AfroBasket 2025: Byli gracze PLK w akcji!

Już w środę rozpoczyna się EuroBasket 2025, a dzień później reprezentacja Polski zainauguruje turniej meczem ze Słowenią. Zanim jednak kibice w pełni skupią się na europejskich parkietach, warto zwrócić uwagę na wydarzenia z innego kontynentu – zakończonego właśnie AfroBasketu. Dla polskich fanów impreza ta miała szczególne znaczenie, ponieważ w gronie uczestników nie zabrakło koszykarzy dobrze znanych z występów w Orlen Basket Lidze.

Triumfatorem turnieju została Angola, która w finale zdecydowanie pokonała Mali 70:43. Brązowe medale wywalczył Senegal po zwycięstwie nad Kamerunem.


Republika Zielonego Przylądka

W reprezentacji Cabo Verde podczas AfroBasketu 2025 wystąpił doskonale znany polskim kibicom Ivan Almeida. Dla sympatyków Anwilu Włocławek to postać szczególna – Kabowerdeńczyk spędził w klubie z Kujaw blisko trzy sezony (2017/18, 2018/19 i 2020/21). Choć ostatni epizod nie należał do najbardziej udanych, to wcześniejsze lata były niezwykle owocne – Almeida sięgnął z Anwilem po Superpuchar Polski oraz dwa mistrzostwa kraju, zostając przy tym MVP sezonu zasadniczego (2018) i MVP finałów (2019).

Po odejściu z Włocławka skrzydłowy kontynuował karierę w Benfice Lizbona (2021–2024), a ostatni sezon rozegrał we włoskim Happy Casa Brindisi.

AfroBasket 2025

Z reprezentacją Cabo Verde Almeida dotarł do ćwierćfinału, w którym jego drużyna musiała uznać wyższość późniejszych triumfatorów – Angoli. Spotkanie zakończyło się wynikiem 80:90, a sam zawodnik zapisał w statystykach 7 punktów, 4 zbiórki, 5 asyst i 2 przechwyty.

W całym turnieju Almeida notował średnio 12 punktów, 6,2 zbiórki oraz 5,4 asysty na mecz – wynik, który dał mu czwarte miejsce w klasyfikacji najlepszych podających AfroBasketu. Najlepszy występ zaliczył w meczu przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej, kiedy to popisał się double-double – 22 punktami, 13 zbiórkami oraz 5 asystami.

Foto: AfroBasket

Nigeria

Kolejnym koszykarzem, który miał okazję zaprezentować się na polskich parkietach, jest Ike Nwamu – były zawodnik Sokoła Łańcut. Kibice Orlen Basket Ligi zapamiętali go przede wszystkim ze względu na efektowną grę i imponującą skoczność. Choć sezon 2023/24 zakończył się dla jego drużyny spadkiem z ligi, sam Nwamu prezentował się solidnie, notując średnio 18 punktów, 3 zbiórki i 3 asysty na mecz.

Następne rozgrywki spędził we Francji, występując w barwach Chartres w drugiej lidze. Tam jego statystyki wyglądały następująco: 13,7 punktu, 2,6 zbiórki oraz 3,2 asysty na spotkanie.

AfroBasket 2025

Reprezentacja Nigerii, z Nwamu w składzie, podobnie jak Cabo Verde zakończyła rywalizację na etapie ćwierćfinałów. „Super Orły” przegrały wówczas z Senegalem 75:91. Były gracz Sokoła rozegrał w tym meczu swój najlepszy pojedynek podczas całego turnieju – zdobył 15 punktów, do których dołożył 2 zbiórki i 2 asysty.

Łącznie na AfroBaskecie 2025 Nwamu notował średnio 11,3 punktu, 4 zbiórki i 1,3 asysty na spotkanie.

Foto: AfroBasket

Sudan Południowy

Reprezentacja Sudanu Południowego może pochwalić się największą liczbą koszykarzy z przeszłością w Orlen Basket Lidze – w jej składzie znaleźli się aż trzej zawodnicy dobrze znani polskim kibicom.

Pierwszym z nich jest Nuni Omot, który w sezonie 2020/21 występował w barwach Trefla Sopot. Po krótkim pobycie w Polsce jego kariera nabrała tempa – grał m.in. w lidze niemieckiej (15 punktów, 5 zbiórek i 1 asysta na mecz), portorykańskiej, a w sezonie 2022/23 próbował swoich sił w G-League, reprezentując Westchester Knicks i Osceola Magic. W kolejnych latach sprawdził się także we Francji, Chinach i Izraelu.

Drugim reprezentantem Sudanu z polską przeszłością jest Kendale McCullum, rozgrywający WKS Śląska Wrocław w sezonie 2023/24. W OBL zdążył rozegrać 7 spotkań (13.4 pkt, 3.7 zb., 4.6 as.), a w EuroCupie notował prawie 12 punktów i ponad 5 asyst. Po krótkim pobycie we Wrocławiu trafił do izraelskiego Maccabi Ramat Gan, gdzie kontynuował karierę również w sezonie 2024/25.

Trzecim graczem jest Emmanuel Akot, który w barwach Anwilu Włocławek rozegrał zaledwie jedno spotkanie. Po epizodzie we Włocławku wrócił do Kanady, gdzie w drugiej lidze notował średnio 11.2 punktu, 5.3 zbiórki i 2.2 asysty na mecz.

AfroBasket 2025

Na tegorocznym AfroBaskecie Sudan Południowy zakończył swoją przygodę w 1/8 finału, przegrywając z Senegalem 65:78. W tym meczu Omot zdobył 13 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty, McCullum dołożył 10 oczek, a Akot spędził na parkiecie blisko 15 minut bez punktu, asysty czy też zbiórki.

W całym turnieju najlepszym graczem z tej trójki był zdecydowanie Nuni Omot, notujący średnio 17 punktów (piąty wynik w całym turnieju), 6 zbiórek i 2.8 asysty. Jego najlepszy występ przypadł na mecz z Gwineą, w którym zdobył aż 27 punktów. Kendale McCullum zakończył zmagania ze średnimi 9 punktów, 1.8 zbiórki i 4.3 asysty – najlepszy mecz rozegrał także przeciwko Gwinei (16 pkt i 6 asyst). Najsłabiej wypadł Emmanuel Akot, który średnio notował 1.5 punktu, 1.5 zbiórki i 2.5 asysty.

Foto: AfroBasket

Gwinea

Ostatnią reprezentacją, w której znaleźli się zawodnicy z przeszłością w Orlen Basket Lidze, jest Gwinea. W jej składzie zobaczyliśmy Souleya Bouma oraz Ousmane Drame.

Boum, dobrze znany z występów w barwach MKS Dąbrowa Górnicza, po transferze do francuskiego Limoges rozegrał 21 spotkań, notując średnio 10 punktów, 2 zbiórki i 2.5 asysty. Z kolei Drame ma za sobą niezwykle udany sezon w Polsce – w barwach PGE Startu Lublin zdobył wicemistrzostwo kraju, przegrywając dopiero po siedmiomeczowej batalii z Legią Warszawa. Był to już jego trzeci klub w PLK, wcześniej występował w Zastalu Zielona Góra oraz w MKS-ie. W kampanii 2024/25 Drame rozegrał 47 spotkań, w których notował 10.9 punktu, 7.4 zbiórki i 1.4 asysty. Jego rzuty z dystansu często ratowały drużynę Wojciecha Kamińskiego w kluczowych momentach sezonu. Kolejny rok spędzi już poza Polską – w rumuńskim Dinamie Bukareszt.

AfroBasket 2025

Na turnieju w Afryce reprezentacja Gwinei odpadła w 1/8 finału, przegrywając po zaciętym meczu z Mali 67:70. W tym spotkaniu zagrał tylko Drame, który zanotował double-double – 10 punktów i 13 zbiórek.

Jeśli chodzi o cały turniej, Souley Boum wystąpił jedynie w dwóch z czterech meczów, notując średnio 10 punktów, 1.5 asysty i 1.5 zbiórki. Ousmane Drame zagrał we wszystkich spotkaniach i kończył AfroBasket ze średnimi 6.3 punktu, 7.3 zbiórki i 1.5 asysty. Najlepszy występ zaliczył właśnie w meczu 1/8 finału przeciwko Mali, gdzie zdobył wspomniane double-double.

Foto: AfroBasket

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *