Drugie zwycięstwo Sokoła

Ostatni mecz Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn w 2023 roku dla Sokoła! Międzychodzianie pokonali przed własną publicznością Eneę Basket Poznań 85:82.

MKS Mana.lake Sokół Marbo Międzychód – Enea Basket Poznań 85:82 Statystyki

Potyczkę przyzwoiciej rozpoczęli poznaniacy, którzy po zagraniach Wojciecha Frasia i Iwo Baganca prowadzili 8:2. Przewagę do dwucyfrowej granicy podwyższały trafienia Patryka Stankowskiego. Sokół odparł tę serię dwiema trójkami Jakuba Kunca. Potem Jan Nowicki wraz z Brandonem Randolphem swoimi zagraniami trzymali kilkupunktową zaliczkę dla gości. Zza łuku reagowali Nicholas Lynch, a także Mikołaj Smarzy. Finalnie po wykorzystanych wolnych przez Jakuba Nowaka, Enea prowadziła po tej części 28:23. Na początku kolejnej partii Sokół gonił wynik dzięki punktom Nowaka. Później po następnych interwencjach Smarzego i Kunca przejął prowadzenie, odskakując na pięć punktów (35:30). Potem Randolph, a także Frasia starali się dopaść miejscowych, ale doskonale odwijali się Smarzy, a także Lynch. Finalnie po następnych punktach Kunca i Nowaka, Sokół zasłużenie prowadził po pierwszej połowie 51:42.

Po powrocie na boisko celne rzuty Lynch’a i Smarzego gracze w żółtych strojach odskoczyli na 14 punktów. Brandon Randolph oraz Wojciech Fraś próbowali nadrobić parę „oczek”, ale bezskutecznie. Dopiero później po udanych akcjach Marcina Dymały oraz Mateusza Kulisa przewaga gospodarzy skurczyła się do sześciu punktów. Dwucyfrową zaliczkę odzyskali na moment Nowak oraz Smarzy, ale zza łuku odpowiedział Randolph. Trzypunktowy rzut Amerykanina zamknął tę część zawodów, po której o dziewięć punktów lepszy był Sokół (69:60).

Podopieczni Marcina Chodkiewicza przez parę minut czwartej kwarty trzymali bezpieczny dystans nad poznaniakami. Chwilę potem po punktach spod tablicy Mikołaja Smarzego oraz wolnych Mariusza Małachowskiego, Sokół miał 12-punktowy zapas. Po upływie następnych 120 sekund ten dwucyfrowy deficyt odrobili Randolph, Fraś i Nowicki. Emocji nie brakowało w kluczowych momentach, w których chłodniejszą głowę zachowali Smarzy oraz Lynch. Dzięki ich punktom, Sokół mógł cieszyć z drugiego zwycięstwa na pierwszoligowych parkietach, pokonując Eneę 85:82.

Dla miejscowych 27 punktów i 8 zbiórek dał Mikołaj Smarzy. Dla przyjezdnych po 22 punkty rzucili Brandon Randolph oraz Wojciech Fraś.

fot. MKS Mana.lake Sokół Marbo Międzychód
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *