Sparingi: Czarni lepsi od Decki, Anwil rozbija stołeczną Polonię

Za nami dwa czwartkowe mecze kontrolne w Polskiej Lidze Koszykówki. Anwil Włocławek bardzo pewnie poradził z pierwszoligową KKS Polonią Warszawa. Znacznie wyrównany mecz kontrolny dostaliśmy w Słupsku, gdzie Energa Czarni okazali się lepsi od pierwszoligowej Decki Pelplin.

Anwil Włocławek – KKS Polonia Warszawa 119:70 (31:16, 31:12, 26:25, 31:17)

Gdyby ligowe zmagania rozpoczęły się pod koniec sierpnia, to o tym wyniku byłoby całkiem głośno. Włocławskie Rottweilery w bardzo pewnym stylu rozpracowali „Czarne Koszule”, prowadząc już po pierwszych 20 minutach ponad 30 punktami. Podopieczni Vedrana Bosnicia wycisnęli swoim rywalom mnóstwo punktów z pola trzech sekund, ponowień po zbiórce w ataku oraz błędach warszawian. Już w pierwszym meczu kontrolnym fajnie pokazał się Szymon Wójcik (25 punktów, 5 zbiórek), który może być jednym z ważnych ogniw włocławian. Podobnie zresztą jak Lennard Freeman, który odnotował double-double (22 punkty i 10 zbiórek), a Manu Lecomte rozdał aż 10 asyst swoim kolegom z 35 w całym zespole. Zobaczymy, jak włocławska ekipa będzie prezentowała się na tle rywali z ciut wyższej półki. Dla Polonii 24 punkty odpalił Jacoby Ross, trafiając aż sześć trójek, a 12 punktów dopisał Maksymilian Duda. Warszawianie tylko w trzeciej części zawodów mogli jakkolwiek zagrać równorzędny mecz towarzyski z dziewiątym zespołem PLK, który będzie mierzył znacznie wyżej.

fot. Charles Basket

Energa Czarni Słupsk – Decka Pelplin 96:87 (16:25, 29:19, 23:27, 28:16)

Zarówno słupszczanie jak i pelplinianie rozegrali swój pierwszy mecz kontrolny. Niemniej jednak z końcowego rezultatu lepiej mogą się czuć podopieczni Krzysztofa Szablowskiego, którzy wygrali ostatnią część dwunastoma punktami, a całe zawody 96:87. Na spory plus w słupskim zespole wypadli Mason Madsen (23 punkty, 5 asyst i 3 zbiórki) oraz Dominic Green (16 punktów i 5 zbiórek). 25-latek wysłał tym samym sygnał do Polskiej Ligi Koszykówki, że będzie starał się powalczyć o króla strzelców polskich parkietów (paru kandydatów obok niego z pewnością się znajdzie). Z kolei Dominic Green po mocno niefartownym sezonie 2025/26 może być obok Madsenem jednym z mocniejszych filarów słupszczan. Co jeszcze ciekawsze, Czarni lepiej wykorzystali łatwe punkty ze strat rywali (27 pkt przy 18 stratach gości) oraz z rzutów wolnych (23/26).

W pelplińskim zespole najlepiej punktowali Samajae Haynes-Jones (23 punkty i 4 zbiórki), Jacek Rutecki (15 punktów i 4 zbiórki, 5/5 z gry) oraz Olivier Szczepański (15 punktów i 6 zbiórek). Głównie dzięki nim zespół Rafała Knapa umiał na początku drugiej kwarty uciec nawet na 13 punktów, a dodatkowo radzili sobie bez Jaydena Coke-Dominigue’a. Widzimy więc, że jak na pierwszy mecz kontrolny zarówno Haynes-Jones oraz i Rutecki mogą okazać dość trafionymi nabytkami, a co więcej kociewski zespół agresywnie bronił na obwodzie. Za parę dni pelplinian czeka turniej towarzyski w Starogardzie Gdańskim (Kotwica oraz Kociewskie Diabły), a Energa Czarni powalczą z Kingiem Szczecin.

fot. Czarni To Wy (fanpage)
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *