Politechnika lepsza od Górnika po dogrywce

Weegree AZS Politechnika Opolska notuje po raz ósmy z rzędu zwycięstwo! W sobotnim hicie 17.kolejki podopieczni Roberta Skibniewskiego pokonali po dogrywce Górnik Zamek Książ Wałbrzych 90:85.

Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Weegree AZS Politechnika Opolska 85:90 (po dogr.) Statystyki

Początkowo biało-niebiescy mieli wyraźne kłopoty z odnalezieniem rytmu w ataku. Z tego faktu skorzystali Kareem Reid, a także Jakub Kobel, dając po czterech minutach Politechnice ośmiopunktowe prowadzenie (1:9). Wałbrzyską ekipę ruszyły trafienia z ławki rezerwowej Davida Jacksona. Dziewięć punktów zdobytych przez 37-letniego Amerykanina zredukowały przewagę Politechniki do trzech punktów. Tę kilkupunktową zaliczkę trzymali do końca tej części Lis, Reid, a także Kobel (17:21).

W drugiej części trafieniem zza łuku popisał się Damian Durski, lecz tym samym manewrem odwinęli mu Jakub Kobel oraz Michał Jodłowski. Druga celna próba z dystansu środkowego pozwoliła Politechnice uzyskać 9-punktowy zapas (22:31). Zawodników z Wałbrzycha starał się podbudować pod tablicami Piotr Niedźwiedzki, ale Norbert Maciejak zaaplikował trójkę. Finalnie po punktach Jacksona oraz Kowalenko, koszykarze z Opola prowadzili po dwóch kwartach 37:31.

Lepsze widowisko zobaczyliśmy po zmianie stron, w której celne akcje Miłosza Góreńczyka i Krzysztofa Jakóbczyka zniwelowały stratę Górnika do jednego punktu. Oddech dla gości z Opolszczyzny dał celnymi rzutami wolnymi Kobel. Sześć następnych „oczek” Niedźwiedzkiego przechyliły na moment szalę w stronę Górnika, lecz natychmiastowo inicjatywę odzyskali dla Politechniki Rutkowski i Jodłowski. Później po kolejnych koszach Dominika Rutkowskiego i Michała Lisa przewaga przyjezdnych urosła do ośmiu punktów. Deficyt próbował zniwelować Durski, lecz finalnie po następnych „oczkach” Lisa i Rutkowskiego, Politechnika miała po trzeciej dyszce siedmiopunktową zaliczkę (57:64).

W czwartej kwarcie sygnał od odrabiania zaległości dał Krzysztof Jakóbczyk, a po dwóch trójkach Miłosza Góreńczyka mieliśmy już remis (68:68). Chwilowo kilkupunktowy zapas dali Rutkowski oraz Lis, ale w krótkim czasie rezultat odwrócili Kowalenko oraz Jakóbczyk. Do końcowej syreny mieliśmy gwarantowane emocje. Ważne punkty Rutkowskiego pozwoliły ekipie z Opola odskoczyć na trzy punkty. Do dodatkowych emocji doprowadził Francis Han, aplikując z dystansu (78:78). W dogrywce opolanie mogli liczyć na dobre akcje Rutkowskiego oraz Kobla, które zaprowadziły ich do zwycięstwa nad Górnikiem 90:85.

Dla Politechniki 24 punkty i 6 asyst zgarnął Jakub Kobel. Natomiast dla Górnika 16 punktów upolował Krzysztof Jakóbczyk.

fot. Grzegorz Cholewa
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *