Decydujący mecz o ćwierćfinał dla BS Polonii

BS Polonia Bytom lepsza od Lublinianki KUL Basketball w decydującym starciu o ćwierćfinał 2.Ligi! Podopieczni Mariusza Bacika pokonali lubelską ekipę 86:81.

BS Polonia Bytom – Lublinianka KUL Basketball 86:81 Statystyki

Dla obu zespołów było to starcie o dalsze uczestnictwo w grze o awans do Pekao S.A 1.Ligi Mężczyzn. Bytomianie w pierwszym spotkaniu u siebie byli znacznie lepsi od Lublinianki KUL, wygrywając je piętnastoma punktami. W rywalizacji w Kozim Grodzie mieliśmy znacznie wyrównany bój, który w końcowym rozrachunku wyrwali lublinianie (103:99) przy pomocy m.in. Rogera Dale Ray’a (36 pkt, 6 zb), Michaela Gospodarka (27 pkt, 5 zb), a także Mateusza Wiśniewskiego (24 pkt, 15 zb). Decydujący mecz zespoły rozgrywały w bytomskiej hali Na Skarpie, w którym wszystko mogło się wydarzyć.

RELACJA

Wór z punktami decydującej potyczki otworzył trójką Jarosław Giżyński, ale tą samą bronią odpowiedział Artur Ziaja. Później celnymi akcjami zza łuku popisali się Roger Dale Ray oraz Michael Gospodarek, dając lublinianom siedem punktów w zapasie (7:14). Pokrótce trzecim, celnym rzutem z dystansu dla Polonii popisał się Giżyński, ale błyskawicznie wtórował mu Ray. W późniejszych minutach zaległości dla bytomian nadrabiali Bartosz Wróbel, Krzysztof Wąsowicz i Filip Pruefer. Jeszcze jedna udana próba zza linii 6,75m Giżyńskiego sprawiła, że bytomianie mieli do odrobienia jedno posiadanie (20:22). Ostatecznie po 10 minutach lepsi byli zawodnicy Przemysława Łuszczewskiego, którzy po punktach Mikołaja Lackowskiego i Wiktora Karasińskiego wygrywali 29:21.

Drugą część widowiska rozpoczął Wiśniewski, trafiając z dystansu. Po późniejszych reakcjach Łukasza Lewińskiego i Filipa Pruefera przewaga lublinian stopniała do siedmiu punktów (26:33). W następnych akcjach mecz znacznie się wyrównał. Na świetne zagrania ze strony Łukasza Lewińskiego i Michała Krawca sprawnie odpowiadali Adam Myśliwiec oraz Michael Gospodarek. Później udany rzut zza łuku Lewińskiego pozwolił Polonii zbliżyć się do Lublinianki KUL na trzy „oczka” (36:39). Do końca drugiej odsłony oglądaliśmy dobre spotkanie. Dzięki wykorzystanym okazjom przez Marka Piechowicza, Polonia przegrywała z Lublinianką KUL jedynie 42:43.

DRUGA POŁOWA

Po zmianie stron dzięki trafieniom Giżyńskiego i Wąsowicza zawodnikom w białych strojach udało się wyjść na czteropunktowe prowadzenie. Później swój dobry moment mieli przyjezdni, którzy po próbach Gospodarka, Wiśniewskiego i Myśliwca wrócili na przód, prowadząc dziesięcioma punktami (47:57). Słabszy fragment w ataku bytomskiej drużyny przerwali celnymi trójkami Paweł Bogdanowicz i Michał Krawiec. Po późniejszej trójce Wróbla oraz punktach Pruefera, Polonia znów złapała kontakt z Lublinianką KUL (60:61). Lublinianka reagowali udanymi trafieniem zza łuku Ziaji, a także udaną wizytą na linii rzutów wolnych Ray’a. Finalnie po trzypunktowym rzucie Giżyńskiego, Lublinianka KUL prowadziła po 30 minutach w Bytomiu 66:63.

W decydującej partii ekipę z Bytomia wyprowadzały na prowadzenie trafienia spod kosza Lewińskiego, a także Wróbla (71:68). Następnie głos zabrali gracze z Koziego Grodu, którzy po półdystansie Ray’a i Gospodarka ponownie uzyskali minimalną przewagę. Wiele wskazywało na to, że do samego końca będziemy mieli wyrównane widowisko. Dwie kolejne trójki zaaplikował lublinianom Giżyński przy wsparciu Lewińskiego, ale skutecznie odpowiedział im Wiśniewski. Później ważne akcje wykańczali Łukasz Lewiński oraz Jarosław Giżyński, dając gospodarzom siedem punktów w zapasie. Lublinianie nie zamierzali składać broni dzięki udanym rzutom wolnym Gospodarka i Myśliwca (84:81). Ostatecznie połowiczne rzuty wolne Wąsowicza i Wróbla dały wygraną Polonii 86:81, a w ten sposób awans do ćwierćfinału 2.Ligi.

Dla Polonii 27 punktów i 4 zbiórki dał Jarosław Giżyński. W przyjezdnym zespole wyróżniał się Roger Dale Ray, aplikując 21 punktów, 8 zbiórek i 5 asyst.

fot. Krzysztof Kadis
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *