Polonia zdobywa Górny Śląsk

Świetna czwarta KKS Polonii Warszawa zaprowadziła do wyjazdowego triumfu w Tychach! Podopieczni Davida Torrescusa wygrali na wyjeździe z GKS-em Tychy 87:76.

GKS Tychy — KKS Polonia Warszawa 76:87 Statystyki

W początkowej fazie spotkania trudno było wskazać stronę dominującą spotkanie. Z jednej strony skuteczni byli Damian Cechniak, Adrian Kordalski, a także Jakub Osiński, zaś w ekipie miejscowych doskonale spisywali się Sebastian Bożenko oraz Paweł Zmarlak. W połowie tej części po łatwych punktach spod tablicy Szymona Szmita, GKS miał zapas trzech punktów (10:7). Przyjezdni odwrócili rezultat dzięki zagraniom Jaydena Coke’a i Przemysława Kuźkowa. W następnym fragmencie uaktywnili się Szymon Walski oraz Michał Lis, trafiając zza łuku. Jeszcze jedna celna próba z dystansu Bożenko sprawiła, że tyszanie prowadzili po tej części 22:19.

W drugiej części oglądaliśmy wyrównane widowisko — do wyrównania sprawnie doprowadzał Michał Wojtyński, a tyską ekipę na przód wyprowadzały trafienia Tomasza Śniega i Szymona Walskiego. Kolejne punkty ze strony Walskiego i Zmarlaka sprawiły, że gospodarze mieli zapas siedmiu punktów (39:32). Później swoje okazje w ataku wykorzystywali Kordalski, Gurtatowski oraz Kuźkow, które zamknęły pierwszą połowę zmagań. Trójkolorowi wygrywali po 20 minutach 43:41.

DRUGA POŁOWA

Po zmianie stron udane próby Osińskiego, a także wykorzystane rzuty wolne przez Cechniaka pozwoliły warszawianom objąć prowadzenie. Odrobinę później trójki Bożenko oraz Szmita unormowały sytuację na tablicy wyniku, dając znów inicjatywę zawodnikom z Tychów. Pokrótce dorobek punktowy tyszan polepszyli Kuczawski oraz Zmarlak, ale sprawnie próbowali nadrabiać Kordalski oraz Wojtyński. Po następnych punktach Kajetana Kuczawskiego, tyszanie mieli po 30 minutach zapas czterech punktów (59:55).

Stołeczni postawili „wszystko na jedną kartę” w decydującej partii, otwierając od trójek Wojtyńskiego i punktów spod trumny Gurtatowskiego. Gospodarze umieli zareagować dobrymi akcjami Bożenko i Lisa dającymi im pięciopunktową zaliczkę (68:63). Następnie warszawianie mieli świetny fragment w postaci wsadu Cechniaka, a także trójek Osińskiego i Kuźkowa. Kolejna udana próba zza łuku Coke’a sprawiła, że Polonia prowadziła sześcioma punktami. Wynik do końcowej syreny próbowali zmienić Zmarlak oraz Lis, ale w kluczowych momentach niezawodni byli Cechniak, Kuźkow i Wojtyński. Ostatecznie KKS Polonia Warszawa pokonała GKS Tychy na ich terenie 87:76.

Dla zwycięzców 16 punktów rzucili Przemysław Kuźkow oraz Michał Wojtyński. Dla miejscowych 17 punktów i 6 zbiórek dał Paweł Zmarlak.

fot. Ryszard Wszołek
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *