Astoria znów lepsza od Polonii

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz ponownie ogrywa KKS Polonię Warszawa! W niedzielnej potyczce w ramach 28.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn gracze Krzysztofa Szubargi pokonują „Czarne Koszule” 75:64

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – KKS Polonia Warszawa 75:64 Statystyki

Początkowo zespoły wymieniały się ciosami, a także prowadzeniem. W bydgoskiej ekipie aktywni byli Filip Małgorzaciak oraz Szymon Kiwilsza. Zaś po przeciwnej stronie doskonale odpowiadał Bartłomiej Pietras. Po następnych punktach Małgorzaciaka i Kiwilszy, czerwono-czarni odskoczyli na sześć punktów (12:6). Straty starali się zmniejszyć celnymi trójkami Przemysław Kuźkow oraz Maksymilian Motel. Jednak doskonałymi rzutami odpłacili się Małgorzaciak, Kiwilsza oraz Jeszke. Finalnie po kolejnych punktach spod obręczy Pietrasa, a także trójce Kierlewicza, Astoria prowadziła po tej części 22:19.

W następnej ćwiartce Rohndell Goodwin oraz Szymon Kiwilsza starali się zwiększyć przewagę dla bydgoszczan, ale doskonale reagował Marcin Dutkiewicz, odpowiadając zza łuku oraz punktami z rzutów wolnych. Dzięki łatwemu wejściu pod obręcz Damiana Cechniaka po dobrym podaniu od Maksymiliana Motela, Polonia miała już tylko punkt do odrobienia (29:28). W kolejnych minutach zawodów ekipy naprzemiennie wymieniały się uprzejmościami. Dopiero w końcówce miejscowi znów mieli o kilka punktów więcej. Dzięki trójce Rohndella Goodwina, a także celnym rzutom wolnym Damiana Jeszke, bydgoszczanie schodzili na dłuższą pauzę z 6-punktowym prowadzeniem (41:35).

DRUGA POŁOWA

Po powrocie na parkiet bydgoszczanie podwyższyli swoje prowadzenie dzięki punktom spod tablicy Małgorzaciak oraz Kiwilsza. Dorobek punktowy warszawskiej ekipy poprawiali Jakub Osiński oraz Przemysław Kuźkow, ale spod trumny sprawnie punktowali Damian Jeszke i Filip Zegzuła. Po udanej próbie z półdystansu 29-letniego rzucającego, Astoria miała w zapasie dwanaście punktów. Odrobinę później stołeczni reagowali połowicznie zdobytymi punktami z rzutów wolnych, natomiast miejscowi mogli liczyć na celne kosze Kacpra Burczyka i Rohndella Goodwina. Ostatecznie po punktach Michała Kierlewicza z przedłużonej linii rzutów wolnych, bydgoszczanie wygrywali po 30 minutach 58:45.

Ostatnią kwartę otworzył pięcioma punktami Piotr Wińkowski, ale dłużni nie pozostali mu Patryk Pełka oraz Bartłomiej Pietras, zdobywając następne punkty dla polonistów. Następnie po kolejnych punktach z gry Damiana Cechniaka, a także pierwszych w tym spotkaniu Michała Wojtyńskiego, przewaga Astorii stopniała do ośmiu „oczek” (65:57). W późniejszym fragmencie meczu dwucyfrową zaliczkę przywrócili swoimi rzutami Mateusz Kaszowski, Filip Zegzuła oraz Filip Małgorzaciak. Do końcowej syreny miejscowi kontrolowali przebieg wydarzeń, wygrywając całe zawody 75:64.

Dla Astorii 19 punktów i 10 zbiórek zainkasował Szymon Kiwilsza. Po stronie gości najlepiej spisał się Przemysław Kuźkow, autor 15 punktów i 5 asyst.

fot. Kasia Pijarowska
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *