Gremi Basket Gdańsk zalicza kolejne efektowne zwycięstwo, a równie efektownym triumfem popisali się zawodnicy Sklepu Polskiego MKK Gniezno oraz Żaka Insta-Serwis Koszalin. Dodatkowo koszalinianie nadrobili zaległy mecz z drugim garniturem Astorii Bydgoszcz. Toruńscy akademicy postawili opór Tarnovii Tarnowo Podgórne, co dało im następny komplet punktów. Interesująco było również w Trójmieście oraz we Władysławowie. Zapraszamy na raport z 7.kolejki meczów 2.Ligi Mężczyzn grupy A.
AZS UMK Transbruk Toruń — Tarnovia Tarnowo Podgórne 100:92 Statystyki
Dobra dyspozycja duetu Damian Szymczak — Szymon Wagner nie wystarczyła Tarnovii do przełamania słabszych meczów, które ma od trzech spotkań. O wiele skuteczniejsi byli podopieczni Kamila Michalskiego, którzy w pierwszej części złapali dwucyfrową zaliczkę głównie po dobrze wykorzystanych akcjach Damiana Krużyńskiego (21 punktów i 6 asyst), Macieja Keniga (14 punktów) oraz Aleksandra Griszczuka (14 punktów, 4 asysty i 3 zbiórki). Poza nimi „motorem napędowym” toruńskich akademików był również Mateusz Stańczuk (14 punktów i 7 zbiórek) oraz ocierający się o zdobycz triple-double Jan Szumański (12 punktów, 11 zbiórek i 8 asyst). Mimo, że pod koniec trzeciej części Tarnovia przy pomocy trafień Szymczaka, Majera oraz Karolaka miała do odrobienia zaledwie trzy punkty, to akademicy z Miasta Piernika mieli o wiele więcej argumentów w tej potyczce jak chociażby większą ilość punktów dostarczonych od zmienników.
Akademia Gortata Gdańsk — Energa Trefl II Sopot 65:63 Statystyki
Do ostatnich sekund walka o zwycięstwo toczyła się między zapleczem Trefla Sopot a Akademią Gortata Gdańsk. Zespół Marcina Stefańskiego przed decydującą częścią zawodów miał w zapasie sześć „oczek” głównie dzięki bardzo dobrej grze Oliwiera Szmycińskiego oraz Fabiana Syrzyckiego, którzy niewątpliwie brali na swoje barki odpowiedzialność w ataku. Gdańszczanie w ostatniej kwarcie nie tylko nadrabiali zaległości przy pomocy trójek Damiana Janiaka oraz punktów spod tablicy Adama Wąsowicza, ale również wyszli na prowadzenie po następnych interwencjach Igora Perzanowskiego czy również Aleksandra Stadnik. Dzięki punktom 19-letniego rozgrywającego, ekipa grającego trenera Damiana Janiaka dopisała swój piąty komplet punktów. Niemniej jednak nie da się zaprzeczyć, że oba zespoły mogły szybciej zakończyć sprawę zwycięstwa. Szansę na odmienienie wyniku mieli Syrzycki oraz Szmyciński, ale oba rzuty zza łuku dotykały jedynie obręczy. Sopocianie w tym elemencie trafili 5 trójek z 32 oddanych prób.
Sklep Polski MKK Gniezno — TKM Włocławek 118:48 Statystyki
W Gnieźnie bezdyskusyjne zwycięstwo odnieśli zawodnicy Sklepu Polskiego MKK, którzy na własnym parkiecie roznieśli TKM Włocławek. Zespół Arkadiusza Konowalskiego po przegranym hicie z Gremi Basket Gdańsk bardzo szybko odbił tę porażkę bardzo kolektywną grą. Tylko w pierwszej części gry włocławianom udało się z gospodarzami grać jak równy z równym w czym pomagali m.in. Kamil Surma czy też Kacper Pabijan. Niemniej jednak druga kwarta wyraźnie wygrana przez gnieźnian 39:12 ustawiła całą rywalizację, w której bardzo pożytecznie swoje minuty wykorzystywali Bruno Świderek, Hubert i Albert Konowalscy. Bruno Świderek skończył zawody na 30 punktach i 5 asystach, po 16 punktów dołożyli Albert Konowalski oraz Dariusz Wietrzyński, a zdobyczami double-double pochwalili się
SMS PZKosz Władysławowo — KS BNG Kutno 90:83 Statystyki
Opis już wkrótce…
Żak Insta-Serwis Koszalin — Świecki Klub Koszykówki 110:76 Statystyki
Koszalinianie czwarty raz przekroczyli barierę 100 punktów, rozprawiając się bardzo pewnie ze Świeckim Klubem Koszykówki. Zespół Nikołaja Tanasiejczuka już w pierwszych dwudziestu minutach rozstrzygnął sprawę wygranej, gdy mocno błyszczeli w niej Elijah Hardy, Łukasz Walkowiak, De Ante Barnes oraz Franciszek Janus. Głównie dzięki nim zawodnicy Żak uzyskali do przerwy ponad 20-punktową zaliczkę (58:36), którą kontrolowali przez drugą połowę boju. Świecianie mimo dobrej gry Jakuba Ulczyńskiego oraz Pavla Bondarenko brakowało nie tylko dzielenia się piłką, ale również konkretnego wsparcia z ławki rezerwowej. Przed zaległym meczem z drugim zespołem Astorii Bydgoszcz, koszaliński Żak odnotował swoje piąte zwycięstwo.
Astoria II Bydgoszcz — Gremi Basket Gdańsk 60:90 Statystyki
Gremi Basket Gdańsk po wygranej „na szczycie” ze Sklepem Polskim MKK odnotowało wyjazdowe zwycięstwo nad drugim garniturem Astorii Bydgoszcz. O ile druga oraz czwarta część zawodów była dość wyrównana, tak pierwsza i trzecia kwarta wyraźnie zaznaczyła przewagę podopiecznych Mariusza Niedbalskiego. Dwucyfrową przewagę dla gdańszczan wypracowywali Karol Gruszecki (19 punktów i 10 asyst) oraz Mateusz Itrich (20 punktów i 13 zbiórek), którzy znów odnotowali wyczyny double-double, ale także dobre wejścia z ławki dawali Kornel Wieczerzak (14 punktów i 5 asysty) oraz Nikodem Oleksy (15 punktów). Trzecia kwarta wygrana piętnastoma punktami przez Gremi Basket ustawiła do końcowej syreny zawody pod dyktando gości.
Żak Insta-Serwis Koszalin — Astoria II Bydgoszcz 107:79 (zaległy mecz 1.kolejki) Statystyki
Zaległy mecz z 1.kolejki nadrobił Żak Insta-Serwis Koszalin, który po raz piąty przekroczył granicę 100 punktów i bardzo pewnie poradził sobie z bydgoską ekipą. Już po pierwszej kwarcie wygranej czternastoma punktami widać było, że ekipa Nikołaja Tanasiejczuka pewnie zmierza po swój szósty komplet punktów, lecz ekipa znad Brdy w drugiej oraz trzeciej kwarcie postawiła opór koszalinianom. Spory w tym udział mieli Kacper Tuskowski, Mikołaj Kachelski oraz Aleksander Światowiak — głównie dzięki ekipa Jakuba Dłuskiego umiała z koszalinianami walczyć równorzędnie. Niemniej jednak ostatnia kwarta zdefiniowała poziom obydwu ekip w tej rywalizacji. Liderem Żaka był tym razem Michał Grzesiak (23 punkty i 5 zbiórek), który mógł liczyć na wsparcie od Elijaha Hardy’ego (20 punktów, 7 zbiórek i 5 asyst) oraz Łukasza Walkowiaka (18 punktów, 9 zbiórek i 5 asyst) i De Ante Barnesa (14 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst). Tym samym po nadrobionej zaległości, Żak plasuje się na 2. miejscu grupy A zaraz za Gremi Basket Gdańsk.
MKS Sokół Marbo Międzychód — BSA AMW Arka Gdynia 98:61 Statystyki
Ze zmiennym szczęściem w obecnym sezonie grają koszykarze Sokoła Marbo Międzychód — tym razem zespół Marcina Chodkiewicza bardzo pewnie poradził sobie z drugim zespołem Arki Gdynia. Sprawę zwycięstwa międzychodzianie rozstrzygnęli już w pierwszej połowie, wygrywając ją 21 punktami (47:26) przy udziale m.in. Jana Śmiglaka (16 punktów, 7 zbiórek i 5 asyst), Bartosza Perczaka (19 punktów i 4 zbiórki) czy także Mikołaja Smarzego. Największą różnicę robiła przede wszystkim bardziej zespołowa gra gospodarzy, w której rozdali między sobą 21 asyst i każdy z zawodników dołożył „cegiełkę” do czwartego kompletu punktów dla Sokoła.
Energa Basketball Elbląg — Port Gdynia GAK 102:75 Statystyki
Drugie ligowe zwycięstwo notują zawodnicy Energi Basketball Elbląg, którzy pewnie pokonali gdyńskiego GAK-a. Oba zespoły doskonale znały wartość tego pojedynku, bo być może któraś z tych ekip na dobre pożegna się z rozgrywkami 2.Ligi. Gdynian blisko gospodarzy trzymały udane próby z gry Jakuba Bobkowskiego, Antoniego Gabryjelskiego oraz Dawida Sączewskiego przy odpowiedziach Kacpra Jastrzębskiego, Andreja Atanasova czy również Tomasza Portachy. W drugiej kwarcie 29-letni podkoszowy elbląskiej ekipy raz za razem odnajdywał luki pod tablicę i skutecznie je wykorzystywał. To dzięki jego interwencjom Energa Basketball odskakiwała z wynikiem, prowadząc do przerwy 51:35. Niewiele zmian przyniosła druga połowa, którą podopieczni Arkadiusza Majewskiego w pełni kontrolowali, a Kacper Jastrzębski odnotował wyczyn double-double w postaci 22 punktów i 12 zbiórek.
fot. Gremi Basket Gdańsk (fanpage)
Redakcja
