26 września 2022

Projekt Kosz

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Wyniki 2LM: Enea i „Czarne Koszule” bliżej Suzuki 1 Ligi

Już tylko cztery zespoły w sobotni wieczór rozpoczęły intensywną walkę o awans do Suzuki 1 Ligi Mężczyzn w sezonie 2022/2023. W pierwszym półfinałowym meczu Enea Basket Poznań poradzili sobie z Polonią Bytom. Na nic zdało się solidne double-double Marka Piechowicza. Natomiast w drugim półfinałowym spotkaniu gracze Polonii Warszawa wygrali bez mniejszych spekulacji z AZS-em AWF Mickiewicz-Romus Katowice.

Enea Basket Poznań – BS Polonia Bytom 91:76 STATYSTYKI (1-0)

Bytomianie dobrze weszli w ten pojedynek, rozpoczynając od punktów spod kosza Michała Piechowicza i Tomasza Deji. Jednak miejscowi w dość krótkim czasie nadrobili straty dzięki punktom Dawida Bręka i Jakuba Fiszera. Od tego momentu zobaczyliśmy bardziej defensywną i zaciętą rywalizację. Pod koniec premierowej odsłony włączyli się rezerwowi zawodnicy z Poznania. Punkty spod kosza Jakuba Andrzejewskiego i trójka Iwo Maćkowiaka zamknęły kwartę numer jeden przy 9-punktowej zaliczce dla Enei (22:13). W drugiej kwarcie goście starali się odrobić różnicę dzięki trójce Sebastiana Dąbka i lay-upie Marka Piechowicza. Jednak Jakub Fiszer zaaplikował następne cztery punkty z rzędu dla poznaniaków, dając im dwucyfrowe prowadzenie (29:18). Ciągle aktywni w przyjezdnej drużynie byli Piechowicz oraz Dąbek, lecz zawodnicy w białych koszulkach utrzymywali wypracowaną przewagę. Skutecznie w polu trzech sekund prezentował się Jakub Simon. Po pierwszej połowie zawodnicy Enei Basket Poznań prowadzili z Polonią Bytom 40:29.

Po dłuższej przerwie zobaczyliśmy ponownie wyrównany pojedynek. Doskonale pod koszem radzili sobie Simon, Fiszer oraz Wielechowski, natomiast po drugiej stronie solidnie grał Paweł Jurczyński z Markiem Piechowiczem. Trzypunktowy rzut pierwszego z nich przybliżył nieco polonistów na siedem „oczek” do poznańskiej drużyny (51:44). W późniejszym fragmencie gry poznaniacy zaczęli częściej trafiać zza linii 6,75m. Celne trójki Andrzejewskiego, Maćkowiaka i Bręka dały 13-punktowe prowadzenie dla Enei (62:49). Zawodnicy z Bytomia do końca trzeciej kwarty dołożyli cztery punkty za sprawą Piechowicza. Jednak po trzydziestu minutach gry z przodu byli koszykarze Enei, 64:53. Ostatnią część pojedynku poznańscy zawodnicy rozpoczęli od trójki Maćkowiaka i 2+1 Jakubiaka. Odrobinę później w ekipie z Bytomia uaktywnili się Piechowicz z Bogdanowiczem, którzy nieco odrobili straty. W poznańskiej drużynie ponownie uruchomili się Fiszer z Simonem, a kolejne punkty dołożyli Wielechowski oraz Stankowski. Ostatecznie Enea Basket Poznań triumfowali przed własną publicznością z BS Polonią Bytom 91:76.

Najwięcej punktów dla Enei zdobył Jakub Simon, autor 20 punktów i 10 zbiórek. Dawid Bręk rozdał w tym spotkaniu 10 asyst. Natomiast dla BS Polonii Bytom 31 punktów i 15 zbiórek odnotował Marek Piechowicz.

KKS Polonia Warszawa – AZS AWF Mickiewicz-Romus Katowice 100:76 STATYSTYKI (1-0)

Stołeczni kapitalnie otworzyli rywalizację od celnych rzutów Patryka Pełki i Adama Linowskiego. Następnie pierwszy z nich dołożył następnych siedem punktów z rzędu, co pozwoliło graczom trenera Kierlewicza odskoczyć na 11 punktów (17:6). Piotr Karpacz wraz z Dawidem Grochowskim starali się podgonić wynik, lecz aktywnie zza łuku aplikował Marcin Dutkiewicz. Patryk Gospodarek dorzucił następne pięć punktów, a premierową odsłonę skończył celną trójką Patryk Pełka. Po 10 minutach Poloniści wyraźnie prowadzili z Mickiewiczem 38:16. W drugiej kwarcie warszawianie nadal grali swój wybitny koncert w ofensywie, gdzie dobrymi wjazdami popisali się Linowski oraz Dutkiewicz. Trochę później po kolejnych trafieniach wyżej wymienionej dwójki oraz lay-upie Wieluńskiego przewaga wzrosła do 34 punktów (57:23). Przyjezdni ocknęli się dopiero pod koniec drugiej części, gdy doskonale spod obręczy radzili sobie Duda oraz Stróżczyk. Do przerwy gracze Polonii wygrywali aż 63:33.

Po zmianie stron katowiczanie zaczęli agresywniej bronić na całym boisku. To z kolei przeniosło się na dość łatwe punkty z błędów gospodarzy. Celne trafienia Kuczawskiego, Karpacza i Grochowskiego sprawiły, że przewaga warszawian przed końcem trzeciej kwarty stopniała do 16 „oczek”. W odpowiednim momencie trzypunktowymi akcjami zareagowali Krystian Koźluk (2+1), Michał Wojtyński, a także Marcin Dutkiewicz. W ten sposób „Czarne Koszule” po półgodzinnej grze prowadzili 82:62. Ostatnia dyszka niewiele zmieniła w końcowym rezultacie, choć na jej początku gracze Mickiewicza odrobinę się przybliżyli po celnych koszach Karpacza i Grochowskiego. Jednak w odpowiedniej chwili uruchomił się Linowski, a za nim jego młodsi koledzy z zespołu. Do końcowej syreny było już jasne, że poloniści nie wypuszczą tej wygranej. Ostatecznie KKS Polonia Warszawa wygrał z AZS-em AWF Mickiewicz-Romus Katowice 100:76.

Dla Polonii 27 punktów i 13 zbiórek zdobył Adam Linowski. Dla Mickiewicza 18 punktów i 6 zbiórek zainkasował Piotr Karpacz. Drugie spotkania w obu parach zostaną rozegrane 7 maja odpowiednio w Bytomiu oraz Katowicach.

KW