Noteć bliżej złotego medalu!

KSK Ciech Noteć Inowrocław bliżej wygrania rozgrywek 2.Ligi Mężczyzn! Podopieczni Huberta Mazura w pierwszym finałowym pojedynku pokonali ŁKS Coolpack Łódź 104:77.

KSK Ciech Noteć Inowrocław – ŁKS Coolpack Łódź 104:77 Statystyki 

Oba zespoły w ostatnim czasie wywalczyły prawo do gry w Pekao S.A. 1.Lidze na przyszły sezon. Inowrocławianie w dwóch spotkaniach ograli Energę Basket Warszawa, zaś łodzianie potrzebowali trzech spotkań, aby uporać się z OPTeam Resovią Rzeszów. Co więcej inowrocławianie chcieli „utrzeć nosa” ełkaesiakom za dwie porażki poniesione w rundzie zasadniczej.

Początkowo ekipy na zmianę wymieniały się ciosami, a także prowadzeniem. Dzięki udanemu wjazdowi pod tablicę Piotra Robaka oraz trójce Darrella Harrisa, Noteć uzyskała przewagę pięciu punktów (9:4). Łodzianie potrafili odpowiadać celnymi trójkami Kacpra Dominiaka, Igora Urbana oraz Norberta Kulona. Jednak w inowrocławskim zespole doskonale odpowiadali Jakub Dłoniak oraz Aleksander Filipiak. Po późniejszych punktach z pola trzech sekund Urbana i Dominiaka mieliśmy remis (17:17). Finalnie po półdystansie Czarka Karpika i skutecznym wjeździe Oliwiera Szczepański, biało-niebiescy po 10 minutach prowadzili 21:17.

W następnej części gospodarze lepiej pracowali w obronie, wymuszając na łodzianach sporą ilość niecelnych rzutów zza łuku. Udane trójki Mateusza Stawiaka, Michała Samolaka oraz zagranie 2+1 Jakuba Dłoniaka sprawiły, że ekipa z Kujaw miała w zapasie dwanaście punktów (32:20). Pojedynczymi zagraniami starali się odpowiadać Nataniel Kolasiński oraz Mateusz Szwed, ale perfekcyjnie u miejscowych funkcjonował duet Jakub Dłoniak-Darrell Harris. Dzięki następnym punktom Robaka, Samolaka i Karpika, Noteć po pierwszej połowie wyraźnie prowadziła z ŁKS-em 50:31.

DRUGA POŁOWA

Po piętnastominutowej przerwie mecz zrobił się bardziej wyrównany mecz. Łodzianie chcieli wrócić do rywalizacji przy pomocy trafień Kulona i Karwowskiego. Jednak w ekipie gospodarzy wyróżniali się Grod, Robak oraz Dłoniak. Pokrótce dzięki następnym punktom Mikołaja Groda, inowrocławianie osiągnęli pułap dwudziestu punktów. Taki stan trzymał się do końca trzeciej części, które zakończyły udane rzuty wolne Piotra Kellera (72:53).

W czwartej kwarcie dystans do inowrocławianie sprawnie zmniejszały punkty Wojciechowskiego, Kolasińskiego i Kellera. Potem po trójce Macieja Leszczyńskiego, ełkaesiacy mieli stratę piętnastu punktów do Noteci. Jednak w późniejszym fragmencie celnymi rzutami zza linii 6,75m częstowali gości Stawiak, Filipiak oraz Dłoniak. Tym samym było już jasne, że Noteć nie wypuści tak okazałego prowadzenia aż do końcowej syreny. W ten sposób do rewanżowego starcia w Łodzi, KSK Ciech Noteć Inowrocław podejdzie z zaliczką 27 punktów (104:77).

Dla biało-niebieskich 22 punkty i 10 zbiórek zaaplikował Darrell Harris. W biało-czerwono-białym zespole najskuteczniejszym zawodnikiem był Norbert Kulon, autor 17 punktów i 4 asyst.

fot. ki24.info
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *