1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Pewny triumf Kotwicy, niespodzianka w Bytomiu

W Derbach Górnego Śląska w Suzuki 1.Lidze BS Polonia Bytom pokonał przed własną widownią GKS Tychy 81:71. Pewny triumf odnieśli koszykarze Sensation Kotwicy Kołobrzeg, wygrywając z Miastem Szkła Krosno 85:59.

Sensation Kotwica Kołobrzeg – Miasto Szkła Krosno 85:59 STATYSTYKI

Kołobrzeżanie otworzyli potyczkę w hali Milenium od celnych trójek Jamesa Washingtona, a także Mikołaja Kurpisza (9:2). Trochę później Klavs Dubults oraz Stanisław Heliński pomału nadrabiali dystans do miejscowych spotkania swoimi punktami. Wówczas kolejną celną trójką postraszył Damian Pieloch, a następnie Paweł Dzierżak i Washington dołożyli następne pięć „oczek”. Punkty spod tablicy Darrella Harrisa zamknęły pierwszą część gry przy stanie 20:15 dla Kotwicy.

Drugą odsłonę krośnianie rozpoczęli od pięciu punktów Maksymiliana Zagórskiego pozwalających na złapanie kontaktu z gospodarzami. Jednak Dzierżak i Kurpisz dopisali następne trzy celne trafienia z dystansu, ale po przeciwnej stronie równie skuteczni byli: Jankowski z wolnych i Dubults z pola trzech sekund (30:26). Do końca pierwszej połowy głos mieli już tylko kołobrzeżanie notujący serię 11:0 z udziałem Washingtona, Kurpisza i Kowalenki. Po 20 minutach miejscowi wygrywali 41:26.

Po przerwie Michał Jankowski samodzielnie wziął odpowiedzialność za zdobywanie punktów, ale równie solidnie odpowiadali mu trafieniami z dystansu Pieloch i Klawa. Kolejne punkty spod trumny Dzierżaka i trzypunktowe rzuty Kurpisza oraz Pielocha dały już bezpieczną przewagę dla Kotwicy po 30 minutach (66:38). Krośnianie ostatnią partię wygrali 21:19, lecz wynik końcowy rozstrzygnął się przed czasem. Ostatecznie komplet punktów pozostał w Kołobrzegu, gdzie Sensation Kotwica Kołobrzeg pokonała Miasto Szkła Krosno 85:59.

Najskuteczniejszym kilerem Kotwicy był Mikołaj Kurpisz z dorobkiem 22 punktów i 8 zbiórek. Michał Jankowski rzucił dla Miasta Szkła 15 „oczek”.

BS Polonia Bytom – GKS Tychy 81:71 STATYSTYKI

Bytomianie lepiej w tą potyczkę dzięki udanym koszom Damiana Szczepanika oraz Michał Chraboty (5:2). Ciut później drogę do kosza odnaleźli Maciej Koperski, a także Andrzej Krajewski, lecz ten sam manewr wykorzystali Karol Jagoda oraz Paweł Bogdanowicz. Dobry fragment w ataku Karola Kamińskiego wyprowadził Trójkolorowych prowadzenie, ale równie solidnie prezentował się Sebastian Dąbek. Po jego trójce poloniści odzyskali inicjatywę (16:14), a nawet ją powiększyli. Wszystko dzięki dobrym zagraniom Chraboty, a także trójce Bogdanowicza. Udany rzut z półdystansu Kamińskiego zakończył pierwszą kwartę, po której miejscowi byli na +8.

W ciągu prawie 150 sekund drugiej kwarty tyszanie zmniejszyli przewagę gospodarzy do trzech „oczek” po punktach Patryka Kędla i Andrzeja Krajewskiego. Bytomski zespół odwdzięczył się punktami Dąbka, a także kolejną trójką Bogdanowicza, po której Poloniści mieli dwucyfrową zaliczkę (36:26). Po chwili z dystansu dla gości trafił Wieloch, a po następnych akcjach Kędel zapunktował z wolnych. Trzypunktowe trafienie Patryka Stankowskiego skróciło przewagę bytomian po raz drugi do trzech punktów (38:35). Do przerwy bytomianie minimalnie powiększyli swoją przewagę o dwa „oczka”, prowadząc 42:37.

Po przerwie obie ekipy rozpoczęły od celnych rzutów zza linii 6,75m. Dla bytomian celnie przymierzyli Dąbek, a także Szczepanik, dla gości Kamiński. Po kolejnych koszach Stankowskiego i Kędla, Trójkolorowi przegrywali różnicą czterech punktów (48:44). Patryk Wieczorek wraz z Bogdanowiczem zareagowali na to trafieniami z dystansu, ale w następnym fragmencie skutecznie spod tablicy trafiali Kędel, Kamiński i Stankowski (54:50). Trafienie zza łuku Przemysława Zygmunciaka zamknęło trzecią partię boju przy 7-punktowej zaliczce BS Polonii Bytom.

Kacper Mąkowski pięcioma zdobytymi punktami pod rząd ciut przybliżył swoją drużynę do gospodarzy. Jednak po paru następnych minutach bytomianie ponownie złapali dwucyfrowe prowadzenie po koszach Dąbka, Szczepanika i Chraboty (70:60). Maciej Koperski wraz ze swoimi kolegami starali jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swą stronę, ale nie pozwoliły im na to celne rzuty Chraboty i Wieczorka. Finalnie derby Górnego Śląska skończyły się zaskakującym triumfem BS Polonii Bytom 81:71.

Dla zwycięzców 21 punktów i 5 zbiórek rzucił Michał Chrabota. Wśród tyszan najskuteczniejszy był Patryk Stankowski, autor 15 punktów. Double-double uzyskał Patryk Kędel – 12 punktów i 19 zbiórek.

KW