Na Złotym Suficie lepszy HydroTruck

HydroTruck Radom powrócił do meczu z „dalekiej podróży”! W sobotnim meczu 21.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn, radomianie pokonali MKKS Żaka Koszalin 93:90.

HydroTruck Radom – MKKS Żak Koszalin 93:90 Statystyki

Głodni zwycięstwa od pierwszych akcji byli koszalinianie, którzy po trafieniach Williama Kondrata oraz Wiktora Rajewicza prowadzili aż 13:3. W parę chwil sytuację opanowali Daniel Wall, Bartosz Ciechociński oraz Darren Williams, zmniejszając dystans do rywali do trzech punktów. Do punktującego Ciechocińskiego celną trójkę dołożył Szymański. Jednak w koszalińskim zespole atak był podzielony na paru zawodników. Udane próby Szymona Pawlaka, Błażeja Czerniejewicza oraz celne rzuty wolne Wiktora Rajewicza sprawiły, że goście po pierwszej części mieli 11-punktowe prowadzenie (21:32).

Rozgrywający ekipy gości otworzył następną część trzecią udaną próbą zza łuku. Później rywalizację starali się nawiązać Dawdo, a także Williams, ale skutecznie wtórowali im Pawlak oraz Kondrat. Kolejne osiem punktów z rzędu sprawiły, że Żak osiągnął pułap 20 punktów (28:48). Nieco spokojniej zrobiło się odrobinę później, bo ekipy wymieniały się na zmianę ciosami. Wciąż stroną nadającą ton byli koszalinianie, którzy schodzili na przerwę z 19-punktową zaliczką (38:57).

DRUGA POŁOWA

Po przerwie radomianie zwarli swe szeregi, zaczynając szaloną pogoń za koszalińskim Żakiem. Bardzo aktywny, a zarazem bezbłędny był Bartosz Ciechociński. Dzięki jego dwóm trójkom, a także punktom z półdystansu Konrada Szymańskiego miał już do nadrobienia pięć „oczek”. Koszalinianom kompletnie przestała funkcjonować ofensywa, którą mieli rewelacyjną w pierwszej połowie. Popełniali masę błędów, które jedynie napędzały gospodarzy. Korzystny rezultat starał się jeszcze trzymać pojedynczymi zrywami Pawlak. Ostatecznie po trójce Williamsa, HydroTruck doprowadził po 30 minutach do wyrównania (65:65).

W czwartej odsłonie zespoły seriami zdobywały punkty. Po 9-punktowym serialu Żaka to oni wysunęli się na przód, ale jedynie na moment. Pokrótce po kolejnych koszach Szymańskiego i Zalewskiego, miejscowi znów byli na przodzie. Rezultat co akcję zmieniał się jak w kalejdoskopie aż do ważnych fragmentów potyczki. Po wykorzystanych wolnych przez Szymańskiego, a także trójce Laihonena, HydroTruck miał nad Żakiem przewagę dwóch posiadań (89:85). Gości w grze trzymały udane rzuty Kondrata oraz Szewczyka. Ostatecznie ważne punkty z przedłużonej linii inkasowali Szymański, a także Williams. Tym samym radomianie wrócili z 20-punktowej straty na koniec pierwszej połowy, aby zwyciężyć całe spotkanie 93:90.

Radomianie mogli liczyć na idealny występ Bartosza Ciechocińskiego, autora 29 punktów, 5 zbiórek i 4 asyst (9/9 z gry i 10/12 z rzutów wolnych). Dla Żaka 23 punkty i 8 asyst dał Wiktor Rajewicz.

fot. Fiołek art pl
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *