Decka triumfuje w Rzeszowie po zaciętym pojedynku.

Decka Pelplin zalicza udany wyjazd na Podkarpacie! W sobotnim spotkaniu 5.kolejki PZKosz 1.Ligi Mężczyzn zespół Rafała Knapa pokonał wyjazdowo OPTeam Resovię Rzeszów 106:98.

OPTeam Resovia Rzeszów — Decka Pelplin 98:106

Rywalizację otworzył udaną próbą zza łuku Filip Gurtatowski, ale tą samą bronią odpowiedział nowy nabytek podkarpackiej ekipy — Brian Moore Jr. Pokrótce po następnych sześciu punktach zdobytych przez Gurtatowskiego oraz udanym zagraniom Haynes-Jonesa, Decka odskoczyła w połowie premierowej odsłony na siedem punktów (7:14). Sytuację gospodarzy w późniejszym czasie zaczął poprawiać Kacper Młynarski, a spod kosza dokładał Oleksandr Antypov. Pokrótce pelplinianie nie byli dłużni i odwdzięczali się łatwo zdobytymi punktami przez Przemysława Kuźkowa czy też Tobiasza Dydaka. Późniejsze trafienia Haynes-Jonesa dawały kociewskiej ekipie zapas 11 punktów (16:27). Finalnie goście przy pomocy zagrań Jaydena Coke-Dominigue’a oraz Mikołaja Ratajczaka prowadzili po pierwszej kwarcie 33:18.

W następnej kwarcie jeszcze większą przewagę dla podopiecznych Rafała Knapa robili dobrymi wjazdami pod tablicę Przemysław Kuźkow, Samajae Haynes-Jones oraz Tobiasz Dydak (22:41). Rzeszowianie reagowali udanymi trafieniami Filipa Zegzuły oraz Rafała Szpakowskiego, które nieco zmniejszyły część zaległości do Decki (32:44). Potem oglądaliśmy równorzędną wymianę ciosów, lecz wciąż wynik kontrolowali przyjezdni. Po m.in. dobrze wykorzystanym fragmencie przez Oliviera Szczepańskiego, Filipa Gurtatowskiego czy Jaydena Coke-Dominigue’a, Decka do przerwy prowadziła z Bieszczadzkimi Wilkami 59:46.

Po zmianie stron połowę strat do pelplińskiego zespołu nadrabiali Moore Jr. oraz Bartosz. Tę mini-serię gospodarzy skutecznie przerwali Coke-Dominigue oraz Haynes-Jones, ale w krótkim czasie Moore Jr. oraz Bartosz dokładali następne punkty spod tablicy. Późniejsze punkty Oleksandra Antypova sprawiały, że Resovia miała do odrobienia już tylko pięć punktów. Samajae Haynes-Jones przy wsparciu od Tobiasza Dydak trzymali jeszcze dobry wynik dla Decki, lecz po trafieniach Kacpra Młynarskiego oraz łatwych punktach Maksymiliana Szeflera to Resovia była na prowadzeniu (74:73). Późniejsze punkty Gurtatowskiego oraz Kuźkowa wyprowadzały Deckę przed końcem trzeciej kwarty na przód, ale do wyrównania doprowadził udanym wjazdem pod tablicę Szpakowski. W ten sposób po 30 minutach mieliśmy remis 78:78.

Ciut lepiej na początku decydującej części byli pelplinianie, którzy po łatwo zdobytych punktach przez Coke-Dominigue’a oraz Bękarciaka mieli zapas trzech punktów (84:87). Bardzo szybkie sześć punktów pod rząd Moore’a Jr. pomogły pasiakom odmienić ten wynik. Późniejsze interwencje Samajae Haynes-Jonesa, Filipa Gurtatowskiego oraz Jaydena Coke-Domingue’a dały kociewskiej ekipie zapas pięciu punktów. Kociewski zespół w końcowych fragmentach widowiska wytrzymał presję, a ważne punkty inkasowali Coke-Dominigue, Haynes-Jones oraz Gurtatowski. Ostatecznie Decka Pelplin triumfowała w Rzeszowie nad OPTeam Resovią 106:98.

Najlepszymi strzelcami Decki byli Samajae Haynes-Jones (28 punktów i 5 zbiórek) oraz Filip Gurtatowski (25 punktów i 4 zbiórki). Dla gospodarzy 29 punktów, 6 asyst i 4 zbiórki zdobył Brian Moore Jr.

Statystyki meczu

fot. Decka Pelplin (fanpage)
KK

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *