2.Liga z przymrużeniem oka – komu służy Pomorze oraz Kujawy?

Jedna trzecia sezonu na parkietach 2.Ligi Koszykówki Mężczyzn za nami. MKK Boruta Zgierz oraz Sklep Polski MKK Gniezno są pozytywnymi zaskoczeniami. Mana Lake Sokół Marbo Międzychód marzy o powrocie do Pekao S.A. 1.Ligi, ale trochę drogi jeszcze przed nimi. Jak radzą sobie ekipy po rozegranych jak dotąd rywalizacjach?

Przed rozpoczynającym się sezonem w drugoligowej grupie A na czubie tabeli „z zamkniętymi oczami” można było ustawić Sokoła, Tarnovię oraz Akademików z Torunia. Jednak pojawiło się parę ekip, które potrafiły zaskoczyć pozytywnie na otwarcie rozgrywek. Podrażnieni powrotem na drugoligowe parkiety gracze Sokoła pozostawili mocny trzon zespołu w postaci – Damiana Szymczaka, Marcina Wróbla, Adriana Sobkowiaka, a także Jakuba Nowaka. Ponadto do Wielkopolski przeprowadził się Jan Śmiglak (AZS AGH) czy też Łukasz Walkowiak (Kotwica), a pierwszym szkoleniowcem niezmiennie pozostał Marcin Chodkiewicz. Jak do tej pory międzychodzianie zaliczyli wyjazdowe wpadki ze Sklepem Polski MKK Gniezno (94:87) oraz MKK Borutą Zgierz (101:83), a poważniejszy sprawdzian nastąpi na własnym terenie z Tarnovią (30 listopada).

Tarnovia podobnie jak Sokoły musiały uznać wyższość gnieźnian, ale w domowym starciu. Ekipa Rafała Urbaniaka ma jedno zaległe starcie do rozegranie (z Kangoo Basket Gorzów, 20 listopada), lecz również będą się liczyć o jak najwyższe rozstawienie. Główną siłą zespołu z Tarnowa Podgórnego są Szymon Milczyński oraz Juliusz Barański. 31-letni środkowy w minionym sezonie zaprowadził swą ekipę do drugiej rundy fazy play-off. Natomiast Barański ubiegłoroczną kampanię spędził w barwach Wiary Lecha Poznań, w której był liderem zespołu. Zawodników z Tarnowa Podgórnego czekają dwa trudne wyjazdy po kolei – najpierw do Międzychodu, a następnie do Zgierza.

Przenosimy się do jak na razie najlepszej ekipy z grupy A, czyli Sklepu Polskiego MKK Gniezno. Gnieźnianie pod batutą trenera Arkadiusza Konowalskiego jak na razie przewodzą w tej stawce, co potwierdziły rywalizację ze wspomnianym Sokołem czy także Tarnovią. W ostatniej kampanii ekipa z województwa wielkopolskiego skończyła swój udział na zaledwie pierwszej rundzie play-off (dwumecz z grupowym rywalem). Jednak tym razem historia może się nieco inaczej potoczyć, bo gnieźnieński zespół może liczyć na wysoką formę Mikołaja Czyża, Dariusza Dobrzyckiego oraz Huberta Konowalskiego.

Obok jednej z rewelacji grupy A na uwagę zasługuje również postawa MKK Boruty Zgierz. Ekipę Bartłomieja Szczepaniaka zasilili Bartosz Bartoszewicz oraz Kacper Dominiak (obaj byli zawodnicy ŁKS-u), którzy wraz z Aleksandrem Shcherbatiukiem stanowią motor napędowy zgierskiej drużyny. Jak na razie zgierzanie notowali wygrane z zespołami z niższych rejonów tabeli. W następnych dwóch, ważnych sprawdzianach (MKK i Tarnovia) powinniśmy zobaczyć ich pełny potencjał.

Do wyżej wymienionej czwórki należy wspomnieć o dwóch następnych ekipach, które ustabilizowały swoje miejsce w górnych rejonach grupy A, a mianowicie Akademii Gortat Gdańsk oraz SMS-ie PZKosz Władysławowo. W przypadku ekipy Marka Kiełczewskiego mamy wielu zawodników z pierwszoligową przeszłością – Adam Wąsowicz, Damian Janiak, Filip Cebula, Sebastian Walda, a także Łukasz Klawa, którzy w odpowiednich dyspozycjach mogą być nadzwyczaj produktywni w ofensywie. Gdańszczanie jako pierwsi odnaleźli sposób na pokonanie gnieźnieńskiego zespołu. Natomiast we władysławowskim zespole szczególną uwagę należy zwrócić na dwóch utalentowanych młodzieżowców – Błażeja Czaplę oraz Michała Szarbatke. Obaj zawodnicy pod okiem trenera Mariusza Niedbalskiego mogą wyrosnąć w przyszłości na solidnych zawodników na parkietach Pekao S.A 1.Ligi lub nawet ekstraklasy.

Loty na początku drugoligowych rozgrywek obniżyli toruńscy akademicy. Podopieczni Kamila Michalskiego w ubiegłym sezonie zanotowali 26 zwycięstw i 4 porażki (3.miejsce w grupie), odpadając później w drugiej rundzie play-off z Pogonią Prudnik. Tym razem torunianie mają aktualnie 6 zwycięstw i 5 porażek, uznając wyższość m.in. Sokoła, Tarnovii, Sklepu Polskiego czy Akademii Gortata.

Dziesięć kolejek spotkań w tej grupie jak na razie zarysowało ekipy, które potencjalnie mogą po rundzie zasadniczej wywalczyć dobre rozstawienie bądź takie, które wejdą do najważniejszej części sezonu. Jednak do końca marca przyszłego roku czeka nas sporo grania.

fot. MKS Mana.lake Sokół Marbo Międzychód (fanpage)
Redakcja Projekt Kosz

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *