Kosmiczny mecz Bryant’a! Rezerwy Śląska pokonują Kotwicę

WKS Śląsk II Wrocław, a także Sensation Kotwica Kołobrzeg nadrobiły zaległy mecz 4.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn! Kosmiczny występ w wykonaniu Joe’go Bryant’a zapewniło wrocławianom zwycięstwo 81:76.

WKS Śląsk II Wrocław – Sensation Kotwica Kołobrzeg 81:76 Statystyki

Większą chęć wygrania zaległego meczu mieli kołobrzeżanie, którzy po trafieniach Szymona Długosza, Damiana Pielocha, a także Jakuba Motylewskiego prowadzili 17:4. Zaległości prócz Amerykanina starali się nadrobić Jakub Bereszyński, Tomasz Dydak oraz Kuba Piśla. Jednak korzystnego wyniku dla gości pilnowali Pieloch, Dzierżak oraz Ziółkowski (17:26). Po pierwszych minutach kolejnej części wrocławianie zneutralizowali straty przy mocy trafień Bryanta, Sitnika, Piśli oraz Kociszewskiego (33:33). Później kolejne akcje precyzyjnie wykańczali „Czarodzieje z Wydm” dzięki koszom Daniela Ziółkowskiego oraz Pawła Dzierżaka. Do przerwy Kotwica uzyskała 13-punktową zaliczkę (36:49), a Bryant miał na swoim koncie 18 punktów.

Po powrocie na boisko przyjezdni podwyższyli swoje prowadzenie do 17 „oczek” po akcjach Pielocha oraz Motylewskiego. Potem pościg za rywalami przypuścili zawodnicy Łukasza Grudniewskiego, aplikując serię 14:2 z Michałem Sitnikiem i Joe Bryantem w głównej roli. Jednak do końca tej części korzystną sytuację dla kołobrzeżan trzymali Motylewski, a także Dzierżak (59:65). W decydującej części gracze Rafała Franka nie mogli sforsować defensywy gospodarzy, a także wkradła się nieskuteczność z gry. Cierpliwie ten fakt wykorzystali Kociszewski oraz Bryant, dając przez moment prowadzenie rezerwom Wicemistrza Polski (66:65). Inicjatywę dla Kotwicy odzyskał na parę chwil Motylewski, ale z gry nie mylili się Kociszewski oraz Bryant. Gorąco zrobiło się przed końcem meczu, gdy po koszach Długosza i Pielocha mieliśmy remis (76:76). Najważniejsze akcje na wagę zwycięstwa kończył 23-letni Amerykanin, trafiając akcję „and one” oraz z półdystansu.

Środowy wieczór przez 23-letniego rozgrywającego będzie długo wspomniany na zapleczu ekstraklasy. Joe Bryant skończył zawody na: 46 punktach, 8 zbiórkach, 6 asystach, a także 5 przechwytach (EVAL 52!) W ten sposób 23-latek przebił występ Nicholasa Lynch’a z 9. kolejki przeciwko właśnie rezerwom Śląska, aplikując 36 punktów oraz 19 zbiórek. Wrocławianie w obecnej kampanii odnotowali 10 zwycięstwo i z dorobkiem 22 punktów (10-2) zajmują aktualnie 5.miejsce. Zawodnicy z Dolnego Śląska mają przed sobą trzy kolejne domowe mecze (w tym zaległe spotkanie z koszalińskim Żakiem).

fot. Michał Giel
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *