2.Liga: Polonia i AGH chcą powrotu. UJK „pozytywnym” zaskoczeniem

BS Polonia Bytom oraz AZS AGH Kraków przewodzą w stawce grupy C. Jednakże GMS Polaris KKS Tarnowskie Góry, a także Basket Hills Bielsko-Biała dzielnie walczą o najlepsze rozstawienie po grupowych meczach. Pozytywnie prezentują się również gracze UJK Kielce. Jednak czy któraś z tych ekip marzy o przyszłorocznej rywalizacji w 1.Lidze? Sprawdzamy, jak aktualnie wygląda stan w Małopolsce, a także na Górnym Śląsku.

W Małopolsce oraz Górnym Śląsku głodnych do gry na wyższym szczeblu ligowym jest parę ekip, w tym dwie, które już miały okazje grać na tym poziomie. Są nimi koszykarze BS Polonii Bytom oraz AZS-u AGH Kraków. Zespół Mariusza Bacika pamięta ubiegłoroczną kampanię, w której jako jedyni byli „niepokonani” w sezonie regularnym 2.Ligi, notując w swojej grupie 30 zwycięstw. Niestety los sprawił, że ćwierćfinałowej batalii musieli uznać wyższość po trzech meczach RJ House Legionu Legionowo. Poniekąd ważnymi graczami, którzy zostali w bytomskim zespole są: Wojciech Zub, Krzysztof Wąsowicz, Jarosław Giżyński oraz Michał Medes. A jak dodamy jeszcze Wojciecha Leszczyńskiego, Daniela Dawdo czy też Rafała Serwańskiego, to wydaje, że niebiesko-czerwoni znów mogą wygrać swoją grupę.

Chrapkę na zwycięstwo w grupowej rywalizacji mają wspomniani akademicy z Krakowa. Zespół Tomasza Zycha w Bytomiu udowodnił, że będą niewygodnym oponentem w grupie C mimo przegranego meczu (80:75) po zaciętej rywalizacji. Mózgiem krakowskiego zespołu jest niewątpliwie Dominik Krakowiak, a na obwodzie przyzwoitymi strzelcami są Bartosz Leśniak, Kacper Nowak czy Michał Szwedo. Nie zapominamy także o Damianie Dyrdzie czy Miłoszu Ziółkowskim, którzy poza punktowaniem dla akademików skutecznie zbierają piłki po obu stronach parkietu. Jednakże na tych dwóch ekipach nie kończy się rywalizacja o fotel lidera grupy C.

Oprócz nich na uwagę zasługują również koszykarze GMS Polaris KKS-u Tarnowskie Góry. W składzie personalnym trenera Bartłomieja Wróblewskiego znaleźli się m.in. Patryk Wieczorek, Piotr Karpacz (Ci gracze zaprowadzili Mickiewicza do awansu na zaplecze), Przemysław Zygmunciak, a także Yaroslav Formichov. Głównie dzięki nim KKS kapitalnie rozpoczął zmagania grupowe od kompletu jedenastu zwycięstw. Jednakże „zimniejszy prysznic” nastąpił w wyjazdowej potyczce z Krakowie, gdzie zdołali zaaplikować 60 punktów, a także niefortunnie przegrać z Bielsku-Białej (73:71). Mimo tego zawodnicy z Tarnowskich Gór będą mierzyli dość wysoko, jeśli chodzi o zakończenie grupowych rozgrywek w czołowej trójce.

Dwa następne miejsca (4-5) zajmują z dorobkami 12 zwycięstw i 3 porażek gracze UJK Kielce oraz Basketu Hills Bielsko-Biała. Od pewnego czasu ekipa Grzegorza Błotko krąży wokół czołowej czwórki po grupowych rozgrywkach, a w ostatnich latach kończyli na drugiej rundzie fazy play-off. Sądzimy, że przy pomocy dobrych dyspozycjach Konrada Mamcarczyka, Roberta Kozaczki czy również Macieja Koćmy powinny liczyć się w rywalizacji o przewagę własnego parkietu.

Kielczanie natomiast są „pozytywnym” zaskoczeniem w tej grupie. Głównie dzięki wysokiej formie Dominika Wesołka, Wojciecha Pisarczyka, Jakuba Lewandowskiego czy również Mateusza Czemerysa, zawodnicy UJK znajdują się po połowie sezonu regularnego grupy C w czołowej czwórce. Ostatni raz kielecki zespół na zapleczu ekstraklasy był w sezonie 2012/2013 — wówczas pod szyldem UMKS, kielczanie zainkasowali 5 zwycięstw i 25 porażek, a następnie w fazie play-out musieli uznać wyższość Znicza Basket Pruszków. Jesteśmy ciekawi, kiedy kielecka drużyna zdoła postawić wszystko na „jedną kartę” i włączyć się do gry o awans.

Ostatnie trzy miejsca dające grę w play-off 2.Ligi zajmują: MKKS Rybnik, ZKS Stal Stalowa Wola oraz KKS Zagłębie Sosnowiec. Myślimy, że między nimi będzie się toczyła rywalizacja o szóstą lokatę. Co więcej, o grze w decydującej fazie rozgrywek myślą także koszykarze AZS-u Jarosław oraz Cracovii. Mimo, że obie ekipy mają ujemne bilanse zwycięstw i porażek, to z pewnością będą chciały się włączyć do tej potyczki.

fot. Krzysztof Kadis
Redakcja

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *