WKK triumfuje w „Różowym Meczu”

WKK Active Hotel Wrocław pozostaje na zwycięskiej ścieżce w PZKosz 1.Lidze Mężczyzn! W niedzielnym spotkaniu 5.kolejki, podopieczni Ronalda Derksa pokonali na wyjeździe KKS Polonię Warszawa 89:81.

KKS Polonia Warszawa — WKK Active Hotel Wrocław 81:89

Początkowo oglądaliśmy dość wyrównane widowisko — po podkoszowych odpowiedziach Maksymiliana Dudy, warszawianie mieli trzypunktową zaliczkę (7:4). Bliski kontakt z „Czarnymi Koszulami” trzymał we wrocławskim zespole Michał Jędrzejewski, a po odpowiedzi z prawego półkola Maksymiliana Zagórskiego w połowie pierwszej kwarty mieliśmy remis (10:10). Wrocławian na przód wyciągnął Jakub Patoka, lecz po trafieniach Camerona Gainesa i Łukasza Kłaczka, KKS Polonia ponownie była na prowadzeniu. Dzięki punktom spod kosza Przemysława Wrony, warszawianie po 10 minutach prowadzili 20:15.

Kilkupunktową zaliczkę na początku drugiej kwarty trzymali dla gospodarzy Wojciech Jagiełło oraz Gal Geliński. Mimo tego dobry fragment gry Szymona Łaty oraz akcja 2+1 Augusta Chałupy sprawił, że WKK powtórnie wyszedł na przód (25:26). Żadna z ekip w późniejszym czasie nie osiągnęła znacznego prowadzenia. Dopiero po zagraniach pod obręcz Jacoby’ego Rossa i Camerona Jonesa, poloniści oddalili się na dwa posiadania. Finalnie tę zaległość prawie nadrobili Michał Jędrzejewski oraz Jakub Osiński. Tym sposobem po pierwszej połowie KKS Polonia Warszawa minimalnie prowadziła z WKK Active Hotel Wrocław 38:37.

Po dłuższej przerwie udana próba z dystansu Rossa oraz udany wjazd Gelińskiego pomógł warszawianom osiągnąć zapas sześciu punktów. Wrocławską ekipę w późniejszym czasie ciągnął Jakub Patoka, ale całkiem sprawnie wtórowali mu Jacoby Ross oraz Gal Geliński. Dzięki udanemu wjazdowego stołecznego rozgrywającego, Polonia odrobinę powiększyła swoją przewagę do ośmiu „oczek” (51:43). Połowę tych strat nadrabiali dla gości łatwymi punktami Orłowski, Jędrzejewski oraz Łata, lecz tą samą bronią odwdzięczali się Duda oraz Gaines (połowicznie wykorzystując rzuty wolne). Dopiero po efektownej akcji z góry Mikołaja Adamczaka oraz łatwych punktach Maksymiliana Zagórskiego i Szymona Łaty, WKK doprowadziło do remisu (56:56). Do końca trzeciej części oba zespoły dołożyły do swoich kont odpowiednio: cztery oraz trzy „oczka”. Głównie po punktach zdobytych przez Szymona Borowskiego, „Czarne Koszule” minimalnie prowadziły przed decydującą częścią 60:59.

Na początku czwartej kwarty po punktach spod obręcz Jakuba Patoki oraz trafieniach Jakuba Koelnera, WKK wyszło na dwa posiadania (62:66). Bardzo szybko ten wynik odwrócili udanymi trafieniami Łukasz Kłaczek oraz Maksymilian Duda. Trochę później potyczka znacznie się wyrównała — na zagrania Jacoby’ego Rossa sprawnie reagował Maksymilian Zagórski. Po połowicznie wykorzystanych rzutach wolnych przez Jakuba Osińskiego, WKK w połowie decydującej części minimalnie prowadził (71:72). Od tego momentu obie ekipy dość często wymieniały się prowadzeniem. Dopiero po trafieniach Wojciecha Jagiełły, warszawianie mieli zapas dwóch posiadań nad WKK (81:77). W krótkim czasie rezultat odmieniały celne trafienia Bradleya Waldowa oraz Jakuba Koelnera. Kluczowa dla zwycięstwa wrocławian była akcja 2+1 Bradleya Waldowa. Ostatecznie WKK Active Hotel Wrocław triumfował w Warszawie nad KKS Polonią 89:81.

Najlepszymi zawodnikami warszawskiej Polonii byli Jacoby Ross (19 punktów, 6 asyst i 4 zbiórki) oraz Wojciech Jagiełło (13 punktów). Zdobycze double-double dopisali Gal Geliński (10 punktów, 11 asyst i 5 zbiórek) oraz Cameron Gaines (10 punktów i 20 zbiórek). We wrocławskim zespole brylowali Michał Jędrzejewski (14 punktów i 4 asysty), Bradley Waldow (18 punktów i 11 zbiórek), Szymon Łata (12 punktów i 3 asysty) oraz Maksymilian Zagórski (10 punktów i 12 zbiórek)

Statystyki meczu

KK

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *