Dogrywka w Kołobrzegu. Enea Basket triumfuje nad Kotwicą

Enea Basket Poznań potrzebowała dogrywki, aby na zamknięcie 6.kolejki PZKosz 1.Ligi Mężczyzn świętować zwycięstwo w Kołobrzegu. Koszykarze Edmundsa Valeiko po dodatkowym czasie gry pokonali Datzzy Kotwicę Port Kołobrzeg 90:84.

Datzzy Kotwica Port Kołobrzeg — Enea Basket Poznań 84:90 (po dogr.)

Dobry początek zawodów notowali „Czarodzieje z Wydm”, którzy po celnych rzutach Filipa Małgorzaciaka i punktach spod obręczy Pawła Leończyka uzyskali 5-punktową zaliczkę (9:4). Na następne odpowiedzi spod obręczy podkoszowego sprawnie odpowiadali Patryk Stankowski, Devontae Blanton oraz Sebastian Rompa. Później dzięki trójce Pawła Kikowskiego, Enea Basket po nieco ponad połowie pierwszej kwarty doprowadziła do remisu (17:17). Na szczęście kołobrzeżan przy prowadzeniu trzymały łatwo zdobywane punkty przez Szymona Długosza, dzięki którym prowadzili po 10 minutach 26:21.

W drugą ćwiartkę gospodarze weszli z niedokładnie kończonymi akcjami, co dobrze napędziło poznaniaków do odrabiania zaległości. Po udanych wejściach w pole trzech sekund Patryka Stankowskiego, Pawła Kikowskiego oraz akcji 2+1 Arkadiusza Adamczyka, Enea Basket wysunęła się na przód (27:30). Słabszy moment przerwała mini-seria gospodarzy, którzy po łatwych punktach Washingtona i Małgorzaciaka dała im z powrotem prowadzenie. Do końca pierwszej połowy widowiska żadna z ekip nie umiała wypracować sobie wyższej przewagi. Głównie dzięki punktom Pawła Leończyka i Filipa Magłorzaciaka, Kotwica po 20 minutach gry była w ciut lepszej sytuacji, prowadząc 42:41.

Po zmianie stron pojedynek zrobił się całkiem wyrównany. Dzięki trzypunktowemu trafieniu Adamczyka, poznańskie koziołki były na przodzie. Bardzo szybko ten stan odmienił trójką Dominik Rutkowski, a późniejsze punkty Filipa Małgorzaciaka, Alana Czujkowskiego i Szymona Długosza dawały Kotwicy zapas siedmiu punktów (59:52). Przyjezdni głównie przy pomocy trafień Blantona, Kikowskiego i Siewruka niemal nadrobili te zaległości. Po 30 minutach pojedynku Kotwica nadal minimalnie była z przodu, prowadząc 62:61.

Dobre wejście w decydującą część gry Adamczyka, Siewruka oraz Kikowskiego sprawiło, że Enea Basket miała zapas siedmiu punktów. Mimo późniejszych problemów w ataku obydwu ekip, Kotwica pomału wracała do meczu. Głównie po trójkach Mateusza Kaszowskiego oraz punktach spod tablicy Pawła Leończyka mieli już punkt straty do gości (72:73). Potem na łatwe punkty Sebastiana Rompy skutecznie reagowali Mateusz Kaszowski oraz Miłosz Góreńczyk, co dawało na 36 sekund przed końcem zawodów remis (77:77). Bliżej zamknięcia meczu byli poznaniacy, lecz próba zza łuku Blantona dotknęła jedynie obręczy. W ten sposób do rozstrzygnięcia zwycięscy potrzebna była dogrywka. Dobrze rozpoczęli ją kołobrzeżanie po kolejnych punktach spod obręczy Leończyka, ale skutecznie odegrał się celną trójką Adamczyk. Ostatecznie dzięki ważnym punktom Pawła Kikowskiego i Patryka Stankowskiego, Enea Basket Poznań wyciągnęła po dogrywce zwycięstwo nad Datzzy Kotwicą Port Kołobrzeg 90:84.

Liderami poznańskich koziołków byli Sebastian Rompa (19 punktów i 9 zbiórek) oraz Paweł Kikowski (18 punktów i 6 zbiórek). Dla Kotwicy 22 punkty i 12 zbiórek uzbierał Paweł Leończyk, a 20 punktów i 5 asyst dodał Filip Małgorzaciak.

Statystyki meczu

fot. Paweł Jonik Fotografia
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *