2 października 2022

Projekt Kosz

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Suzuki 1 Liga: Zapowiedź 20.kolejki

Już w ten weekend rozegramy 20. serię meczów w Suzuki 1 Lidze Koszykówki Mężczyzn. Bardzo ciekawie zapowiada się na Podkarpaciu, gdzie szkoleniowiec pelplińskiej drużyny Marcin Radomski powróci na te tereny walcząc w Rawlplug Sokół Łańcut. Najbardziej interesująco będzie w WKK Sport Center. Powracający na zwycięską ścieżkę WKK Wrocław spróbuje zatrzymać graczy Sensation Kotwica Kołobrzeg. Ekscytujący zapowiada się mecz za cztery punkty między Księżakiem Łowicz a Dzikami Warszawa – i jedni i drudzy będą chcieli uciec od strefy spadkowej. Pozostałe spotkania są równie ciekawe, także zobaczcie co przyszykowała nam ta kolejka.

Górnik Trans.eu Wałbrzych – AZS AGH Kraków

Górnicy w ostatniej kolejce powinęła się noga w Kołobrzegu, gdzie Wojciech Jakubiak oraz Remon Nelson dali ważne punkty dla Czarodziejów z Wydm. Podopieczni trenera Łukasza Grudniewskiego będą chcieli zapomnieć o tej rywalizacji i zrehabilitować się przed własną publicznością, walcząc z krakowianami. Gracze AZS-u AGH ostatnio wygrali w Tychach, co było dość niezłą sensacją pod nieobecności w tyskiej drużynie Łukasza Diduszko. Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek Kacpra Majki z Janem Malesą, natomiast pod koszem Wojciech Fraś będący w świetnej dyspozycji będzie próbował powstrzymać Piotra Niedźwiedzkiego, który pomału rozkręca się na pierwszoligowych boiskach. Jedno jest pewne, że na otwarcie 20. serii gier w Suzuki 1 Lidze na nudę nie będziemy mogli narzekać.

Rawlplug Sokół Łańcut – Decka Pelplin

Dla trenera Marcina Radomskiego będzie to powrót na Podkarpacie, ponieważ w poprzednim sezonie pracował w tym regionie – jako szkoleniowiec Miasta Szkła. Teraz będzie chciał pokrzyżować plany faworytowi ligi i nie będzie to łatwy bój. W ostatnim spotkaniu Decka przez fatalną ostatnią kwartę uległa u siebie rezerwom Śląska Wrocław, co ciężko było wytłumaczyć na pomeczowej konferencji trenerowi Radomskiemu. Jeśli chodzi o Sokoły to u nich doszły dwa nowe wzmocnienia: Aleksander Załucki oraz Maksymilian Formella – obaj zawodnicy z ławki dostaną swoje okazję do gry. Arcyciekawe będzie starcie byłych klubowych kolegów, ponieważ Mateusz Szczypiński będzie próbował zatrzymać gwiazdę Decki, czyli Mariusza Konopatzkiego. Obaj panowie spotkali się w poprzednim sezonie w barwach Miasta Szkła Krosno. Tym razem staną po raz drugi w przeciwnych „narożnikach”. Który z nich okaże się lepszy oraz czy Decka znajdzie sposób na zatrzymanie Sokoła?

WKK Wrocław – Sensation Kotwica Kołobrzeg

We wrocławskiej hali przy ulicy Czajczej będziemy świadkami najciekawszego spotkania tej serii gier. WKK Wrocław wreszcie przełamało passę trzech porażek, wygrywając po udanej pogoni z Dzikami Warszawa. Sensation Kotwica Kołobrzeg w hicie ubiegłej kolejki ograli Górnik Wałbrzych. Ponadto zespół Rafała Franka został dodatkowo wzmocniony Karolem Kuttą z Enei Astorii Bydgoszcz, co pomoże im zwiększyć ich rotacje w składzie. Kołobrzeżanie z pewnością będą faworytem tego starcia. To nie podlega jakiejkolwiek dyskusji. Natomiast przekonamy się czy koszykarze WKK powoli wchodzą na właściwe tory czy wygrana w Stolicy to był tylko chwilowy przebłysk. Myśląc o tej wygranej duet Tomasz Ochońko Michał Jędrzejewski będą musieli zatrzymać Remona Nelsona, natomiast pod koszem Nick Madray będzie musiał znaleźć sposób na Damiana Pielocha.

Znicz Basket Pruszków – AZS UMCS Start II Lublin

Znicz w ostatniej kolejce wreszcie zwyciężył po raz trzeci w obecnym sezonie z Miastem Szkła Krosno (86:79). Jednak wciąż zawodnicy w żółtych strojach są czerwoną latarnią ligi. Rezerwy Startu Lublin wygrali z SKS-em Starogard Gdański we własnej hali, gdzie są bardzo mocni. Jest ostatnie dziesięć minut poprzedniej konfrontacji zagrali kompletnie słabo, co o mało nie skończyło się niezłym powrotem Diabłów. Jeśli chodzi o wyjazdowe delegacje to radzą sobie gorzej, lecz na przekór tym słowom wygrali ostatnio w Łowiczu z Księżakiem, a tam nigdy nie gra się łatwo. Wróciwszy na moment do zespołu trenera Spychały, to warto podkreślić ich determinację. W pierwszej połowie meczu trzymali się mocno za plecami Szklanego Zespołu, by w drugiej połowie swój potencjał w ofensywie i przejąć stery w meczu. Ostatecznie pokonali na własnym terenie krośnian, a radość po końcowym gwizdku mówi sama za siebie. Warto w pojedynku zwrócić uwagę na starcie Karola Kamińskiego z Karolem Obarkiem. W ostatnim meczu 28-letni rzucający rzucił przeciwko Diabłom 35 punktów. Czy dwucyfrowy wynik powtórzy w Pruszkowie, a akademicy wygrają swój trzeci wyjazd? A może Znicz Basket Pruszków jeszcze raz pokaże swoje koszykarskie rzemiosło i wygra to starcie?

SKS Starogard Gdański – Weegree AZS Politechnika Opolska

Podopieczni trenera Bartosza Sarzało nadal nie potrafią złapać odpowiedniego rytmu gry i wygrać kilku spotkań pod rząd, które były na wyciągnięcie ręki. Tak jak chociażby ostatnio w Lublinie, gdzie na ponad trzy minuty do końca meczu tracili jedynie sześć punktów. Zespół z Opolszczyzny nie przestaje zachwycać w pierwszej lidze. Ostatnio wygrali z Księżakiem, a jeszcze wcześniej mieli niesamowity powrót w wyjazdowym meczu z Dzikami, gdzie w ciągu kilku minut odrobili 20-punktową stratę i wygrali całe spotkanie. Jeśli koszykarze Politechniki Opolskiej chcą zwyciężyć w Starogardzie Gdańskim to muszą zatrzymać Szymona Ryżka najjaśniejszą postać ekipy gospodarzy, a zadbać o to musi Paweł Krefft. Na rozegraniu starcie Jakuba Kobla z Filipem Stryjewskim zapowiada się niemniej fascynująco. Obaj są na czołówce najlepiej rozdających asysty. Jakub Kobel ma za sobą jak do tej pory świetny sezon i jest motorem napędowym ekipy trenera Kamila Sadowskiego. Diabły mają okazję rewanżu z tym zespołem, gdzie w poprzedniej rundzie ulegli siedmioma punktami. Kto w Starogardzie Gdańskim okaże się skuteczniejszy?

Księżak Łowicz – Dziki Warszawa

Bardzo ważne starcie dla obu ekip w kontekście utrzymania się w lidze, czyli mecz za cztery punkty. W pierwszym meczu obydwu ekip padł wynik (101:60) dla Dzików. Teraz na pewno stołecznej ekipie ciężko będzie o zwycięstwo, ponieważ na hali w Łowiczu nawet faworyzowanym ekipom nie gra się łatwo. Arcyciekawie zapowiada się pojedynek Michała Jankowskiego z Przemysławem Kuźkowem. Wspomniany rzucający od momentu dołączenia do Księżaka gra fenomenalnie, natomiast Kuźkow również jest motorem napędowym zespołu. Ich najgroźniejsza broń to zdecydowanie rzut zza łuku. Lider Księżaka wydaje nam się być nieco bardziej wszechstronnym koszykarzem i gdy zostawi się mu miejsce to on natychmiast to wykorzystuje. W łowickiej hali OSiR czeka nas walka o każdy centymetr parkietu. Czy Księżak zdoła wrócić na zwycięski szlak i wywalczyć ważne cztery punkty w kontekście pozostania na pierwszoligowych salonach?

PGE Turów Zgorzelec – GKS Tychy

Nie da się ukryć, że będzie to zupełnie inne starcie niż w pierwszej rundzie między oboma zespołami. Tyszanie ostatnio są w dość przeciętnej dyspozycji, co pokazały ostatnie dwa spotkania przegrane z Żakiem Koszalin (po dogrywce 93:94) oraz AZS AGH Kraków (84:99). Natomiast gra Turowa Zgorzelec (głównie za sprawą wzmocnień) wygląda już dużo lepiej. Nieźle wygląda współpraca Adriana Kordalskiego z Kacprem Traczykiem, a doświadczenie Bartosza Bochno jest nieocenione dla zespołu trenera Szawarskiego. Nie można zapomnieć, że trener tyskiej drużyny Tomasz Jagiełka potrafi przygotować zespół świetnie pod konkretnego przeciwnika i tak też będzie zapewne w niedzielę. Czy tym razem zgorzelczanie wygrają przed własną publicznością i sprawią psikusa zespołowi z górnej części tabeli?

TBS Śląsk II Wrocław – Miasto Szkła Krosno

W pierwszym starciu obydwu zespołów padł wynik (101:87) dla Miasta Szkła, lecz tym razem rolę się odwrócą. Faworytem tego pojedynku będą rezerwy Śląska, które nie dość że gra u siebie to na dodatek z krośnianami radzącymi sobie na wyjazdach kiepsko. W ostatnim spotkaniu gracze Radosława Soji ulegli w Pruszkowie, co sporo mówi o tej ekipie w kontekście poruszonego tematu. Zawodnicy Dusana Stojkova ostatnio w Pelplinie wrócili z długiej podróży. Z niekorzystnego wyniku na początku czwartej kwarty (52:71) zagrali ostatnie dziewięć minut koncertowo (35:2), co w konsekwencji dało zasłużone zwycięstwo (87:73). Julian Jasiński jest graczem, który lubi zdobywać punkty zarówno spod kosza jak i zza łuku. Te atuty będzie starał się zneutralizować przede wszystkim Szymon Tomczak. Ciekawa rywalizacja może nas czekać między Janem Wójcikiem a Dariuszem Oczkowiczem. Jak wiemy obydwoje lubią przymierzyć zza łuku i zapewne w tym meczu nieraz przekonamy się o tym. Krośnianie chcieliby zakończyć swoje wyjazdowe turnee zwycięstwem na Dolnym Śląsku, gracze TBS-u Śląsk II będą mocno myśleli o zrewanżowanie się za wtopę w Krośnie i utrzymanie zwycięskiego szlaku. Kto we wrocławskiej Kosynierce okaże się lepszy?

AKTUALNA TABELA

fot. Dawid Wójcikowski (archiwum)