Górnik wygrywa z Polonią

Górnik Zamek Książ Wałbrzych po raz drugi w obecnej kampanii lepszy od KKS Polonii Warszawa! W niedzielnych zawodach wałbrzyszanie wygrali na wyjeździe 87:64

KKS Polonia Warszawa – Górnik Zamek Książ Wałbrzych 64:87 Statystyki

Przed niedzielnym meczem klub ze stolicy na swoich mediach społecznościowych poinformował o nieobecności na parkiecie nowego nabytku – Erica Williamsa Jr. 24-letni rzucający jeszcze nie otrzymał licencji na grę. Ekipa z Wałbrzycha z kolei pożegnała Daniela Dawdo, który aktualnie został nowym zawodnikiem HydroTrucka Radom. Niewątpliwie już niebawem włodarze klubu ogłoszą nowych zawodników.

Już od pierwszych chwil spotkanie było nadzwyczaj wyrównane. Zespoły na zmianę wymieniały się ciosami, a zarazem też i prowadzeniem. Dla stołecznej ekipy punktowali Przemysław Kuźkow oraz Patryk Pełka, natomiast dla rywali skutecznie trafiali Krzysztof Jakóbczyk oraz Miłosz Góreńczyk. Trzypunktowy rzut 22-letniego skrzydłowy przyniósł w połowie tej części minimalne prowadzenie dla Górnika (9:11). Zaciętą, a także wyrównaną potyczkę zobaczyliśmy w późniejszych minutach widowiska. Doskonale swoje wypracowane pozycje wykorzystywali Marcin Dutkiewicz, Michał Kierlewicz czy także Bartłomiej Pietras. Po drugiej stronie nie próżnowali Piotr Niedźwiedzki, Witalij Kowalenko oraz Konrad Dawdo. Dzięki koszom Davida Jacksona biało-niebiescy prowadzili po tej części 26:23.

Stołecznym w drugiej kwarcie udało się wyjść na prowadzenie po trójce Michała Szymańskiego i następnych „oczek” Michała Kierlewicza (32:29). Na moment stan rywalizacji wyrównał akcją 2+1 Jackson, ale po interwencjach Cechniaka i Motela poloniści wrócili do kilkupunktowego prowadzenia (38:33). W kolejnym fragmencie spod tablicy precyzyjni byli Niedźwiedzki i Dawdo, dając ponownie inicjatywę gościom. Na przerwę podopieczni Andrzeja Adamka schodzili przy minimalnym prowadzeniu 43:42.

DRUGA POŁOWA

Po dłuższej przerwie zobaczyliśmy dobre widowisko jednego zespołu — biało-niebieskich. Pod tablicami dzielił i rządził Niedźwiedzki, a swoje trafienia dodawali Wilk oraz Han. W ciągu 6,5 minuty „Czarne Koszule” zdołały zaaplikować jedynie celną próbę zza łuku Kuźkow jeszcze przed odjazdem gości na dwucyfrową zaliczkę. Wałbrzyszanie po następnych koszach Wilka, Jacksona oraz wolnych Kowalenko wysoko prowadzili po trzydziestu minutach 69:48. Ostatnia kwarta nie przyniosła wielkich zmian. Przyjezdni mogli liczyć na następne punkty ze strony Kowalenko, Durskiego i Jakóbczyka. Konto warszawskiej drużyny starali się poprawić Kuźkow, Kierlewicz oraz Pietras. Zawody zamknął Konrad Dawdo, pakując efektownie z góry piłkę. Ostatecznie Górnik Zamek Książ Wałbrzych wygrał w Warszawie 87:64.

Dla przyjezdnych 16 punktów i 7 zbiórek dał Piotr Niedźwiedzki. Dla warszawian 18 punktów i 4 zbiórki dał Przemysław Kuźkow.

fot. Dawid Wójcikowski
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *