1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Niedzielne potyczki dla WKK i Politechniki Opolskiej

Koszykarze WKK Wrocław po trzech porażkach z rzędu ponownie wrócili na ścieżkę zwycięstw. Podopieczni Sebastiana Potocznego wygrali przed własną publicznością z Polonią Warszawa 76:66. Piąte zwycięstwo na pierwszoligowych parkietach odnieśli zawodnicy Weegree AZS Politechniki Opolskiej po pokonaniu na wyjeździe AZS-u AGH Kraków 72:63.

WKK Wrocław – KKS Polonia Warszawa 76:66 STATYSTYKI

W pierwszych minutach konfrontacji zespoły na zmianę zdobywały punkty spod tablicy, a także solidnie broniły w defensywie. Po udanym rzucie Tomasza Ochońko wrocławianie prowadzili po pięciu minutach 8:6. Później ten sam gracz wraz z Szymonem Kiwilszą i Michałem Gabińskim swoimi punktami podwyższyli przewagę gospodarzy do siedmiu punktów (17:10). Adam Linowski, a także Patryk Pełka punktami spod obręczy nieco uszczuplili prowadzenie gospodarzy po 10 minutach do pięciu „oczek”. W kolejnej części zawodnicy z Dolnego Śląska po udanym haku Kiwilszy, lay-upie Kamila Zywerta, a także pięciu punktach Dominika Rutkowskiego odskoczyli na dziesięć punktów (33:23). W późniejszym czasie graczom „Czarnych Koszul” zdarzył się słabszy fragment w ataku, który niemiłosiernie wykorzystali gospodarze. Po kolejnym fragmencie wygranym przez WKK 8:2, zwiększyli różnicę do 16 punktów (41:25). Do przerwy Michał Kierlewicz celnie rzucił z dystansu, a po stronie miejscowych połowicznie rzuty wolne trafił Kamil Zywert. Po pierwszej połowie wrocławski zespół wygrywał 42:28.

Po dłuższej pauzie gospodarzom przypomniały się „stare grzechy” z potyczki w Wielkopolski, gdzie przez większość czasu popełniali sporo błędów w ofensywie. Zły fragment miejscowych był na korzyść polonistów, którzy pomału wracali do rywalizacji. Trzypunktowy rzut Michała Szymańskiego, a także punkty Patryka Gospodarka i Adama Linowskiego sprawiły, że stołeczni przegrywali z WKK tylko trzema „oczkami” (46:43). Kiwilsza oraz Zywert udrożnili ofensywę wrocławian, zdobywając łatwe punkty spod tablicy. Trzypunktowe trafienie Ochońki sfinalizowało trzecią dyszkę, po której gracze w białych trykotach mieli 7-punktową zaliczkę (55:48).

Na początku czwartej partii miejscowym udało się ponownie uzyskać dwucyfrową zaliczkę za sprawą Ochońki i Kiwilszy. Jednak stołeczni postanowili z całych sił powalczyć o zwycięstwo dzięki akcjom Kierlewicza, Dutkiewicza oraz Wieluńskiego (64:59). Jednak skutecznie reagował na to Kiwilsza, trafiając kolejne „oczka” z pomalowanego pola. Linowski, a także Pełka dali jeszcze nadzieję warszawianom na odwrócenie losów spotkania, ale w ważnym crunch-time trafiali Kiwilsza i Ochońko. Ostatecznie zwycięsko wyszli zawodnicy WKK Wrocław, pokonując KKS Polonię Warszawa 76:66.

Dla gospodarzy 24 punkty i 6 asyst upolował Tomasz Ochońko. Dla warszawskiej Polonii 14 punktów i 4 zbiórek miał Damian Cechniak.

AZS AGH Kraków – Weegree AZS Politechnika Opolska 63:72 STATYSTYKI

Bój w pierwszych minutach był dość zacięty. W połowie premierowej odsłony dzięki trójkom Marcina Kowalczyka, a także Michała Jodłowskiego to przyjezdni prowadzili różnicą pięciu punktów (9:14). Paweł Zmarlak zainterweniował również udanym trafieniem zza łuku, ale potem opolscy zawodnicy przejęli na dobre inicjatywę. Za sprawą punktów z rzutów wolnych Jakuba Kobla, a także kolejnych punktów Kowalczyka i Białachowskiego podopieczni Roberta Skibniewskiego prowadzili po tej części 24:13. W drugiej kwarcie gracze z Opola jeszcze bardziej oddali się od gospodarzy. Dzięki 2+1 Adama Skiby, trójki Kowalczyka, a także solidnym wsadom Białachowskiego i Kapuścińskiego zawodnicy Politechniki Opolskiej wygrywali różnicą 20 punktów (17:37). Krakowianie w ciągu 4:40 sekund wrócili do rywalizacji za sprawą fenomenalnego fragmentu gry Szymona Sobiecha. Jego trzypunktowy rzut mocno przybliżył krakowski zespół na pięć „oczek” do opolskiej drużyny. Pierwszą połowę zamknął wolnymi Adam Skiba, dając siedmiopunktowy bufor bezpieczeństwa dla Politechniki Opolskiej (34:41).

Po przerwie goście odbudowali swoją dwucyfrową zaliczkę przy pomocy udanych akcji Kobla, a także Kaczmarzyka (41:52). Przez parę następnych minut zespoły nie potrafiły wykorzystać dogodnych sytuacji do zdobywania punktów. Większy regres mieli przyjezdni, którzy od trafienia Kaczmarzyka popełniali zbyt dużo błędów. Tę okazji wykorzystali gospodarze dzięki czemu po 2+1 Leszczyńskiego, trójce Zmarlaka, a także koszach Sobiecha i Dyrdy wyszli po trzech kwartach na 54:52.

Na początku czwartej odsłony zespoły bardziej pracowały w defensywie aniżeli nad grą w ataku. Goście za sprawą udanych akcji Artura Mielczarka, także pięciu następnych punktów Skiby wrócili na przód, prowadząc 65:56. Michał Lis wraz z Wojciechem Leszczyńskim i Patrykiem Wydrą próbowali jeszcze odwrócić bieg spotkania. Najważniejsze punkty na zwycięstwo opolskiej drużyny trafili Skiba i Mielczarek. Ostatecznie Weegree AZS Politechnika Opolska wygrali wyjazdowe spotkanie w Krakowie 72:63.

W opolskim obozie najskuteczniejszy był Adam Skiba, który mecz skończył z dorobkiem 14 punktów i 4 zbiórek. Po stronie krakowskiej Szymon Sobiech ustrzelił 16 punktów i 4 zbiórki.

KW