Decka Pelplin jako pierwsza znalazła sposób na pokonanie PGE Spójnię Stargard. W sobotni wieczór w ramach 6.kolejki PZKosz 1.Ligi Mężczyzn, zespół Rafała Knapa pokonuje stargardzian 99:92.
Decka Pelplin — PGE Spójnia Stargard 99:92
Worek z punktami jako pierwsi otworzyli goście dzięki trójce Roberta Glaspera oraz łatwo zdobytych punktach Simeona Cottle. Z czasem po trafieniach Oliviera Szczepańskiego, Przemysława Kuźkowa oraz rzutach wolnych Filipa Gurtatowskiego, Decka zaczęła przejmować kontrolę nad widowiskiem (12:7). Na następne punkty Kuźkowa i Szczepańskiego dobrze reagowali Szmit, Karolak i Glasper, dzięki czemu mecz pomału się wyrównywał. Jednakże w późniejszym czasie gospodarzy na przód mocno wyrwały łatwo zdobywane punkty przez Jaydena Coke-Dominigue’a, Oliviera Szczepańskiego czy też celna trójka Jacka Ruteckiego. Głównie dzięki nim pelpliński zespół po 10 minutach gry prowadził 34:21.
W drugiej kwarcie sytuację biało-bordowych obok Simeona Cottle oraz Roberta Glasper poprawiał celnymi rzutami Wojciech Czerlonko. Jednakże na każdą pogoń przyjezdnych skutecznie odpowiadali spod obręczy Jayden Coke-Dominigue czy również Samajae Haynes-Jones. Dopiero po łatwo zdobytych punktach przez Wojciecha Siembigę i Simeona Cottle, PGE Spójnia w połowie drugiej ćwiartki miała stratę 5 punktów (42:37). Zespół Rafała Knapa w późniejszej chwili powrócił na wyższe prowadzenie, które zapewnili dobrymi akcjami Jayden Coke-Dominigue, Tobiasz Dydak, a także Filip Gurtatowski. W ten sposób Decka po pierwszej połowie utrzymała dwucyfrową zaliczkę, prowadząc do przerwy 54:43.
Po zmianie stron następne punkty Kuźkowa, Gurtatowskiego i Haynes-Jonesa pomogły gospodarzom osiągnąć zapas 15 punktów. Mimo pojedynczych zrywów Cottle’a czy Glaspera, następne udane próby Haynes-Jonesa oraz Coke-Dominigue’a dawały w połowie trzeciej kwarty pelplińskiej ekipie pułap 20 punktów (74:54). Mimo wysokiego prowadzenia gospodarzy, dobrym fragmentem gry odwdzięczył się zaraz Robert Glasper, a późniejsze łatwe punkty z rzutów wolnych Wojciecha Czerlonko i Jakuba Karolaka pomogły biało-bordowym odrobić połowę strat (76:66). Finalnie po punktach z rzutów wolnych Coke-Dominigue’a, Decka po trzeciej kwarcie wygrywała 79:68.
Na początku czwartej kwarty na punkty spod obręczy Karolaka i Cottle’a sprawnie odwdzięczali się Dydak, Haynes-Jones oraz Kuźkow (87:75) Jednak od tego momentu zespół Marka Popiołka wymuszał na gospodarzach proste błędy, z których łatwe punkty zdobywał Simeon Cottle oraz Jakub Karolak. Głównie dzięki nim stargardzianie mieli znów 5-punktowy defciyt do Decki. Ostatecznie w tych najważniejszych momentach pojedynku ważne trafienia brali Samajae Haynes-Jones, Przemysław Kuźkow oraz Jacek Rutecki. Dzięki nim kociewski zespół utrzymał koncentrację i triumfował finalnie nad PGE Spójnią Stargard 99:92.
W pelplińskim zespole najlepiej prezentowali się Samajae Haynes-Jones (22 punkty, 6 asysty i 4 zbiórki) oraz Przemysław Kuźkow (19 punktów, 4 asysty i 3 zbiórki). Dla PGE Spójni 26 punktów i 5 zbiórek rzucił Simeon Cottle, a Robert Glasper dodał 24 punkty i 6 asyst.
fot. Vulpos Studio
KW
