KKS Polonia Warszawa po raz drugi w obecnym sezonie znalazł sposób na SKS Fulimpex Starogard Gdański. Podopieczni Davida Torrescusy na rozpoczęcie 19.kolejki pokonali na wyjeździe Kociewskie Diabły 79:72.
SKS Fulimpex Starogard Gdański — KKS Polonia Warszawa 72:79 Statystyki
Polonia ciut lepiej rozpoczęła rywalizację na Kociewiu, prowadząc po punktach Przemysława Kuźkowa oraz wsadzie Damiana Cechniaka 8:4. Rezultat w kolejnych minutach próbowali zmieniać Damian Jeszke, a także Damian Durski, ale fantastycznie ripostowali im Jayden Coke, Przemysław Kuźkow czy też Jakub Osiński. Po udanej próbie zza linii 6,75m Kuźkowa, poloniści trzymali kilkupunktową zaliczkę (14:19). Tę do końca tej ćwiartki nadrobili starogardzianie, dzięki alley-oopowi Damiana Krużyńskiego oraz półdystansie Witalija Kowalenko. Tym samym SKS minimalnie prowadził po 10 minutach 20:19.
W następnej kwarcie warszawianie wrócili na wyższe prowadzenie głównie po udanych próbach Cechniaka i Wojtyńskiego (22:28). Trochę później głos zabrali gospodarze, którzy mogli liczyć na Antuna Marićevicia, Miłosza Toczka oraz Witalija Kowalenko. Po ich akcjach znów mieliśmy wyrównaną rywalizację. Po celnych rzutach Bartosza Majewskiego, gracze Jacka Winnickiego mieli przewagę dwóch posiadań (37:33). Przed końcem pierwszej połowy do wyrównania umieli doprowadzić Osiński oraz Gurtatowski, wykorzystując swoje okazje. Ostatecznie po skutecznej próbie Jeszke, Kociewskie Diabły prowadziły po pierwszej połowie 39:37.
DRUGA POŁOWA
Starogardzianie podwyższyli rezultat po dłuższej pauzie, prowadząc po następnych punktach Jeszke i rzutach wolnych Durskiego pięcioma punktami. W warszawskim obozie skutecznie wtórowali im Osiński oraz Coke, którzy w następnym fragmencie gry doprowadzili do następnego wyrównania (48:48). Nieco później obok Marićevicia swoje “pięć minut” wykorzystał Mariusz Konopatzki, wyprowadzając kociewską ekipę na ośmiopunktowe prowadzenie. Połowę strat do końca tej ćwiartki odrobili Gurtatowski, Pełka oraz Kuźkow. Mimo wszystko starogardzka drużyna prowadziła po 30 minutach 58:54.
Stołeczna ekipa przy pomocy jedenastopunktowego serialu odzyskała inicjatywę. Świetny fragment Jaydena Coke’a przy współpracy Przemysława Kuźkowa i Iliana Węgrowskiego pozwoliła polonistom uciec na siedem punktów. Słabszy fragment miejscowych przerwał osamotniony w ataku Jeszke, lecz obok Coke’a sprawnie reagowali Cechniak oraz Osiński, dając zaliczkę dziesięciu punktów (62:72). Kociewska ekipa przy pomocy trójek Majewskiego i Krużyńskiego przez parę chwil wróciła do gry, tracąc nawet dwa punkty. Jednak w kluczowych momentach warszawianie mogli liczyć na Jaydena Coke’a, który dokładał „oczka” z rzutów wolnych oraz efektowną akcję z góry. W ten sposób KKS Polonia Warszawa bez Adriana Kordalskiego umiała pokonać SKS Fulimpex Starogard Gdański na ich terenie 79:72.
W kociewskim zespole najskuteczniejszy był Damian Jeszke, autor 18 punktów i 5 zbiórek. Dla “Czarnych Koszul” solidnym double-double popisał się Jayden Coke, zdobywca 26 punktów i 19 zbiórek.
fot. mat. pras. KKS Polonia Warszawa
Kamil Wróbel
