Długi i udany powrót Kotwicy w Bytomiu.

Datzzy Kotwica Port Kołobrzeg po trzech porażkach z rzędu powracają na odpowiednie tory. W sobotni wieczór w ramach 5.kolejki PZKosz 1.Ligi Mężczyzn podopieczni Rafała Franka pokonali wyjazdowo BS Polonię Bytom 91:87.

BS Polonia Bytom — Datzzy Kotwica Port Kołobrzeg 87:91

Niebiesko-czerwoni bardzo szybko uzyskali kilkupunktową zaliczkę głównie dzięki trafieniom Wojciecha Leszczyńskiego oraz Krzysztofa Wąsowicza. Zaraz po udanej odpowiedzi spod kosza Konrada Dawdo, BS Polonia miała już zapas 11 punktów (14:3). Mimo pojedynczych zrywów ze strony Szymona Długosza, Dominika Rutkowskiego czy Mateusza Kaszowskiego, to celnymi próbami reagowali Jarosław Giżyński, Sean Biernacki czy również Kacper Indyk. Bytomianie dzięki świetnej grze w ofensywie prowadzili po pierwszej części 34:18.

Obraz gry odwrócił się w następnej części — tym razem celne próby zza łuku Alana Czujkowskiego oraz Mateusza Kaszowskiego pobudziły gości do pojedynku. Niemniej jednak dwucyfrowego prowadzenia pilnowali uważnie Krzysztof Wąsowicz oraz Michał Medes. Dopiero po odpowiedziach Jamesa Washingtona oraz Pawła Leończyka, Kotwica miała do odrobienia 10 punktów (45:35). Mimo udanej reakcji spod obręczy Giżyńskiego, to „Czarodzieje z Wydm” kontrolowali końcówkę pierwszej połowy. Dzięki interwencjom Jamesa Washingtona i Filipa Małgorzaciaka, BS Polonia Bytom prowadziła po 20 minutach z Datzzy Kotwicą Port jedynie 47:41.

Dobra końcówka kołobrzeżan z drugiej kwarty przełożyła się na niezły początek trzeciej kwarty, gdy po podkoszowych wejściach Pawła Leończyka oraz Filipa Małgorzaciaka mieli do odrobienia tylko dwa punkty (49:47). Jednak celna trójka Giżyński, a także następne punkty Wąsowicza, Leszczyńskiego i Medesa pomogły gospodarzom w osiągnięciu 11-punktowej zaliczki. Kołobrzeżanie w późniejszym czasie musieli podgonić wynik przy pomocy trafień Kaszowskiego, Długosza oraz Góreńczyka. Mimo wszystko dobrze im wtórowali w ataku Leszczyński, Indyk oraz Zub (70:56). Do końca tej części Alan Czujkowski jeszcze poprawiał dorobek punktowy dla kołobrzeskiej ekipy. Jednakże po 30 minutach gry BS Polonia Bytom była bliżej zwycięstwa, prowadząc 73:62.

Zespół Rafała Franka po celnych trójkach Mateusza Kaszowskiego, Mikołaja Kurpisza oraz rzutach wolnych wykorzystanych przez Jamesa Washingtona miał na początku czwartej kwarty 4-punktową stratę (76:72). Mimo udanej odpowiedzi Jarosława Giżyńskiego z pola trzech sekund, kolejne udane wjazdy Pawła Leończyka i Filipa Małgorzaciaka pozwoliły Kotwicy w połowie czwartej kwarty uzyskać prowadzenie (78:80). Ekipę Mariusza Bacika jeszcze na przód wyprowadzili Jarosław Giżyński oraz Devin Hutchinson, lecz po trójce Mikołaja Kurpisza oraz czteropunktowej akcji Dominika Rutkowskiego (3+1) stało się jasne, że Kotwica chce tej wygranej bardziej. Zaraz po następnych punktach Rutkowskiego, goście mieli zapas sześciu punktów (84:90). W kluczowych momentach rywalizacji kołobrzeżanie zachowali większy spokój, triumfując ostatecznie w Bytomiu 91:87.

Najlepszymi strzelcami kołobrzeżan byli James Washington (16 punktów, 8 asyst i 4 zbiórki), Paweł Leończyk (12 punktów i 10 zbiórek), Mateusz Kaszowski (12 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty) oraz Szymon Długosz (12 punktów i 6 zbiórek). Dla BS Polonii 21 punktów i 5 zbiórek uzyskał Jarosław Giżyński, a 14 punktów i 5 zbiórek dopisał Michał Medes.

Statystyki meczu

KK

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *