Orlen Zastal Zielona Góra rozpoczął półfinałową fazę play-off Orlen Basket Ligi od pewnego zwycięstwa w Gdyni! Zespół Arkadiusza Miłoszewskiego w pierwszym meczu półfinałowym rozbił na wyjeździe AMW Arkę Gdynia 90:64.
AMW Arka Gdynia 64 : 90 Orlen Zastal Zielona Góra
Początkowo rywalizacja toczyła się dość równorzędnie, a swoje okazje skutecznie wykorzystywali Kresimir Ljubicić (po stronie Arki) oraz Jakub Szumert (po stronie Zastalu). Dopiero po łatwo zdobytych punktach przez Phila Fayne’a oraz Andrzeja Mazurczaka, Zielonogórzanie rozpoczęli swój odjazd z wynikiem. Wykorzystane trafienia Conleya Garrissona i Jayvona Maughmera dawały gościom zapas 11 punktów (9:20). Straty zmniejszali jak mogli Jarosław Zyskowski oraz Kamil Łączyński, lecz po 10 minutach spotkania to Zastal prowadził 26:18.
Zespół Arkadiusza Miłoszewskiego skutecznie podkręcił tempo gry w następnej części, co przełożyło na udane trafienia Chavaughna Lewisa i Andrzeja Mazurczaka. Gdynianie w późniejszym czasie kompletnie zgubili rytm w ataku, co było „wodą na młyn” dla Maughmera, Garrissona oraz Szumerta, dając Orlen Zastalowi zapas 21 „oczek” (22:43). Rezultat dla gdynian do przerwy poprawiali Zyskowski, Barrett oraz Barbitch. Mimo tego zielonogórska ekipa po pierwszej połowie wyraźnie prowadziła w Gdyni 50:33.
Po powrocie na boisko obie ekipy nie prezentowały swojej dobrej dyspozycji, lecz wciąż to zielonogórzanie kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Głównie dzięki trafieniom Garrisona, Maughmera oraz efektownym dunku Fayne’a, goście odskoczyli na dwadzieścia pięć punktów. Jednakże celne trójki Luki Barretta i Kamila Łączyńskiego poderwały gospodarzy do meczu. Mimo zrywu Milana Barbitcha oraz Mike’a Okauru, Orlen Zastal po 30 minutach wysoko prowadził 64:49.
W ostatniej części spotkania zielonogórzanie ponownie odpalili „fajerwerki” w ofensywie, w której nadzwyczajnie skuteczni byli Conley Garrison oraz Jakub Szumert. Mimo zrywów ze strony Adama Hrycaniuka, Luki Barretta czy Einarsa Tubutisa, ekipa Mantasa Cesnauskisa nie mogła Orlen Zastalowi realnie zagrozić w tym pojedynku. Tym samym zespół Arkadiusza Miłoszewskiego wygrał pierwszy półfinałowy mecz okazale 90:64.
Orlen Zastal do wygranej poprowadziło dwóch znakomitych liderów — Conley Garrison (21 punktów, 5 asyst), dominując w strefie obwodowej oraz Jakub Szumert (20 punktów i 11 zbiórek). Po stronie Arki 12 punktów i 3 zbiórek zaaplikował Milan Barbitch, a po 11 „oczek” dopisali Kamil Łączyński oraz Luke Barrett.
fot. Andrzej Romański
KW
