Roller-coaster w Radomiu! Górą HydroTruck

Koszykarski roller-coaster w Radomskim Centrum Sportu! Finalnie HydroTruck Radom w 3.serii gier Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn pokonał AZS AGH Kraków 76:74.

HydroTruck Radom – AZS AGH Kraków 76:74 Statystyki

W pierwszych minutach rywalizacji obydwie drużyny szukały odpowiednio rytmu w ofensywie. Dopiero w połowie premierowej odsłony odpalił Darren Williams. Dzięki trafieniom z gry Amerykanina, HydroTruck miał zapas czterech „oczek”. Parę chwil potem rezultat podwyższyli Maksymilian Formella oraz Daniel Wall. Po celnym rzucie zza łuku Jakuba Zalewskiego, radomianie mieli dwucyfrową zaliczkę (18:7). Do końca tej części zaległości na raty nadrabiali Damian Ciesielski, a także Jan Piliszczuk (20:16).

Następną ćwiartkę otworzyła trójka Mikaela Laihonena, ale spod trumny trafiali Piliszczuk oraz Mąkowski. Po późniejszym trafieniu z półdystansu Damiana Dyrdy był remis (24:24). Potem radomianie ponownie mieli kilka „oczek” z przodu po precyzyjnych akcjach Formelli oraz Williams. Jednak po drugiej stronie boiska nieustępliwi byli Ciesielski oraz Dyrda. Celny lay-up Piliszczuka sprawił, że Akademicy z Krakowa na moment wyszli na przód (34:35). Finalnie na przerwę w lepszych nastrojach schodzili podopieczni Roberta Witki. Zza łuku przyłożył Williams, a z pola trzech sekund Formella (39:35).

DRUGA POŁOWA

Po dłuższej pauzie dobry rezultat dla graczy w białych strojach trzymali Formella oraz Williams. Jednak krakowianie zaczęli celnie przymierzać zza linii 6,75m dzięki akcjom Śmiglaka oraz Piliszczuka. Kolejne interwencje z dystansu Dyrdy oraz Golusa sprawiły, że AGH miał ośmiopunktową zaliczkę (43:51). Radomianom w następnym fragmencie przestało wpadać do kosza, przez co kolejnym trafieniem zza łuku poczęstował Dawid Golus (43:54). Igor Krzych oraz Daniel Wall próbowali poderwać radomską drużynę do gry. Jednak po półgodzinnej grze o dziesięć punktów więcej miał AZS AGH Kraków (47:57).

Na początku ostatniej partii zobaczyliśmy równorzędny pojedynek między Maksymilianem Formellą a Arkadiuszem Adamczykiem. Pierwszy z nich zainkasował pięć „oczek”, a skrzydłowy krakowskiej drużyny dwie tróje. Późniejsza akcja „and one” Mateusza Orłowskiego dała 14-punktowe prowadzenie dla krakowskich akademików (52:66). Jednak miejscowi nie składali broni, odpowiadając jedenastoma punktami z rzędu, które po trójkach Williamsa dały już tylko trzypunktową stratę do przyjezdnych. Parę chwil później celne lay-upy Formella oraz Williams sprawiły, że HydroTruck po dłuższym czasie wrócił na prowadzenie (69:67). Złą passę krakowskiej ekipy przerwał na moment wsadem Komenda, ale Williams w ripoście przymierzył zza linii 6,75m. Później z tej samej broni zaaplikował Wall, ale w grze krakowską drużynę trzymali Piliszczuk oraz Dyrda (75:74). Do końcowej syreny mieliśmy gwarantowane emocje. Ostatecznie kluczowy punkt na wagę pierwszego zwycięstwa trafił z rzutów wolnych Darren Williams. Finalnie HydroTruck Radom ograł AZS AGH Kraków 76:74.

Dla radomian najlepiej punktującym zawodnikiem był Darren Williams, autor 29 punktów i 5 zbiórek. Dla krakowskich akademików 15 „oczek” rzucił Jan Piliszczuk.

fot. Fiołek art pl
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *