Doskonały rewanż Enei Basket!

Enea Basket Poznań w pełni zrehabilitował się KKS Polonii Warszawa! W piątkowy wieczór koszykarze Przemysława Szurka zasłużenie pokonali „Czarne Koszule” 102:75

KKS Polonia Warszawa – Enea Basket Poznań 75:102 Statystyki

Po równej wymianie ciosów, poznaniacy uciekli na osiem punktów dzięki trafieniom Patryka Pułkotyckiego, Wojciecha Frasia i Jakuba Andrzejewskiego (6:14). Stołeczni odpowiedzieli celnymi trójkami Erica Williamsa oraz Przemysława Kuźkowa, ale sześcioma punktami z rzędu odwdzięczył się Brandon Randolph. Przyjezdni w późniejszym czasie trzymali wypracowaną zaliczkę dzięki kolejnym udanym próbom Randolph’a oraz Stankowskiego. Pokrótce Polonia zareagowała dziesięciopunktowym serialem, który po wolnych Williamsa dał im prowadzenie. Premierową odsłonę zamknęli goście dzięki szalonej próbie z dystansu Patryka Stankowskiego (28:32).

W kolejnej części Bartłomiej Pietras, a także Jakub Osiński przybliżyli ekipę miejscowych na trzy punkty do Enei. Gracze Przemysława Szurka sprawnie ripostowali celnymi rzutami Piotra Wielocha, Patryka Stankowskiego oraz Arkadiusza Adamczyka. Po trzech następnych trójkach Patryka Pułkotyckiego, goście uciekli na dziewiętnaście punktów (35:54). Stołeczni reagowali pojedynczymi zrywami w ofensywie Maksymiliana Motela oraz Przemysława Kuźkowa. Ostatecznie dzięki następnym punktom Stankowskiego, Frasia i Andrzejewskiego, Enea prowadziła po pierwszej połowie 63:46.

Po zmianie stron przyjezdni kontynuowali swoją dobrą grę z pierwszej połowy. Następne punkty dla zawodników w niebieskich strojach inkasowali Fraś, a także Pułkotycki (48:72). Warszawską drużynę do gry starali się pobudzić Pietras oraz Williams, ale skutecznymi odpowiedziami odpłacali się Adamczyk, Andrzejewski oraz Randolph. Po trójce Erica Williamsa Jr., Polonia miała do nadrobienia osiemnaście punktów. Finalnie po łatwych punktach z rzutów wolnych Piotra Wielocha, a także punktach spod tablicy Mateusza Kulisa, Enea wygrywała po tej części 83:61.

Większych zmian nie przyniosła też ostatnia kwarta, którą goście w pełni kontrolowali. Kolejnymi punktami z gry częstowali gospodarzy Pułkotycki oraz Andrzejewski. Dwiema celnymi trójkami starał się reagować Michał Wojtyński, a z wolnych nie mylili się Bartłomiej Pietras, Jakub Osiński oraz Adam Lisewski. Granicę stu punktów przekroczył dla poznańskiej drużyny Arkadiusz Adamczyk. Ostatecznie Enea Basket Poznań w pełni zrewanżowała się KKS Polonii Warszawa, pokonując na ich terenie 102:75.

Dla Enei 22 punkty, 5 asyst i 4 zbiórki dał Patryk Pulkotycki. Dla Polonii 17 punktów i 4 zbiórki zaaplikował Bartłomiej Pietras.

fot. Beata Brociek Fotografia
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *