MKS Dąbrowa Górnicza odniósł szóste zwycięstwo w tym sezonie. Lider PLK wygrał 93:85 z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych. O triumfie gospodarzy przesądziła ostatnia kwarta.
MKS Dąbrowa Górnicza – Górnik Zamek Książ Wałbrzych 93:85
MKS Dąbrowa Górnicza po pięciu kolejkach był jedynym niepokonanym zespołem w lidze. Teraz na drodze lidera stanął Górnik Zamek Książ Wałbrzych, czyli kolejny wymagający przeciwnik. Zespół Andrzeja Adamka już na początku pokazał, że nie odpuści w meczu z faworytem. Po kolejnych trafieniach za 3 punkty Michała Nowakowskiego i Leemet Bockler goście prowadzili w 3. minucie 10:5. Potem przez pewien czas nie mogli trafić do kosza, a MKS zaliczył wówczas serię 13:0. Górnik jednak odpowiedział 8 punktami i znów był remis. Końcówka kwarty należała do ekipy z Wałbrzycha, która w pierwszych 10 minutach rzuciła liderowi aż 28 punktów i miała 4 oczka zapasu.
W drugiej kwarcie Górnik wypracowała 6 punktów przewagi, ale Aundre Hyatt zmniejszył różnicę. Na 3 minuty przed przerwą gospodarze po dłuższym czasie oczekiwania wyszli na prowadzenie – 37:36. Wyrównana pierwsza połowa, chociaż z lepszymi i gorszymi fragmentami po obu stronach, zakończyła się rezultatem 45:43 na korzyść Górnika.
Goście zdobyli jeszcze większą przewagę w trzeciej kwarcie. Po trójce Ronalda Curry’ego wygrywali 63:55 na dwie minuty przed końcem tej odsłony. MKS im bliżej końca meczu, tym lepiej zaczął grać. Dąbrowianie odrobili straty, a w ostatniej kwarcie zaczęli odskakiwać. Na dwóch skutecznych akcjach Kyle’a Loftona prowadzili już 82:74. Kolejną trójkę dołożył Martin Peterka i po raz pierwszy w tym meczu miała miejsce dwucyfrowa różnica. Po tej serii 8:0 MKS na 4 minuty przed końcem był już na dobrej drodze do szóstego zwycięstwa. Gospodarze wygrali 93:85 i nadal plasują się na czele tabeli.
Chociaż w zbiórkach pewnie 44-35 wygrał Górnik, to więcej celnych trójek 13-9 oddali koszykarze MKS-u. Kyle Lofton zdobył 21 punktów, a Jordan Hall zanotował double-double (13 punktów i 11 zbiórek). Dla Górnika Trey Diggs rzucił 18 oczek, trafiając 4 rzuty za 3 punkty.
Fot. MKS Dąbrowa Górnicza
