2 października 2022

Projekt Kosz

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Suzuki 1LM: Sokół Łańcut w Energa Basket Lidze!!!

Przepiękne widowisko w wałbrzyskim Aqua Zdroju!!! Rawlplug Sokół Łańcut wielkim zwycięzcą Suzuki 1 Ligi Mężczyzn! Podopieczni trenera Dariusza Kaszowskiego wygrali w czwartym meczu finałowym z Górnikiem Trans.eu Wałbrzych 94:86. W ten sposób po długich 18 latach zawitają w przyszłym sezonie do Energa Basket Ligi!

Górnik Trans.eu Wałbrzych – Rawlplug Sokół Łańcut 86:94 STATYSTYKI (1-3)

Łańcucianie z dużą mocą otworzyli mecz od punktów spod tablicy Przemysława Wrony i Filipa Struskiego, a także trójki Mateusza Szczypińskiego (0:7). Natomiast pierwsze punkty dla Górnika trafił Krzysztof Jakóbczyk z dystansu. Jednak gracze Sokoła grali bardzo skutecznie, gdy do punktującego Struskiego i Wrony dołączył Marcin Nowakowski. Po ich celnych rzutach przewaga koszykarzy w żółtych strojach zwiększyła się do dwunastu punktów (7:19). Trochę później ekipę gospodarzy próbowali przebudzić trójkami Bartłomiej Ratajczak oraz Krzysztof Jakóbczyk, a spod kosza Piotr Niedźwiedzki. Ostatecznie punkty Wojciecha Pisarczyka i Filipa Struskiego dały tę część meczu, gdzie Sokół miał dziewięciopunktowe prowadzenie (18:27).

Na początku drugiej kwarty dostaliśmy równorzędny pojedynek, ale sytuację kontrolowali goście. Po celnych koszach Nowakowskiego i Wrony podopieczni Dariusza Kaszowskiego mieli już trzynaście punktów przewagi nad Górnikiem (27:40). Jednak zawodnicy Górnika pomału odrabiali straty, gdy swój dobry moment w grze mieli Niedźwiedzki oraz Dymała (37:44). Ciągle aktywni byli Struski oraz Bręk, którzy popisali się efektownymi paczkami. Jednak końcowy fragment pierwszej połowy należał do graczy w niebieskich strojach. Dzięki punktom spod obręczy Jakóbczyka i wykorzystanych rzutów wolnych przez Durskiego i Dymałę, Górnik przegrywał po 20 minutach 45:50.

Po dłuższej przerwie gracze Łukasza Grudniewskiego znacznie się przybliżyli do Sokoła. Po czterech punktach z rzędu Dymały było już tylko 53:52 na korzyść zawodników z Podkarpacia. Mateusz Szczypiński celnymi trafieniami zza łuku dał trochę tlenu swojemu zespołowi, który odskoczył na sześć punktów. Jednak po stronie gospodarzy bardzo aktywny był Jakóbczyk, który ponownie przybliżył wałbrzyszan na jeden punkt (61:62). Końcówka trzeciej kwarty miała podobny przebieg jak na początku drugiej odsłony, czyli solidnej gry kosz za kosz. Trzypunktowa akcja Mateusza Szczypińskiego zamknęła tą część meczu, po której Sokół prowadził 73:68.

W czwartej ćwiartce Marcin Dymała i Piotr Niedźwiedzki przybliżyli Górnika na dwa punkty do Sokoła. Wówczas dobry fragment zaliczył Nowakowski przy wsparciu Szczypińskiego i Wrony, który pozwolił przyjezdnym odskoczyć na osiem punktów (75:83). Po celnych rzutach z dystansu Szczypińskiego i Załuckiego przewaga gości wzrosła do 12 punktów (77:89). Wałbrzyszanie starali się odpowiadać trójkami Jana Malesy i celnym półdystansem Krzysztofa Jakóbczyka. Ostatecznie cenne punkty z linii rzutów wolnych Nowakowskiego i Pisarczyka sprawiły, że to Sokół mógł się cieszyć z końcowego sukcesu i historycznego awansu po 18 latach do Energa Basket Ligi. Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Górnik Trans.eu Wałbrzych 94:86.

Najwięcej „oczek” dla Sokoła zdobył Mateusz Szczypiński, autor 23 punktów . Natomiast w zespole Górnika mocnym punktem był Krzysztof Jakóbczyk, zdobywca 29 punktów.

KW