1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Pewne zwycięstwo SKS

W czwartkowym starciu otwierającym 5.serię meczów w Suzuki 1 Lidze SKS Starogard Gdański pewnie pokonał Żaka Koszalin 91:76

SKS Starogard Gdański – MKKS Żak Koszalin 91:76 STATYSTYKI

Rywalizację lepiej otworzyli koszalinianie od punktów spod obręczy Jakuba Dłoniaka, Mateusza Itricha, a także trójki Ajay Sandersa (2:7). Jednak po upływie 120 sekund pięć punktów Daniela Ziółkowskiego i solidny wjazd pod kosz Wojciecha Czerlonki doprowadziły do remisu (9:9). W następnym fragmencie zespoły wymieniały się ciosami, a także prowadzeniem. Po grze kosz za kosz mieliśmy fragment słabszej gry w ataku z jednej i z drugiej strony. Jednak lepszą końcówkę pierwszej kwarty mieli koszalinianie. Trójka Sandersa i cztery punkty zdobyte przez Macieja Szewczyka dały po tej części Żakowi siedmiopunktową zaliczkę w Starogardzie Gdańskim (15:22).

Trzypunktowy rzut Ziółkowskiego i punkty spod kosza Motylewskiego otworzyły dobrze drugą partię dla Diabłów. Skuteczny coast-to-coast Lisa, a także następne punkty Czerlonki i Motylewskiego wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie (26:24). Natychmiast do wyrównania doprowadził Sanders punktami spod tablicy, ale z powrotem na przód Diabły wyprowadził Motylewskiego, mając sporo wolnego miejsca w strefie podkoszowej. Artur Łabinowicz co nieco podreperował koszalińskie konto, dostarczając trzy „oczka”. Po celnych akcjach Janiaka i punktach Motylewskiego przewaga miejscowych wzrosła do sześciu punktów (35:29). Później siedem punktów zaaplikował gospodarzom Dłoniak, ale Motylewski i Janiak nie mylili się spod tablicy. Pierwszą połowę zamknął punktami spod obręczy Filip Małgorzaciak. Do przerwy gracze SKS-u Starogard Gdański prowadzili 47:36.

DRUGA POŁOWA

Po przerwie Ajay Sanders oraz Wojciech Pisarczyk starali się zmniejszyć przewagę gospodarzy. Trzypunktowy rzut Sandersa spowodował, że przewaga Diabłów stopniała do sześciu „oczek” (52:46). Motylewski wraz z Małgorzaciakiem dopisali do starogardzkiego konta sześć punktów, ale trzypunktową akcją (2+1) popisał się wówczas Cezary Karpik. Następne punkty Motylewskiego, Burczyka, Życzkowskiego i trójka Janiaka znacznie powiększyły prowadzenie Diabłów do szesnastu punktów (68:52). Sanders i Pisarczyk próbowali jeszcze pobudzić swoich kolegów do walki swoimi celnymi rzutami. Jednak po starogardzkiej stronie uaktywnił się Piotr Lis, aplikując pięć punktów rywalom. Trzecią dziesiątkę zamknęły punkty z rzutów wolnych Burczyka. W ten sposób po 30 minutach Diabły miały 17-punktową zaliczkę (75:58).

Ostatnia kwarta była raczej dograniem meczu do końcowego syreny. Pięć następnych „oczek” zdobytych przez Lisa, a także udany wjazd Małgorzaciaka dał ponad 20-punktowe prowadzenie dla graczy w białych strojach (82:58). Pisarczyk wraz z Sandersem, a także Łabinowiczem swoimi celnymi trafieniami starali się jeszcze dać nadzieję dla Żaka (86:71). Jednak Piotr Lis i Wojciech Czerlonko sprawiali jednak, że Diabły do końcowej fazy spotkania kontrolowali wydarzenia na boisku. Ostatecznie SKS Starogard Gdański wygrał z Żakiem Koszalin 91:76.

Dla zwycięzców 21 punktów i 8 zbiórek zdobył Jakub Motylewski. Dla Żaka 19 punktów i 7 zbiórek zaliczył Ajay Sanders.

KW