HydroTruck wciąż w grze!

HydroTruck Radom nie rezygnuje z walki o utrzymanie w Pekao S.A. 1.Lidze Mężczyzn! W 15.kolejce meczów podopieczni Roberta Witki pokonali na wyjeździe Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot 76:72.

Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot — HydroTruck Radom 72:76 Statystyki

Początkowo zespoły naprzemiennie wymieniały się uprzejmościami oraz prowadzeniem. Dzięki celnym próbom Rafała Komendy i Jakuba Zalewskiego, goście mieli w zapasie trzy punkty. Trochę później zaległości próbowali uregulować Kacper Ponitka, Aleksander Jęch oraz Szymon Kiejzik. Dopiero po pięknym alley oopie Wojciecha Czerlonko, miejscowi wyszli na prowadzenie. Finalnie łatwe punkty Bartosza Ciechocińskiego postanowiły po pierwszej kwarcie dać remis (18:18).

Drugą część lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy po zagraniach Maksymiliana Jęcha i Mateusza Samca odskoczyli na osiem punktów. Radomianie próbowali odpowiadać udanymi próbami Zalewskiego i Siemianiuka, ale niezastąpiony w kolejnych minutach był Ambroziak. Po jego indywidualnych wejściach pod obręcz, rezerwy Trefla osiągnęły pułap trzynastu punktów. Pierwszą połowę zamknęły udane trafienia Komendy, które pozwoliły sopocianom prowadzić 38:27.

Role odwróciły się po dłuższej przerwie, gdy zza łuku zaczął przymierzać Kaheem Ransom, a wspierali go Rafał Komenda oraz Mikołaj Styczeń. Po późniejszym półdystansie Nikodema Bilińskiego, radomska ekipa doprowadziła do wyrównania (43:43). Następnie sopocką ekipę przy prowadzeniu trzymali Wadowski oraz Czerlonko, ale skrzętnie odpowiadali im Ransom, Biliński oraz Komenda. Dzięki łatwym punktom z pola trzech sekund Patryka Wydry, HydroTruck prowadził po 30 minutach 51:49.

Zaciekły pojedynek szykował nam się w decydującej partii, gdy po następnych punktach Sternickiego i Kiejzika, drugi garnitur Trefla wrócił na prowadzenie. Jednak serialem dziesięciu punktów z rzędu popisali się radomianie, którzy po trójce Zalewskiego uciekli na dziewięć punktów (56:65). Straty starali się odrobić Czerlonko, Wadowski, a potem Didier-Urbaniak. Najważniejsze piłki na zwycięstwo radomian kończyli Zalewski, Ransom i Siemianiuk. Bardzo późny zryw Sternickiego i Wadowskiego nie pomógł odmienić losów rywalizacji. Ostatecznie HydroTruck Radom wygrał w Trójmieście 76:72.

Dla żółto-czarnych 17 punktów i 10 zbiórek uzyskał Tymoteusz Sternicki. W radomskim zespole 19 punktów i 9 zbiórek zdobył Rafał Komenda.

fot. Fiołek art pl
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *