Udana przeprawa Enei Basket w Katowicach!

Enea Basket Poznań po dość równej rywalizacji pokonuje wyjazdowo Miners Katowice! Zespół Edmundsa Valeiko ograł katowicki zespół 84:76. Tym sposobem ekipa z Fyrtla odbiła się w ostatnich pięciu spotkaniach z dolnych rejonów Pekao S.A. 1.Ligi.

Miners Katowice — Enea Basket Poznań 76:84

Przed niedzielnymi zawodami na katowickich Szopienicach do składu personalnego gospodarzy powrócił Marcel Kapuściński. Natomiast swój debiut w barwach zespołu z Górnego Śląska zainicjował Marcin Dymała, który wrócił do gry z powodu urazu. Mimo tego przyjezdni dobrze otworzyli rywalizację, bo po udanych rzutach Jamesa Washingtona prowadzili 9:2. Jednakże ze strony gospodarzy aktywnie udzielali się Maksymilian Szefler, Michał Kierlewicz oraz Adam Skiba. Po trójce rozgrywającego, Miners zmniejszył stratę do trzech „oczek”. Następnie na udane akcje Thomasa Davisa i Mikołaja Jopka sprawnie wtórowali m.in. Konrad Rosiński, Michał Samsonowicz czy również Patryk Stankowski. Dzięki temu Enea Basket po pierwszej części prowadziła 27:21.

Kilkupunktową zaliczkę na początku drugiej części trzymali dla poznaniaków Stankowski oraz Mońko. Aczkolwiek zza łuku nie mylił się Adam Skiba. Trzecia celna próba z rzędu katowickiego rozgrywającego sprawiła, że Miners miał już kontakt z rywalami (33:34). Następnie na przyzwoite rzuty Michała Samsonowicza odpowiadali łatwymi punktami Maksymilian Szefler oraz Thomas Davis. Ostatecznie dzięki trafieniu zza łuku Samsonowicza i akcji 2+1 Krajewskiego, Enea Basket prowadziła do przerwy 45:39.

Po zmianie stron prowadzenie przyjezdnych do dziesięciu „oczek” powiększali Rosiński oraz Stopierzyński. Stan katowickiego zespołu próbowali poprawiać dobrymi rzutami Karol Nowakowski, Adam Skiba czy też Wojciech Jagiełło. Mimo tego poznaniacy punktowali gospodarzy na wiele sposobu: z rzutów wolnych oraz spod obręczy. Po interwencjach Rosińskiego, Washingtona i Dydaka przewaga ekipy z Wielkopolski po 30 minutach wynosiła jedenaście punktów (54:65).

Na początku czwartej kwarty prawie wszystkie zaległości do gości nadrobili Marcin Dymała oraz Tomasz Krzymiński, notując dla Miners serial 10:0. Sytuację poznaniaków uspokoiły: trójka Konrada Rosińskiego oraz wykorzystane rzuty wolne Michała Samsonowicza i Mikołaja Stopierzyńskiego. Dzięki nim goście mieli zapas sześciu „oczek”. Celna próba z dystansu Krzymińskiego i akcja „and one” Davisa dawała jeszcze Minersom szansę na przechylenie szali zwycięstwa (73:75). Jednakże w samej końcówce proste błędy katowiczan zamieniali na łatwe punkty z rzutów wolnych Rosiński, Krajewski oraz Stopierzyński. W ten sposób Enea Basket Poznań pokonała wyjazdowo Miners Katowice 84:76.

Szóste zwycięstwo dla poznaniaków dali Michał Samsonowicz (18 punktów, 2 zbiórki), Konrad Rosiński (17 punktów, 5 zbiórki) oraz James Washington (15 punktów, 5 asyst, 4 zbiórki). W katowickim zespole najlepiej spisali się Thomas Davis (20 punktów, 8 zbiórek) oraz Adam Skiba (17 punktów, 5 zbiórki, 3 asysty). Po tej rywalizacji Enea Basket (7-8) końcówkę 2025 roku spędzi w środkowej części tabeli zaplecza ekstraklasy. Katowiczanie pozostaną na przedostatnim miejscu z dorobkiem 3 zwycięstw i 12 porażek.

Pełne statystyki meczu

fot. Paweł Jonik
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *