punktów przewagi (40:33). Przyjezdni odwdzięczyli się, trafiając sześć punktów z pola trzech sekund. Następne punkty z wolnych Białachowskiego i trójka Pabiana dały po pierwszej połowie prowadzenie Weegree AZS Politechniki Opolskiej 47:42.

W pierwszych minutach drugiej połowy mieliśmy równorzędną wymianę ciosów, ale po punktach Pawła Bogdanowicza poloniści złapali kontakt z gospodarzami (58:57). Później chwilowy oddech dla miejscowych dali swoimi punktami Kroczak, a także Białachowski. W końcowej fazie tej części akcję „two&one” w pełni wykorzystał Szczepanik, a Dąbek zakończył ją trzypunktowym rzutem. Na decydujące dziesięć minut zespoły schodziły z parkietu przy remisie (63:63). Bytomianom w ciągu paru minut udało się zbudować kilkupunktowe prowadzenie za sprawą trójek Bogdanowicza i Chraboty (72:77). Jednak druga część czwartej kwarty to popis dobrej gry miejscowych. Najpierw Kowalczyk trafił ważną trójkę na przełamanie, a następne punkty Kroczaka, Kobla pozwoliły opolskim akademikom wysunąć się na przód. Na serię 15:2 goście z Bytomia nie znaleźli odpowiedzi. Ostatecznie zwycięsko wyszli koszykarze Politechniki Opolskiej, pokonując BS Polonię Bytom 87:79.

Po 17 punktów dla zwycięzców zainkasowali Michał Kroczak i Hubert Pabian. Dla BS Polonii 17 punktów i 5 zbiórek zdobył Damian Szczepanik.

Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych – Enea Basket Poznań 87:81 STATYSTYKI

Relacje z tej potyczki znajdziesz TUTAJ

fot. Nasz Opolski Basket

KW