Duma Kociewia bliżej półfinału!

SKS Fulimpex Starogard Gdański z przekonującą wygraną nad rezerwami Śląska Wrocław! Podopieczni Miljana Curovicia pokonali we własnej wrocławian 97:79.

SKS Fulimpex Starogard Gdański  WKS Śląsk II Wrocław 97:79 Statystyki (2-1)

Ciut lepiej na początku zmagań byli wrocławianie, którzy po zagraniach Jamondy Bryanta mieli zaliczkę trzech „oczek” (6:9). Później starogardzianie w pełni przejęli inicjatywę dzięki trójce Filipa Siewruka, a także trafień Bartosza Majewskiego i Samira Stewarta, prowadząc pięcioma punktami (20:15). Goście jeszcze w tej części nawiązali kontakt z miejscowymi przy pomocy udanych prób Oskara Hlebowickiego, Jamondy Bryanta oraz wolnych Michała Sitnika. Finalnie po trójce Damiana Janiaka, Duma Kociewia miała po dziesięciu minutach czteropunktową zaliczkę (25:21).

W kolejnej partii udanymi próbami zza łuku częstowali wrocławian Benjamin Didier-Urbaniak, Samir Stewart, a spod tablicy aplikował Jakub Parzeński. Przyjezdni umieli zareagować dobrymi akcjami Aleksandra Leńczuka, Jakuba Piśli oraz następnymi punktami Jamonda Bryanta (36:33). Gospodarzom po doskonałych wjazdach Wojciecha Czerlonko i Adriana Kordalskiego udało się odskoczyć na trzynaście punktów. Pierwszą połowę zmagań zamknęły celne rzuty Szymona Nowickiego i Oskara Hlebowickiego (48:40).

W drugiej połowie rezultat starali się podgonić Bryant, Hlebowicki, a także Piśla. Jednak w starogardzkiej drużynie niezastąpieni byli Siewruk oraz Parzeński. Następnie po celnych rzutach Stewarta i Lisa, SKS miał w zapasie ponownie trzynaście punktów. Po paru chwilach z parkietu musiał zejść Jamonda Bryant z powodu dość groźnego urazu. Pod jego nieobecność wynik próbowali zmienić Sitnik, Hlebowicki i Kociszewski, ale skutecznie wtórowali im Czerlonko oraz Lis. Kociewskie Diabły prowadziły po 30 minutach 75:63.

W czwartej kwarcie mieliśmy znacznie wyrównaną rywalizację, którą w pełni kontrolowali starogardzianie. Ważne rzuty na korzyść ekipy z Kociewia trafiali Mikołaj Kurpisz, Filip Siewruk, a w późniejszym czasie Bartosz Majewski. W ten sposób starogardzianie wygrali całą potyczkę 97:79, obejmując prowadzenie w ćwierćfinałowej serii 2-1.

Dla starogardzian 21 punktów i 5 zbiórek zaaplikował Filip Siewruk. We wrocławskiej drużynie najlepiej spisał się Jamonda Bryant, zdobywca 21 punktów, 6 zbiórek i 4 asyst.

fot. Paweł Stepnowski
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *