Ranking Sił OBLK – „Pomarańczowe” pierwsze, Arka idzie do góry

Pierwsze cztery serie w ekstraklasie pań za nami. Status „niepokonanej” drużyny zachowały polkowiczanki, a także gorzowianki. Podium uzupełniły zawodniczki Arki Gdynia. W dolnych rejonach stawki doszło do drobnych korekt.

Przypomnienie: Power Ranking dotyczy miejsca w sezonie zasadniczym i ocenia szanse drużyny na kolejne tygodnie (do końca sezonu zasadniczego). Play-offy rządzą się swoimi prawami.

1. KGHM BC Polkowice (–)
Runda zasadnicza: 3-0

Jak na razie podtrzymuje zdanie przed rozpoczęciem zmagań. Polkowiczanki rozpoczęły od bardzo pewnych zwycięstw ze Ślęzą, Polonią, a także Basketem 25. Ponadto podopieczne Karola Kowalewskiego znakomicie prezentują się w Eurolidze. Ostatnio „Pomarańczowe” pokonały po dogrywce węgierskie Serco UNI Györ. Sporo dobrego do gry wnoszą Zala Friskovec, Brianna Fraser, a także Dragana Stanković. Na „plus” wychodzą także zmienniczki jak Liliana Banaszak, Klaudia Gertchen oraz Julia Piestrzyńska. Jeśli do tego wszystkiego powróci lepsza dyspozycja Stephanie Mavungi, to o powrót na mistrzowski tron jest realny.

2. Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów Wielkopolski (–)
Runda zasadnicza: 4-0

Gorzowianki mają udany początek rozgrywek tak jak w ubiegłej kampanii. O ile podopieczne Dariusza Maciejewskiego musiały ciężej popracować nad zwycięstwami nad bydgoszczankami czy poznańskim AZS-em to z pruszkowskim MKS-em oraz toruńską Energą poszło jak z płatka. Siłę gorzowskiej drużyny stanowią Chloe Bibby, Elena Tsineke, a także Stephanie Jones. Jeśli w sezon jeszcze dobrze wejdzie Weronika Telenga (ostatnie wzmocnienie gorzowskiej drużyny), to śmiało mogą myśleć o zajęcie wysokiej lokaty po rundzie zasadniczej.

3. VBW Arka Gdynia (+1)
Runda zasadnicza: 3-1

Gdynianki przyzwoicie otworzyły sezon na ekstraklasowych parkietach. Gdyby nie wypadek przy pracy w postaci porażki w Toruniu to myślę, że można by było tę ekipę stawiać w gronie zespołu walczących o finał OBLK. Ostatnie domowe spotkanie z Zagłębiem pokazało jaki drzemie potencjał w tej ekipie. Bardzo dobrze w gdyńskiej ekipie odnalazły się Mikayla Cowling oraz Rennia Davis. Ponadto z pozytywnej strony pokazały się także Barbora Wrzesińska, a także Laura Miskiniene, które doskonale znają klimat znad Pomorza. Interesujące będą konfrontacje z akademiczkami z Gorzowa i Lublina.

4. Polski Cukier AZS UMCS Lublin (-1)
Runda zasadnicza: 2-1

„Pszczółka” na początek zaliczyła „lekki spacer” z bydgoszczankami i pruszkowiankami. Jednak ostatnia potyczka w Poznaniu powinna podopiecznym Krzysztofa Szewczyka dać do myślenia. Zwłaszcza, że na początku listopada odeszła środkowa – Channon Fluker. Ponadto dochodzi do tego euroligowe granie, którego zawodniczki z Koziego Grodu dopiero się uczą. Jasnymi punktami lubelskiego zespołu są Elin Gustavsson, Shyla Heal, a sporo wsparcia z ławki rezerwowej daje Aleksandra Zięmborska. Lubelski klub musi odnaleźć dobre zastępstwo pod koszem. Przy dobrych dyspozycjach klubów z miejsc 1-3 obrona mistrzostwa będzie trudna.

5. MB Zagłębie Sosnowiec (–)
Runda zasadnicza: 3-1

Zawodniczki Zagłębia znów mogą „pozytywnie” zaskoczyć w ligowych rozgrywkach. Mimo porażki poniesionej w Gdyni w pozostałych trzech bojach, koszykarki z Sosnowca udowodniły, że są w stanie walczyć z każdym równorzędnie. Świetnie w filozofię trenera Jorge’a Aragonesa wkomponowały się Batabe Zempare, a także Zoe Wadoux. Wartościową zmienniczką na rozegraniu jest Britney Jones, a Martyna Jasiulewicz oraz Quinn Urbaniak-Dornstauder. Dojście Jessici January za dwa lub trzy spotkania mogą dać kompletną kadrę sosnowiczanek i szansę na namieszanie w czołówce.

6. 1KS Ślęza Wrocław (–)
Runda zasadnicza: 2-1

Wrocławianki w dotychczasowych trzech spotkaniach pokazały swoje dwa oblicza – słabsze (z polkowiczankami), a także lepsze (z MKS-em i Basketem 25). Jednak cztery kolejne wyjazdowe mecze mogą podpowiedzieć o co walczą Arkadiusza Rusina w tej kampanii. Niewątpliwie będą „czarnym koniem” rozgrywek, a pomaga im w tym dobra dyspozycja zagranicznych liderek – Alexy Held, Digny Strautmane oraz Schaquilli Nunn.

7. Enea AZS Politechnika Poznań (–)
Runda zasadnicza: 1-3

Ostatni triumf z Mistrzyniami Polski „jeszcze wiosny nie czyni”. Gdyby podopieczne Wojciecha Szawarskiego do końca doprowadziły zwycięstwa w Gdyni oraz Sosnowcu to być może przeskoczyłyby w powyższym rankingu wrocławianki. W Wielkopolsce znów mamy ciekawy projekt, który może „wypalić” jak w ubiegłym sezonie. Głównymi postaciami poznańskiego zespołu są Chloe Wells oraz Agnieszka Skobel. „Sporo” do gry w ataku dodają Mikayla Vaughn oraz Mailis Pokk. Do wyższej formy powinna powrócić Jovanna Popović. Dobrze zbilansowany atak, a także odpowiednia forma zawodniczek znów powinna dać im bezpośrednie miejsce w decydującej fazie.

8. Energa Krajowa Grupa Spożywcza Toruń (+1)
Runda zasadnicza: 1-3

Toruniankom udało się pozytywnie zaskoczyć kibiców triumfem z gdyńską Arką. Szczęścia z kolei zabrakło w potyczce ze stołeczną Polonią, które było na wyciągnięcie ręki. Poza wyjazdem do Koziego Grodu zawodniczkom Elmedina Omanicia będzie sprzyjał terminarz rozgrywek, bo mają aż cztery domowe mecze. Komplet punktów toruńskie zawodniczki powinny zapewnić sobie z Basketem 25 oraz pruszkowskim MKS-em. Ważna będzie potyczka z wrocławską Ślęzą – tu mogą pokusić się o niespodziankę. Toruńską ekipę z powodzeniem prowadzą Keishana Washington, Angelika Stankiewicz, a także La Mama Kapinga Maweja.

9. SKK Polonia Warszawa (+1)
Runda zasadnicza: 1-2

Stołeczne wyrwały zwycięstwo w Toruniu, a także były bliskie triumfu na Pomorzu, lecz ta sztuka się nie powiodła. Pozytywny zamęt w warszawskim zespole zrobiły Amerykanki, Kayla Wells oraz Zada Williams. Spory wkład w warszawską ofensywę wkładają Anna Pawłowska oraz Weronika Preihs. Do pełni brakuje znacznie większego wsparcia z ławki rezerwowej. Wciąż podtrzymuje zdanie, że warszawianki będą w gronie ekip walczących o play-off.

10. KS Basket 25 Ekstraklasa Sp. z oo Bydgoszcz (-2)
Runda zasadnicza: 0-4

Nie takiego początku spodziewali się kibice bydgoskiego klubu. O ile w meczu w Gorzowie Wielkopolskim było przysłowiowe „światełko w tunelu” to w trzech kolejnych potyczkach już tego blasku nie było. Jednak prawdziwa weryfikacja potencjału zawodniczek Piotra Kulpekszy nastąpi w czterech kolejnych starciach. Motorem napędowym tej ekipy są Keondria Calloway wraz z Kariną Michałek. Liczę, że na lepsze dyspozycje ze strony Weroniki Papiernik, Oceany Hamilton, a także Andeliny Radić. Bydgoszczanki naprawdę stać na znacznie więcej niż to, co do tej pory zaprezentowały.

11. MKS Pruszków
Runda zasadnicza: 0-4

Wysokie cztery porażki z zespołami walczącymi o play-off nie są niespodziankami. We wcześniej publikacji wspomniałem, że drugi sezon na ekstraklasowych parkietach będzie znacznie trudniejszy. Całkiem przyzwoicie wypada Amerykanka, Emily Maupin przy wsparciu Marty Marcinkowskiej, a także Marty Stawickiej. Jednak to kompletnie nie przekłada się na chociażby jedno zwycięstwo. Kluczowe będą potyczki z Bydgoszczą oraz warszawiankami.

fot. KGHM BC Polkowice

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *