Rezerwy Śląska nadal niepokonane, Kotwica ogrywa Politechnikę

Cztery niedzielne spotkania zamknęły 8.kolejkę spotkań Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn. W derbach Wrocławia rezerwy Śląska okazały się lepsze od WKK. Zgodnie z planem swoje rywalizacje wygrali zawodnicy MKKS Żaka Koszalin oraz Enei Basket Poznań. Z Opola zwycięstwo wywiozła Sensation Kotwica Kołobrzeg.

Koszalinianie dzięki bardzo dobrej dyspozycji w premierowej odsłonie (30:18) zasłużenie zwyciężyli z Niedźwiadkami Chemart Przemyśl. Solidne wejście w to spotkanie miał Szymon Pawlak, kończąc je na 20 punktach. Podopiecznym Rafała Knapa udało się w kolejnej odsłonie po celnych koszach Mateusza Itricha, Szymona Pawlaka oraz Marcina Tomaszewskiego odejść na 18 punktów (38:20). Do przerwy parę „oczek” dla przemyskiej drużyny nadrobili Michał Chrabota, Szymon Janczak oraz Edi Sinadinović (45:33). Niewiele zmian przyniosła także druga połowa, w której rolę punktujących dla Żaka przejęli Wiktor Rajewicz, Adam Skiba oraz William Kondrat. W decydującej partii Niedźwiadki miały szansę odwrócić losy meczu, bo po trafieniach Sebastiana Rompy, a także Rafała Serwańskiego tracili dwa posiadania (78:74). Jednak w kluczowych momentach nie zawiedli Skiba, Pawlak oraz Krajewski. Dla Niedźwiadków 28 punktów i 4 asysty uzyskał Edi Sinadinović.

Ze statusem „niepokonanego” na zapleczu ekstraklasy nadal cieszą się rezerwy Śląska, które poradziły sobie w derbowej potyczce z zawodnikami WKK. Podopieczni Łukasza Grudniewskiego na wyższy bieg wskoczyli w drugiej (24:13), a także trzeciej odsłonie (28:18), dzieląc swą grę na wielu zawodników. W premierowej odsłonie goście mogli liczyć na dobre zagrania Aleksego Walczaka oraz Mikołaja Stopierzyńskiego. Jednak we wspomnianych dwóch kolejnych kwartach ton w ataku miejscowych nadawali m.in. Joe Bryant Jr., Michał Sitnik, Mikołaj Adamczak czy też Oskar Hlebowicki. Bryant Jr. zakończył rywalizację na 16 „oczkach”. Dla WKK po 14 punktów rzucili Mikołaj Stopierzyński oraz Mikołaj Kowalczyk.

W Krakowie z roli faworyta wywiązała się Enea Basket Poznań, choć pierwsza połowa wcale nie wskazywała na ich łatwe zwycięstwo. Na początku meczu grę krakowskiej drużyny ciągnęli Damian Ciesielski wraz z Janem Piliszczukiem i Kacprem Mąkowskim. Potem kolejne celne trafienia dokładali Damian Dyrda, Mateusz Orłowski, a także Dawid Golus. Udana próba zza łuku Golusa przyniosła na początku drugiej odsłony nawet 10-punktowy zapas dla AGH (28:18). Poznaniacy odrobili prawie wszystkie zaległości głównie z pomocą Huberta Pabiana, a także punktów spod kosza Wojciecha Frasia. Do końcowej syreny oznaczającej koniec pierwszej połowy krakowskim akademikom udało się uciec na cztery punkty po wykorzystanych wolnych przez Mąkowskiego i Orłowskiego (38:34).

Po zmianie stron pomału inicjatywa przechodziła do przyjezdnych dzięki udanym akcjom Frasia, ale skutecznie trafiali zza łuku Mąkowski oraz Śmiglak. Ekipy w kolejnym fragmencie grały kosz za kosz. Trzypunktowe rzuty Pabiana i Kulisa pozwoliły po trzech kwartach zawodnikom Enei prowadzić 65:60. O korzystny rezultat dla gospodarzy starali się powalczyć Ciesielski oraz Mąkowski, lecz w ważnych momentach celnie strzelali Pułkotycki oraz Fraś. Wojciech Fraś był najlepiej punktującym graczem poznaniaków, aplikując 24 punkty, 8 zbiórek i 7 asyst. Dla AGH 17 punktów i 7 asyst zgarnął Damian Ciesielski.

KOTWICA ZDOBYWA OPOLE

Największych emocji dostarczył bój w Opolu między Politechniką Opolską a Sensation Kotwicą Kołobrzeg. Kołobrzeżanie w premierowej odsłonie lepiej radzili sobie w ataku. Po celnych rzutach Pawła Dzierżaka przy wsparciu Damiana Pielocha i Jakuba Motylewskiego goście mieli siedmiopunktową zaliczkę (10:17). W ciągu późniejszych paru minut miejscowi pomału odrabiali ten deficyt przy pomocy interwencji Adama Kaczmarzyka, Michała Lisa oraz Kamila Białachowskiego. Premierową odsłonę zamknął akcją 2+ Dominik Rutkowski (28:30). W kolejnych dwóch partiach ekipy nieco bardziej przyłożyły się do obrony, lecz wciąż inicjatywę mieli „Czarodzieje z Wydm”, którzy w decydującą wchodzili z pięciopunktowym prowadzeniem. Dobre wykończenia ze strony Pielocha, a także Ziółkowskiego pozwoliły gościom z Kołobrzegu odskoczyć na 12 „oczek” (69:81).

Opolscy zawodnicy nie mieli zamiaru składać broni, a dzięki trafieniom z gry Michała Lisa oraz Dominika Rutkowskiego byli do samego końca w grze (88:89). Podopieczni Roberta Skibniewskiego w najważniejszym momencie popełnili błąd 5 sekund przy wyrzuceniu piłki z autu, a faul Dominika Rutkowskiego zamienił na łatwe punkty Damian Pieloch. Ostatecznie Kotwica wygrała w Opolu 91:88. Damian Pieloch oraz Daniel Ziółkowski zdobyli dla kołobrzeżan po 19 punktów. W opolskim obozie nie wystarczył udany występ Adama Kaczmarzyka w postaci 27 punktów i 10 zbiórek.

Wyniki niedzielnych spotkań 8.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn:
MKKS Żak Koszalin – Niedźwiadki Chemart Przemyśl 88:78
Weegree AZS Politechnika Opolska – Sensation Kotwica Kołobrzeg 88:91
WKS Śląsk II Wrocław – WKK Active Hotel Wrocław 89:70
AZS AGH Kraków – Enea Basket Poznań 79:92

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *