26 stycznia, selekcjoner reprezentacji Polski Igor Miličić ogłosił nazwiska 30 zawodników powołanych do szerokiego składu KoszKadry na najbliższe zgrupowanie. Biało-Czerwoni w jego trakcie rozegrają dwa spotkania kwalifikacyjne z Łotwą — najpierw 27 lutego na wyjeździe, a następnie 1 marca przed własną publicznością w hali w Gdyni.
Dotychczas w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2027 w Katarze reprezentacja Polski ma na koncie dwa zwycięstwa. W pierwszym meczu pokonaliśmy Austrię we własnej hali 90:78, a spotkaniu towarzyszyła znakomita atmosfera na trybunach, stworzona m.in. przez kibiców Anwilu, Noteci, Górnika, Stali, SKS-u czy Torunia.
Drugie starcie Biało-Czerwoni rozegrali na wyjeździe z Holandią. Po emocjonującym i wyrównanym meczu, w którym nasza drużyna zdołała odrobić straty, Polska zwyciężyła 85:83, potwierdzając dobrą formę na początku eliminacji.
30 wybrańców!
Selekcjoner reprezentacji Polski Igor Miličić ogłosił szeroką, 30-osobową kadrę, z której wyłoniona zostanie ostateczna pietnastka na najbliższe mecze eliminacyjne. Rywalizacja o miejsca w składzie zapowiada się niezwykle interesująco. Oto pierwsi z powołanych zawodników:
Aleksander Balcerowski – środkowy mierzący 219 cm wzrostu, który w obecnym sezonie reprezentuje barwy Unicaji Malaga. W lidze hiszpańskiej notuje średnio 11,2 punktu, 3,8 zbiórki oraz 1 blok na mecz. Popularny „Szpaku” broni również trofeum w Lidze Mistrzów FIBA – w rozgrywkach BCL zdobywa 11,6 punktu, 2,8 zbiórki i 1 blok na spotkanie.
Aleksander Dziewa – po wyjeździe z Polski trafił do portugalskiej Benfiki. Do tej pory rozegrał 11 spotkań ligowych, w których średnio zdobywa 12 punktów oraz 5,3 zbiórki. Podobnie jak Balcerowski występuje także w BCL, gdzie dokłada 10,7 punktu i 3,2 zbiórki na mecz.
Jakub Garbacz – pierwszy, ale nie jedyny przedstawiciel Orlen Basket Ligi w tym zestawieniu. W obecnym sezonie notuje 13,2 punktu na mecz, trafiając rzuty za trzy ze znakomitą skutecznością 44%, a do tego dokłada 3,7 zbiórki. Wraz z Arką Gdynia zajmuje aktualnie 3. miejsce w tabeli OBL i awansował do Pucharu Polski po wielu latach przerwy. W poprzednim okienku reprezentacyjnym nie miał wielu minut – w ciągu 8 minut gry zdobył 4 punkty i 2 zbiórki.
Tomasz Gielo – w tym sezonie zdecydował się na powrót do Polski, do Szczecina, z którego pochodzi. W barwach Kinga notuje 12,9 punktu oraz 5,9 zbiórki na mecz. W poprzednich występach w kadrze spędzał na parkiecie średnio ponad 10 minut, dokładając 3 punkty i 3,5 zbiórki.
Daniel Gołębiowski – kapitan Stali Ostrów Wielkopolski i jeden z filarów zespołu Żółto-Niebieskich. W sezonie zdobywa średnio 11,4 punktu, 3 zbiórki i 1,9 asysty na mecz. Transfer z Wrocławia okazał się dla niego bardzo dobrym ruchem, szczególnie pod względem sportowym.
Jerrick Harding – naturalizowany zawodnik, który zadebiutował w reprezentacji podczas poprzedniego okienka i niemal natychmiast stał się jej liderem. W barwach Rytasu Wilno w lidze litewskiej notuje 19,2 punktu, 2,6 zbiórki i 2 asysty na mecz, będąc aktualnym liderem strzelców rozgrywek. W Lidze Mistrzów FIBA zdobywa średnio 21,3 punktu i 2,8 zbiórki, zajmując 3. miejsce w klasyfikacji strzelców BCL. W poprzednich meczach kadry notował imponujące 24,5 punktu, 3,5 zbiórki i 3,5 asysty na spotkanie.

Grzegorz Kamiński – 25-letni skrzydłowy od dawna otwarcie mówił, że jego celem jest gra w reprezentacji Polski. W tym sezonie w barwach Dzików Warszawa zdobywa 9,9 punktu i 2,7 zbiórki na mecz. W rozgrywkach ENBL prezentuje się jeszcze lepiej, notując 12,6 punktu, 3,1 zbiórki, 2,4 asysty oraz 1,6 przechwytu.
Łukasz Kolenda – w obecnych rozgrywkach opuścił Polskę i przeniósł się do niemieckiego Seawolves Rostock, prowadzonego przez Przemysława Frasunkiewicza. W Bundeslidze zdobywa 11,7 punktu na mecz, a w FIBA Europe Cup – 13 punktów oraz 2,6 asysty. W poprzednim okienku reprezentacyjnym zagrał łącznie 15 minut, zdobywając 1 punkt i 2 zbiórki.
Michał Kolenda – brat Łukasza, ostatni mecz rozegrał 6 grudnia przeciwko Treflowi Sopot, po czym zmaga się z kontuzją. W lidze w 10 spotkaniach notował średnio 9 punktów i 3 zbiórki. W BCL, reprezentując Legię Warszawa, zdobywał 4,6 punktu i 2,4 zbiórki. Warto przypomnieć, że jako kapitan Legii w sezonie 2024/25 sięgnął po mistrzostwo Polski.
Błażej Kulikowski – zawodnik Śląska Wrocław, który w lidze zdobywa 5,2 punktu na mecz, trafiając rzuty za trzy z bardzo dobrą skutecznością 42,9%. W EuroCupie notuje średnio 4,4 punktu oraz 1,7 zbiórki.
Jordan Loyd – postać, której nie trzeba nikomu przedstawiać. To właśnie Loyd był jednym z liderów reprezentacji podczas EuroBasketu, prowadząc Biało-Czerwonych do historycznego sukcesu po znakomitym turnieju. Po mistrzostwach miał na stole wiele ofert, jednak ostatecznie zdecydował się na transfer do Anadolu Efes. W lidze tureckiej rozegrał dotąd 11 spotkań, notując średnio 11 punktów (przy skuteczności rzutów za trzy na poziomie 40,8%), 3 zbiórki oraz 2,1 asysty. W Eurolidze wystąpił w 21 meczach, w których zdobywał 9,8 punktu oraz 2,4 zbiórki na spotkanie.

Kamil Łączyński – doświadczony rozgrywający, który podczas EuroBasketu był ważnym elementem rotacji trenera Igora Miličicia. Obecny sezon spędza w Arce Gdynia. Jak dotąd wystąpił w 16 meczach ligowych, notując średnio 6,6 punktu, 6,5 asysty oraz 2,6 zbiórki na mecz. Brał również udział w ostatnim okienku reprezentacyjnym – rozegrał dwa spotkania, spędzając na parkiecie średnio po 15 minut, dokładając 1,5 przechwytu oraz 3 asysty, choć bez zdobyczy punktowych.
Andrzej Mazurczak – kolejny rozgrywający występujący na co dzień w Orlen Basket Lidze. Lider Zastalu Zielona Góra w obecnym sezonie zdobywa średnio 12,5 punktu na mecz, trafiając rzuty zza linii 6,75 m ze skutecznością 43,2%. Do tego dokłada 4,2 zbiórki oraz 5,4 asysty, będąc filarem ofensywy zespołu prowadzonego przez Arkadiusza Miłoszewskiego.
Michał Michalak – kapitan Anwilu Włocławek, który obecnie pauzuje z powodu kontuzji i przez najbliższe dwa tygodnie nie pojawi się na parkiecie. Do tej pory rozegrał jednak komplet spotkań ligowych, notując średnio 14,3 punktu, 4,4 zbiórki oraz 1,6 asysty na mecz. Wraz z Anwilem występował także w rozgrywkach FIBA Europe Cup, gdzie zdobywał 13,8 punktu i 3,5 zbiórki na spotkanie.
Igor Miličić Jr. – syn selekcjonera reprezentacji Polski, obecnie reprezentujący barwy Delaware Blue Coats, zespołu G-League będącego filią Philadelphia 76ers. Miličić otrzymał kontrakt typu Exhibit 10, który jednak nie został przekształcony w umowę two-way. Na zapleczu NBA 23-latek notuje średnio 6,1 punktu oraz 4,3 zbiórki na mecz.
Jakub Nizioł – kapitan Śląska Wrocław. W rozgrywkach Orlen Basket Ligi zdobywa średnio 9,9 punktu oraz 4 zbiórki na mecz. W EuroCupie prezentuje się jeszcze lepiej, notując 10,1 punktu, 3,7 zbiórki oraz 3,4 asysty na spotkanie.
Dominik Olejniczak – niezwykle ważna postać reprezentacji w grze podkoszowej. W tym sezonie zdecydował się na transfer do włoskiego Bertram Tortona, gdzie prezentuje się na bardzo wysokim poziomie, notując 11,3 punktu, 8,1 zbiórki oraz 1 blok na mecz, plasując się w czołówce najlepiej zbierających ligi włoskiej. W ostatnim okienku reprezentacyjnym w barwach Biało-Czerwonych zdobywał średnio 8 punktów, 5,5 zbiórki oraz 1,5 bloku na spotkanie.

Kuba Piśla – 21-letni zawodnik GTK Gliwice. W ostatnim meczu ligowym przeciwko Anwilowi Włocławek popisał się akcją „and-one”, która ostatecznie przesądziła o zwycięstwie gliwiczan. W obecnym sezonie rozegrał 10 spotkań ligowych – wcześniej był pomijany w rotacji trenera Borisa Balibre’a, jednak gdy otrzymywał szanse, potrafił je wykorzystać. Średnio zdobywa 11 punktów na mecz, trafiając rzuty za trzy ze skutecznością 37,9% (ponad 2 celne trójki na spotkanie). Do tego dokłada 1,2 zbiórki oraz 1 asystę.
Andrzej Pluta – kolejny zawodnik Legii Warszawa, który w ubiegłym sezonie sięgnął po mistrzostwo Polski. Obecne rozgrywki nie są jednak dla niego tak udane, głównie ze względu na wcześniejszą kontuzję. W Orlen Basket Lidze notuje średnio 10 punktów, 5,7 asysty oraz 2,1 zbiórki na mecz, jednak wyraźnie spadła jego skuteczność rzutów zza łuku – z 34% w poprzednim sezonie do 27% obecnie. Dużo lepiej prezentował się w rozgrywkach Basketball Champions League, gdzie w sześciu spotkaniach notował średnio 15,2 punktu, 2,8 zbiórki, 5,3 asysty oraz 1,5 przechwytu na mecz.
Mateusz Ponitka – kapitan reprezentacji Polski, który niedawno został wybrany 8. najlepszym sportowcem roku w prestiżowym plebiscycie. W obecnym sezonie pozostał w tureckim Bahçeşehir Koleji. W lidze tureckiej zdobywa średnio 6,8 punktu oraz 3,8 zbiórki na mecz. Wraz z zespołem występuje także w EuroCupie, gdzie notuje podobne statystyki: 6,6 punktu, 3,6 zbiórki oraz 1,9 asysty na spotkanie. W ostatnim okienku reprezentacyjnym Ponitka był jednym z liderów kadry, zdobywając średnio 19,5 punktu, 9 zbiórek oraz 4 asysty na mecz.
Jakub Schenk – rozgrywający Trefla Sopot. W Orlen Basket Lidze notuje w tym sezonie bardzo solidne liczby: 13,6 punktu oraz 6,9 asysty na mecz. W rozgrywkach FIBA Europe Cup jego statystyki są nieco skromniejsze – 9,8 punktu i 6,3 asysty na spotkanie. Na początku sezonu wraz z sopocką drużyną miał okazję sięgnąć po Superpuchar Polski, jednak w emocjonującym finale Trefl musiał uznać wyższość PGE Startu Lublin.
Michał Sokołowski – jeden z filarów reprezentacji Polski podczas ubiegłorocznego EuroBasketu. Po dłuższym okresie bez klubu ostatecznie trafił do tureckiego Pınar Karşıyaka. Do tej pory rozegrał tam 8 spotkań, notując średnio 9,5 punktu oraz 3,9 zbiórki na mecz. W ostatnich meczach reprezentacyjnych przeciwko Austrii i Holandii „Sokół” zdobywał średnio 14 punktów, 4,5 zbiórki oraz 2 asysty na spotkanie.

Tymoteusz Sternicki – 19-latek, który w obecnym sezonie nie otrzymuje zbyt wielu minut w Orlen Basket Lidze. Do tej pory rozegrał 8 spotkań ligowych, notując średnio 1,9 punktu oraz 1 zbiórkę na mecz. Miał jednak okazję zaprezentować się również na europejskich parkietach – w rozgrywkach EuroCupu wystąpił w 7 meczach, podczas których zdobywał średnio 2 punkty i 1,3 zbiórki na spotkanie.
Mateusz Szlachetka – przed sezonem zdecydował się na przenosiny z Warszawy do Torunia, co – patrząc na statystyki – nie przyniosło oczekiwanych efektów. W obecnych rozgrywkach notuje średnio 5,1 punktu, 1,9 zbiórki oraz 1,8 asysty na mecz. Dla porównania, w poprzednim sezonie w barwach Dzików Warszawa zdobywał niemal 10 punktów na spotkanie.
Jakub Szumert – rewelacja obecnego sezonu w Zielonej Górze oraz zawodnik, którym interesowali się skauci z NBA. Niespodziewanie wyrósł na jednego z kluczowych filarów Zastalu. 20-latek notuje średnio 10,8 punktu, 5,6 zbiórki, 1,5 asysty, 1,3 bloku oraz 0,9 przechwytu na mecz. Szczególnie w pamięć zapadają jego znakomite występy: przeciwko Arce (20 punktów i 9 zbiórek) oraz przeciwko Treflowi i Czarnym, gdzie w obu spotkaniach zdobywał po 19 punktów i 8 zbiórek. Podczas ostatniego okienka reprezentacyjnego Szumert zadebiutował w kadrze narodowej – grając średnio po 16 minut, notował 5 punktów, 4,5 zbiórki oraz 1,5 bloku na mecz.
Jakub Urbaniak – kolejny młody, wysoki zawodnik, który bardzo dobrze prezentuje się zarówno na ligowych, jak i europejskich parkietach. Efektownie grający 22-latek w barwach Śląska Wrocław notuje w Orlen Basket Lidze średnio 8,9 punktu oraz 6,6 zbiórki na mecz. W rozgrywkach EuroCupu dokłada od siebie 7,9 punktu i 4,6 zbiórki na spotkanie.
Mikołaj Witliński – wraz z Szymonem Zapałą stanowi filar gry podkoszowej Trefla Sopot. W rozgrywkach ligowych zdobywa średnio 10,3 punktu oraz 5,1 zbiórki na mecz. Bardzo podobnie prezentuje się w FIBA Europe Cup, gdzie notuje 10,1 punktu oraz 5,4 zbiórki na spotkanie.
Szymon Zapała – 24-letni środkowy, dla którego obecny sezon jest debiutem na europejskich parkietach, ma już za sobą występy w reprezentacji Polski, w tym na EuroBaskecie. W Orlen Basket Lidze zdobywa średnio 7,1 punktu, 3,5 zbiórki oraz 1,2 bloku na mecz. Szczególnie zapamiętany został jego występ przeciwko Czarnym, gdy zanotował aż 4 bloki, z czego 3 w jednej akcji. W rozgrywkach FIBA Europe Cup notuje nieco lepsze liczby – 7,7 punktu oraz 4,8 zbiórki na spotkanie. Podczas ostatniego okienka reprezentacyjnego spędził na parkiecie łącznie 12 minut, zdobywając 4 punkty i 2 zbiórki.
Jarosław Zyskowski – kolejny przedstawiciel trójmiejskich klubów w szerokiej kadrze reprezentacji. W barwach Arki Gdynia zdobywa w tym sezonie średnio 12,4 punktu oraz 4,1 zbiórki na mecz. Wystąpił także w narodowych barwach podczas spotkań z Austrią i Holandią, gdzie spędzał na parkiecie średnio po 10 minut, notując 4,5 punktu oraz 1 zbiórkę na mecz.
Przemysław Żołnierewicz – ostatni zawodnik powołany do szerokiego składu KoszKadry. Skrzydłowy Kinga Szczecin w obecnym sezonie notuje średnio 9,1 punktu, 4,1 zbiórki oraz 3,7 asysty na mecz. Przede wszystkim znany jest jednak ze swojego ogromnego zaangażowania i ducha walki, które pokazuje zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. Podczas ostatnich meczów kadry spędzał na parkiecie średnio po 12 minut, dokładając 4,5 punktu oraz 2,5 zbiórki na spotkanie.

