Dziki w ćwierćfinale ligi ENBL!

Dziki Warszawa wyrzuciły łotewską Valmiera Via Glass z walki o puchar Północnoeuropejskiej Ligi Koszykarzy! W 1/8 finału podopieczni Marco Legovicha pokonali Łotyszy 97:84.

Dziki Warszawa 97:84 Valmiera Glass Via

Rywalizacja układała się początkowo po myśli przyjezdnych, którzy po trójce Omara Pajica, a także punktach spod tablicy Dominykasa Stenionisa szybko objęli prowadzenie. Wjazdy pod tablicę Łukasza Frąckiewicza i Rivaldo Soaresa częściowo niwelowały te straty. Jednakże obok Stenionisa uaktywnił się Tait-Jones — ich łatwe punkty z pola trzech sekund pomogły Łotyszom w odjeździe na osiem punktów od Warszawian (4:12). Po przerwie na żądanie wziętej przez Marco Legovicha, Dziki odpowiedziały serią 15:2, która po trafieniach Bena Vander Plasa i Grzegorza Kamińskiego dała im 5-punktową zaliczkę. Do końcowej syreny obejrzeliśmy wyrównaną wymianę ciosów, którą zamknął Rivaldo Soares, trafiając 2/3 z linii rzutów wolnych. Dzięki nim Dziki prowadziły po 10 minutach 26:23.

Do remisu w krótkim czasie doprowadził udanym dunkiem Omar Pajic, lecz to nie wystraszyło Warszawian w budowaniu większej zaliczki. Pomagały w tym: akcja 2+1 Landriusa Hortona oraz udane próby zza łuku Thalika Chaveza i Grzegorza Kamińskiego, które dawały miejscowym 9-punktowe prowadzenie (37:28). Dominykas Stenionis próbował reagować pojedynczymi wjazdami pod obręcz, ale znakomicie tą samą bronią wtórowali mu Rivaldo Soares oraz Łukasz Frąckiewicz. W ten sposób Dziki na prawie cztery minuty przed końcem pierwszej połowy miały zapas 14 punktów (44:30). Większość tej straty skutecznie nadrabiała łotewska ekipa, która mogła liczyć na Tait-Jonesa, Pachera i Kohsa zmniejszający straty do pięciu punktów. Ostatecznie po akcji 2+1 Hortona i trójce równo z syreną Kamińskiego, Dziki po pierwszej połowie prowadziły z Valmierą 53:43.

Po dłuższej pauzie przewaga Dzików urosła do piętnastu punktów, gdy aktywnie punktowali Horton oraz Frąckiewicz. Od tego momentu zespół Kasparsa Vecvagarsa zaczął pościg za gospodarzami, w którym uczestniczyli m.in. Artis Ate, Verners Kohs czy też Aniwaniwa Tait-Jones. Pokrótce dzięki udanej próbie zza łuku Stenionisa, Valmiera miała 6-punktową stratę do Dzików (64:58). To jednak nie martwiło Landriusa Hortona oraz Thalika Chaveza, którzy po celnych rzutach przywrócili swojej ekipie dwucyfrową zaliczkę. Finalnie wykorzystane okazje przez Tait-Jonesa i Pachera sprawiły, że warszawski zespół po 30 minutach wygrywał 77:68.

W początkowej fazie decydującej części obie ekipy naprzemiennie wymieniały się celnymi trójkami, lecz wciąż korzystny wynik był po stronie stołecznych. Dopiero po trójce Artisa Ate, a także punktów spod obręczy Aniwaniwy Tait-Jonesa, Valmiera miała ponownie 6-punktowy deficyt do Dzików. To było dosłownie wszystko, co łotewska ekipa mogła zrobić w tej rywalizacji. Po dłuższej chwili stołeczne Dziki ponownie miały dwucyfrową zaliczkę, którą dawały łatwe punkty zdobyte przez Frąckiewicza i Soaresa (94:82). Kolejne punkty Dariousa Edge’a jedynie przypieczętowały awans Dzików do ćwierćfinału Północnoeuropejskiej Ligi Koszykarzy, pokonując Valmiera Via Glass 97:84.

Dla Dzików 19 punktów zaaplikował Grzegorz Kamiński, 18 punktów i 4 asysty dołożył Landrius Horton, a po 14 „oczek” dorzucili Rivaldo Soares oraz Łukasz Frąckiewicz. U przyjezdnych 23 punkty, 9 zbiórek i 6 asyst uzyskał Dominykas Stenionis, a 15 punktów, 5 zbiórek i 4 asyst dodał Aniwaniwa Tait-Jones. Warszawianie w następnym tygodniu poznają swojego ćwierćfinałowego rywala (Iraklis lub TalTech/ALEXELA), z którym powalczą o Final Four ligi ENBL.

Pełne statystyki meczu

fot. ENBL League
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *