1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Górnik lepszy od poznańskiej Enei

Emocjonujące spotkanie w wałbrzyskim Aqua Zdroju! Koszykarze Górnika Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych pokonali Eneę Basket Poznań 87:81.

Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych – Enea Basket Poznań 87:81 STATYSTYKI

Efektownie mecz otworzył pięknym wsadem Mikołaj Stopierzyński, a po dobrych zagraniach Szymona Walskiego, Górnik miał kilkupunktowe prowadzenie (6:1). Dość szybko do wyrównania doprowadzili poznaniacy, gdy z dystansu trafił Jakub Fiszer, a Marcin Tomaszewski dopisał punkty z pomalowanego pola. Później Stopierzyński i Walskiego dopisali kolejne, celne trafienia, ale po drugiej stronie solidnie prezentowali się Jan Nowicki i Wojciech Fraś. Po punktach z kontry Nowickiego to Enea chwilowo wyszła na prowadzenie (14:16). W końcowej fazie premierowej odsłony wałbrzyszanie trafili trzy trójki autorstwa: Huberta Kruszczyńskiego, Bartłomieja Ratajczaka, a także Adriana Sobkowiaka. W ten sposób gracze Marcina Radomskiego zasłużenie prowadzili po pierwszej dyszce 25:18.

Drugą partię otworzyły punkty Sobkowiaka i Niedźwiedzkiego pozwalające Górnikowi odskoczyć na 12 punktów. Przez parę minut poznaniacy zmagali się z problemami w konstruowaniu akcji do momentu, w którym spod tablicy trafił Nowicki. W paru późniejszych akcjach Niedźwiedzki dołożył pięć punktów dla wałbrzyskiej ekipy, ale po przeciwnej stronie z dystansu trafili Fiszer i Tomaszewski. Po następnych punktach Tomaszewskiego przewaga Górnika stopniała do sześciu „oczek” (35:29). Chwilę później obie drużyny zdobyły seryjnie po sześć punktów. Pierwszą połowę zamknął kolejnymi punktami Niedźwiedzki. Górnik prowadził z poznańską Eneą 44:35.

DRUGA POŁOWA

W następnej części meczu punkty Damiana Durskiego i Mikołaja Stopierzyńskiego pozwoliły minimalnie powiększyć przewagę Górnika do 10 punktów. Ciut później zza linii 6,75m zaaplikowali Nowicki, a także Fraś. Ci sami zawodnicy dorzucali następne pięć „oczek”, przybliżając mocno poznaniaków na dwa punkty do miejscowych (52:50). Chwilowy oddech dla gospodarzy dali Stopierzyński oraz Sobkowiak, ale z rzutów wolnych nie mylił się Marcin Dymała. Po kolejnych punktach Dymały i Wielechowskiego był remis po 58. Trzypunktowa akcja (2+1) Durskiego i punkt z rzutów wolnych Ratajczaka dał po trzech kwartach czteropunktowe prowadzenie dla Górnika.

Poznaniacy na początku kwarty znowu złapali kontakt z Górnikiem po wykorzystanych wolnych przez Wielechowskiego i trójce Frasia (64:63). Parę akcji później zespoły próbowały odnaleźć rytm w ataku. Stan rywalizacji wyrównał punktami spod tablicy Nowicki (65:65). Jednak Hubert Kruszczyński, a nieco później Szymon Walski trafili po trójce, dając Górnikowi sześciopunktowy bufor bezpieczeństwa (71:65). Niewidoczny w tym starciu Bartosz Ciechociński trafił dla poznaniaków dwie ważne trójki, ale miejscowi mogli liczyć na Durskiego i Niedźwiedzkiego. W najważniejszych momentach meczu Walski trafił ważną trójkę przy wsparciu Durskiego i Niedźwiedzkiego. Jeszcze na 11 sekund przed końcową syreną po akcjach Dymały i Ciechocińskiego zawodnicy Enei przegrywali czterema punktami. Jednak zimną krew na linii rzutów wolnych zachował Damian Durski i to Górnik cieszył się ze zwycięstwa 87:81.

Dla Górnika 19 punktów i 7 asyst zainkasował Damian Durski. W obozie poznańskim najlepszym strzelcem był Jan Nowicki, autor 17 punktów.

KW