Hit w Obuwniku dla Pogoni

Pogoń Prudnik zwycięża pojedynek na szczycie 9.kolejki 2.Ligi Mężczyzn w grupie D! Zawodnicy Tomasza Michalaka po gorącej końcówce ograli PGE GiEK Turów Zgorzelec 76:72

Pogoń Prudnik – PGE GiEK Turów Zgorzelec 76:72 Statystyki

Od początku zawodów lepiej prezentowali się prudniczanie dzięki dobrej postawie Tomasza Prostaka, a także Stanferda Sanny’ego. W ekipie przyjezdnych wyróżniał się Bartosz Bochno, a następnie Hubert Kruszczyński. Udana próba zza luku Tomasza Nowakowskiego przyniosła sześciopunktowe prowadzenie Pogoni (14:8). Później na listę strzelców dopisali się Grzegorz Mordzak, Patryk Garwol, a także Paweł Nowicki. W zgorzeleckiej ekipie dobrymi akcjami pod obręczą popisywał się Cezary Fudziak. Premierową część wygrali gospodarze 27:16.

W kolejnej ćwiartce rywalizację z gospodarzami próbowali nawiązać Kamil Zywert oraz Jakub Kondraciuk, ale konsekwentnie ripostowali im Grzegorz Mordzak oraz Patryk Garwol. Punkty spod tablicy Sanny’ego zwiększyły przewagę prudniczan do osiemnastu punktów (38:20). Przy głosie przez moment byli zgorzelczanie po udanych próbach z gry Pawła Minciela przy wsparciu od Bartłomieja Ratajczaka oraz Bartosza Bochno. Kolejne akcje Pawła Nowickiego, a także Marca Oscara Sanny’ego zamknęły pierwszą połowę meczu. Pogoń prowadziła z Turowem 49:30.

Po powrocie na parkiet zespół Rafała Niesobskiego rozpoczął od mocnego pościgu w postaci serialu 15:2, w którym aktywnie uczestniczyli Kamil Zywert oraz Hubert Kruszczyński. Miejscowi odparli tę serię dobrymi zagraniami Mordzaka, a także Sanny’ego. Sytuację próbowali zmienić Gałczyński oraz Zywert, lecz swoje dobre momenty wykorzystali Nowakowski oraz Garwol. Gracze Tomasza Michalaka wciąż byli lepsi, prowadząc po trzech częściach trzynastoma punktami (64:51).

Czwartą kwartę otworzyły udane trafienia Kruszczyńskiego i Ratajczaka, ale równie konsekwentny w punktowaniu dla gospodarzy był Nowakowski. Po punktach Stanferda Sanny’ego, Pogoń wciąż miała dwucyfrowy bufor bezpieczeństwa (72:60). Goście ze Zgorzelca nie zamierzali się poddać. Kolejne udane wejścia pod obręcz Bochno, a także Zywerta sprawiły, że Turów miał pięciopunktową stratę (72:67). Gorąco zrobiło w końcowych fragmentach meczu, gdy po trójce Ratajczaka oraz lay-upie Kruszczyńskiego tylko dwa punkty dzieliły obie ekipy. Chłodniejszą głowę zachował Mordzak, trafiająć bezbłędnie z rzutów wolnych. Ostatecznie Pogoń Prudnik wygrała hitowy mecz z Turowem 76:72.

Dla Pogoni po 17 punktów rzucili Grzegorz Mordzak oraz Stanferd Sanny. Dla Turowa 17 punktów, 13 asyst oraz 6 zbiórek dał Kamil Zywert.

Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *