Turniej w Inowrocławiu: Noteć lepsza od Decki

KSK Qemetica Noteć Inowrocław zwycięzcą XXVI turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Inowrocławia! Podopieczni Przemysława Łuszczewskiego pokonali we własnej hali Deckę Pelplin 78:74

KSK Qemetica Noteć Inowrocław – Decka Pelplin 78:74

Początkowo oba zespoły naprzemiennie wymieniały się ciosami. Biało-niebiescy mogli polegać na celne rzuty Piotra Robaka i Jamesa Washingtona. Natomiast w ekipie z Kociewia doskonale odpowiadali Mateusz Bękarciak, Damian Ciesielski oraz Andrzej Krajewski. Minimalną przewagę w połowie pierwszej kwarty mieli inowrocławianie po ładnych wjazdach pod obręcz Washingtona (11:7). W późniejszym fragmencie gry rezultat odmieniły trójki Błażeja Czerniewicza i Cezarego Zabrockiego, które dały Dece prowadzenie (13:15). Finalnie dzięki trafieniom Darrella Harrisa, Noteć miała po tej części przewagę jednego posiadania (19:17).

W następnej części dzięki udanym zagraniom Jakuba Ulczyńskiego i Macieja Marcinkowskiego, miejscowi uciekli na siedem punktów. Pelplinianie w późniejszym fragmencie mieli sporo problemów ze znalezieniem rytmu w ataku. Słabszy moment Decki przerwał punktami z pola trzech sekund Dawid Sączewski. Po udanej wizycie na linii rzutów wolnych Mateusza Orłowskiego oraz punktów z wjazdu Jana Malesa, gospodarze odeszli na osiem „oczek”. Później koszykarze Decki złapali dobry moment w grze – po punktach spod tablicy Szczypińskiego, Krajewskiego, a także trójce Zabrockiego mieliśmy remis (31:31). Ostatecznie po łatwych wejściach pod tablicę Washingtona, Noteć prowadziła do przerwy z Decką 36:31.

DRUGA POŁOWA

Decka w trzeciej części dość szybko wróciła na prowadzenie po udanych wjazdach Czerniewicza i Szymańskiego. Inowrocławianie błyskawicznie reagowali trafieniami Sobiecha i Malesy, które dały im znów zaliczkę pięciu punktów (44:39). Odrobinę później Ratajczak oraz Ciesielski dzięki udanym wjazdom pod obręcz dali Dece kontakt z gospodarzami. Kolejne punkty Mikołaja Ratajczaka sprawiły, że Decka doprowadziła do remisu (47:47). Potem po równorzędnej wymianie ciosów podopieczni Przemysława Łuszczewskiego znów mieli o parę „oczek” więcej. Udane zagrania Malesy i Harrisa dały Noteci pięciopunktową zaliczkę. Rezultat przyjezdnych próbował poprawić Czerniewicz, ale trójka Harrisa zamknęła trzecią część widowiska. W ten sposób biało-niebiescy prowadzili po tej ćwiartce 59:52.

W czwartej części ekipy grały kosz za kosz. Udana próba zza łuku Marcinkowskiego przyniosła miejscowym 10-punktowe prowadzenie. Pokrótce dystans do Noteci starali się skrócić Sączewski, a także Czerniewicz, lecz w odpowiedzi z dystansu trafił Malesa (69:61). Pelplinianie wrócili do rywalizacji dzięki kolejnym punktom Ratajczaka i Davisa. Następne punkty spod tablicy Ratajczaka sprawiły, że Decka miała do odrobienia dwa punkty. Sytuację miejscowych uspokoiły celne trafienia Washingtona, a także Robaka. Wykorzystane wolne przez Amerykanina pozwoliły Noteci uzyskać zaliczkę dziewięciu punktów. Następnie dwie celne trójki Czerniewicza sprawiły, że na 24.6 sekundy Decka miała do odrobienia trzy „oczka” (77:74). Wynik końcowego rezultatu ustalił Piotr Robak, trafiając połowicznie rzuty wolne. W ten sposób inowrocławianie pokonali Deckę Pelplin 78:74.

fot. KW
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *