Enea zatrzymuje Górnika!

Niespodzianka na poznańskim AWF-ie stała się faktem! Enea Basket Poznań pokonuje przed własną publicznością Górnika Zamek Książ Wałbrzych 92:88.

Enea Basket Poznań – Górnik Zamek Książ Wałbrzych 92:88 Statystyki

Wojciech Fraś oraz Jakub Andrzejewski rozpoczęli spotkanie od trafień z półdystansu. Jednak dzięki trójkom Miłosza Góreńczyka i Francisa Hana, to Górnik objął prowadzenie (6:9). W następnym fragmencie ekipy błysnęły w ataku, a szczególnie poznaniacy. Po celnych trójkach Brandona Randolph’a, Patryka Pułkotyckiego i Jakuba Andrzejewskiego, Enea wyszła na czteropunktowy plus. Finalnie po zagraniach Davida Jacksona i Damiana Durskiego, poznański klub minimalnie prowadził po pierwszej dyszce 21:20.

Udane wejścia pod tablicę Kacpra Margicioka i celne rzuty wolne Damiana Durskiego sprawiły, że biało-niebiescy odzyskali w drugiej części na chwilę inicjatywę (24:26). Sytuację zmieniły udane trafienia Randolph’a, po których miejscowi mieli przewagę dwóch posiadań nad wałbrzyszanami. Pokrótce zespoły walczyły ze sobą na równi. Jednak dopiero w końcówce pierwszej połowy biało-niebieskim udało się znów wyjść na przód po interwencji na przedłużonej linii rzutów wolnych Góreńczyka, a także celnej dobitce Margicioka. Ostatecznie po 20 minutach Górnik prowadził z Poznaniu 40:37.

DRUGA POŁOWA

Świetnie w trzeciej odsłonie odnalazł się Patryk Pułkotycki, inkasując w niej aż 12 punktów. Po jego trzech trójkach, a także łatwych punktach Andrzejewskiego, Enea uciekła na siedem punktów (53:46). W późniejszym czasie Górnicy w szybkim tempie te zaległości nadrobili po celnych rzutach Jakóbczyka, Dawdo i Kowalenki. Gospodarze odbudowywali swoją przewagę w końcowych fragmentach po udanych zagraniach Frasia, Andrzejewskiego i Dymały. W ten sposób po 30 minutach podopieczni Przemysława Szurka wygrywali 68:61.

W ostatniej części trafienia Davida Jacksona, a także akcja „and one” Kacpra Margicioka sprawiły, że wałbrzyszanie wrócili do gry (70:69). Jednak po poznańskiej stronie niezawodny był Pułkotycki, trafiając następne dwie trójki dające kilkupunktową zaliczkę. Szybko tę zaległość odrabiali Góreńczyk, a także Jakóbczyk (77:77). Niemal do ostatnich akcji spotkania zapowiadała się ciekawa rywalizacja. W ważnych momentach miejscowi mogli liczyć na Randolph’a oraz Andrzejewskiego (87:79). Zawodnicy Górnika nie zrezygnowali z walki – po trójkach Jakóbczyka i Kowalenki już tylko jedno posiadanie dzieliło obie ekipy. Ostateczny wynik ustalił rzutami wolnymi Marcin Dymała. W ten sposób padła niespodzianka w Poznaniu, gdzie Enea Basket okazała się lepsza od Górnika Zamek Książ Wałbrzych, wygrywając 92:88.

Najlepszym zawodnikiem Enei był Patryk Pułkotycki, zdobywca 24 punktów oraz 4 zbiórek. Dla gości 19 punktów rzucił Miłosz Góreńczyk.

fot. Beata Brociek Fotografia
KW

About Author

One thought on “Enea zatrzymuje Górnika!

  1. Pabian z wozu Basketowi lżej. Cieszę się, że Hubert został pożegnany przez trenera Szurka. Jego zaangażowanie w grę pozostawiało wiele do życzenia, niejednokrotnie padały również z jego ust bardzo niekulturalne słowa w stronę kibiców krytykujących jego grę. Teraz wróciła radość, agresywna obrona, walka na tablicach i gra wygląda dużo przyjemniej dla oka. Ostatnie porażki były bardziej spowodowane fatalną skutecznością. Playoffs dalej realne chociaż będzie cholernie trudno zaliczyć dłuższą serię zwycięstw w tej wyrównanej lidze, która jest konieczna jeśli chcemy jeszcze myśleć o przedłużeniu sezonu po fazie zasadniczej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *